Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Nie będę miała wesela :(

Polecane posty

Gość gość

Nie będę miała wesela... tak mi smutno. Ale nie bardzo nas stać na wystawne wesele. Nie zarabiamy dużo. Nie odłożyliśmy dużo, a planujemy dziecko. Tak wiec wesela nie będzie, chociaż naszych bliskich nie ma wiele. Tak ze 30-40 osób z obydwu stron, wliczając już partnerów... z mojej strony tylko 10. Moja ciotka i kilka osób z rodziny partnera pewnie się obrazi... Przygotujemy tylko poczęstunek, który zrobimy wspólnie. Zapewnimy im nocleg. Ale chciałabym mieć pamiątkowa sesje zdjęciowa. To tak złe...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
trzeba sie było uczyc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tylko idioci biora slubych a tylko piekni zaslugua na sesje foto. czy jestes piekna czy chcesz moze swoja brzydote utrwalac? papier zniesie wszystko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wesele to żaden obowiązek stać Cię, masz taką ochotę - robisz nie - robisz obiad dla kilku osób z najbliższej rodziny później możesz spotkać się ze znajomymi na domówce czy w knajpie i też jest dobrze ja nie widzę problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Smutno, ze mi odwalacie. Uczyłam się... zawsze miałam dobre oceny. Ale nie umiem znalezc dobrej pracy. Sporo tez oszczędziłam, ale raz oszczędności straciłam jak firma upadła na życie, a potem podczas choroby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Złe? raczej puste, skoro w ten dzień najważniejsza jest dla ciebie sesja zdjęciowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ta? uczyles sie? chyba na podstawowce konczac. NA STUDIA SIE IDZIE LENIU. Ja mialam 3 razy nowotwór i jakosc skonczylam studia. fakt, ze 3 lata pozniej, ale teraz mam zawod i dobrze zarabiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Miałam na myśli, czy to zle, ze nie będzie wesela, bo tak nam sugerują ciotki, które mnie strasznie irytują. Kocham zdjęcia... sama robię i dlatego tez prawie na żądnym mnie nie ma :) chciałabym mieć taka piękna pamiątkę. Śliczne zdjęcia z moim ukochanym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przepraszam za literówki. To wina tabletu, który podmienia mi wyrazy. Skończyłam studia... w sumie mam 3 zawody. Ciężko pracuje, szefowie w sumie są zadowoleni, ale zawsze trafiam tak, ze są jakieś problemy, a to nie chcą mi dać normalnej umowy, a to puścić na urlop, podwyżek tez nie ma i muszę zmieniać prace.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jaja se robisz czy to prowo ? ....Kocham zdjęcia... sama robię i dlatego tez prawie na żądnym mnie nie ma usmiech.gif chciałabym mieć taka piękna pamiątkę. Śliczne zdjęcia z moim ukochanym...." Przecież chyba logiczne że w dzień własnego ślubu to NIE TY będziesz biegać z aparatem i robić zdjecia gościom, ale wam będą robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Napisałam to, bomktoś mi zarzucił, ze to puste, iż chce mieć zdjęcia. Mam mało zdjęc ze sobą i nie są zbyt ładne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie sa zbyt ladne? o ty szmatlafcu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Przepraszam za literówki. To wina tabletu, który podmienia mi wyrazy. Skończyłam studia... w sumie mam 3 zawody. Ciężko pracuje, szefowie w sumie są zadowoleni, ale zawsze trafiam tak, ze są jakieś problemy, a to nie chcą mi dać normalnej umowy, a to puścić na urlop, podwyżek tez nie ma i muszę zmieniać prace. x Taaa, a w sumie to swistak siedzi i w sumie zawija sreberka. a w sumie to debil nawet teraz moze skonczyc studia. i w sumie to sie w sumie szefom nie dziwie, ze nie chcą w sumie takiej pracownicy jak ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hejterze, czemu się na mnie tak wyzywasz? Piszesz mi rzeczy bez związku z tematem, byleby tylko dowalić. To Ci i tak nie pomoze, jeśli masz nieszczęśliwe życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 112
jak czasem czytam odpowiedzi na jakiś temat to normalnie ręce opadają....czy was pogięło??? co ma nauka do tego że nie stać autorki na wesele o którym marzy???? co mają do tego skończone/ czy nie studia???? ilu jest profesorów którzy nie pracują ????? teraz nie zawsze wiedza ma znaczenie..... u nas jako pracownicy fizyczni pracuje nauczyciel z doktoratem i 1 profesor i co to znaczy że są głupi??? NIE! to bardzo madrzy ludzie! róznie się ludzkie losy układają.... Autorko.... my z mężem też wiele lat temu zrobiliśmy sami wesele...pracował tylko mój chłopak ale skromnie się udało(moi rodzice nie chcieli nas wspomódz chociaż mogli:-( no ale to ich wola chociaż było mi bardzo przykro musiałam nawet kupic używaną sukienkę dlatego penie nie lubie naszych fotek ślubnych chociaż byłam bardzo szczesliwa! może poszukaj w jakiś remizach/ świetlicach na wsiach tam są zawsze mniejsze ceny niż w mieście....tak jest na wsi niedaleko mnie...dużo taniej niż w miescie....jest tam swietlica wiejska gdzie gotuje się samemu i płaci tylko za prad i wode zuzyta i niewiele za wynajm. może warto poszperać i zrobić skromne wesele jak o tym marzysz choćby przy płytach cd a nie orkiestra? może rodzinka pomogłaby przy gotowaniu i pieczeniu?? jeśli to i tak za duzy wydatek KONIECZNIE zrobcie sobie slubne fotki...to pamiatka na całe życie !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
112 to chyba autorka broniąca sama siebie, no i te jej "trzy kropki"... taki traf że i ona i 112 wszędzie ładuje... ... ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziekuje za radę, 112. My jesteśmy z dużego miasta wiec musielibyśmy w takim wypadku zapewnić jeszcze dojazd. A co do sukienki, to tu akurat nie ma problemu, bo chciałam skromna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ilu jest profesorów którzy nie pracują ????? x profesorów filozofi i kulturoznawstwa* ;) jesli juz. Bo mnie nawet marną doktorantke wzieli do godnej pracy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Większości ludzi nie stać na wesele. Biorą kredyty i liczą, że spłacą z kopert od gości. Generalnie pokazówka dla zakompleksionych Karyn, które naoglądały się zdjęć z wesel bogaczy. Naprawdę nie powinno ci być smutno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chyba mi tak ogólnie smutno. Nie mogę odłożyć za wiele pieniędzy, ciagle coś wypada. Np. choroba mamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przecież to prowo. Ferie są, gowniara się nudzi. Jaka dojrzała kobieta marudzi, że będzie miała wesele tylko na 40 osób? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Cze koralik :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Będzie co wspominać przy rozwodzie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przykro mi, ze większość osób traktuje ten temat tylko po to, by na mnie wyładować swoje frustracje. Będziemy mieć max 30-40 gości, rodzine i znajomych, ale wesela, nawet taniego, nie będzie. Tylko obiad, który sami zrobimy :( Cześć osób jest z naszego miasta, a rodzinie zapewnimy nocleg (max 6 osób). Przykro mi trochę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko , wesele to edług mnie głupota , lepiej za tę kasę jechać gdzieś w podróż poślubną ale sesja zdjęciowa jak najbardziej . I wcale do sesji nie jest ci potrzebne wystawe wesele. Sukienkę do ślubu i tak jakąś musisz mieć więc albo kupisz ładną albo mozesz wypożyczyć bo jest taka możliwość w dużych miastach więc pewno i u ciebie można.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wszystkie moje znajome i osoby z rodziny miały piękne wesela, tylko ja nie będę miała. Prawie wszystkim pomogli rodzice. Niestety moja mama i tata partnera nie żyją, mój tata i mama partnera maja niska emeryturę, nie maja oszczędności. Musimy sami na wszystko zarobić. Moja kuzynka miała trzy wesela, za wszystkie zapłacili rodzice.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sukienkę kupuje skromna, koktajlowa ale biała. Założę ja jeszcze poza weselem. To mi nie przeszkadza, tylko jakoś tak mi smutno, ze na tylu rzeczach muszę oszczędzać i jeszcze rodzina ma pretensje, np. dwie ciotki i babcia partnera. A im wesele rodzice wyprawili. Mieszkania podostawali. My wszystko sami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A myślisz że jak zrobisz wesele to wszyscy bedą zadowoleni? Zapewniam Cię że znów znajdzie się jakaś ciotka czy babcia i będzie narzekać że orkiestra grła nie tak jak powinna , że jedzenie było marne , że duszno na sali lub ze klimatyzacja i choroby sie nabawiły . Echhhh autorko , widzę że nie wiesz że z rodziną to najlepiej wychodzi się na zdjęciu ? zamiast cieszyć się przyszłym mężem i waszą miłoscią to ty marudzisz nad brakiem wesela , jakby to było wam do szczęścia potrzebne . W sumie to powiem ci że z ciebie materialistka i zazdrośnica bo kolejny raz powtórzyłaś że komuś tam wesele zrobili a Tobie nie ma kto zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Owszem, tez bym chciała mieć łatwiejsze życie, ale nikomu złe nie życzę przecież. Tylko mi przykro, ze nie chcą zrozumieć, ze my nie mamy pieniędzy, a same nie dalbyby rady, gdyby nie pomoc rodziny. W Swieta było straszne oburzenie, prawie awantura, ze wesela nie będzie... ja nie lubię kłótni. A do do partnera, to oczywiście się bardzo cieszę, ze go spotkałam i ze planuje ze mną przyszłośc i rodzine...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A wesele to chyba taki symbol licznych rzeczy na które nas nie stać. Na wyjazd za granice tam, gdzie byśmy chcieli pojechać, póki co tez nas nie stać. Może kiedyś... Chciałabym przed śmiercią zdążyć spełnić cześć moich marzeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×