Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość PawełGaweł

Jak ją odzyskać?

Polecane posty

Gość PawełGaweł

Hej, mam 21 lat. 2 lata temu chodziłem z nieśmiałą, ale ładna dziewczyna. Był tylko jeden problem... ona nie byla gotowa na pierwszy raz mimo ze miala juz 18 lat. Rozumialem to.. czekalem ponad pol roku... nadal nic! Wiec sie z nia rozstalem. Przez ten czas nie widywalismy sie... ale kilka dni temu przypadkowo spotkalem ja jednym z klubow... Byla zupelnie inna... odmieniona! Taka piekna, sexsowna i co gorsza byla z chlopakiem! Tanczyli razem i sie calowali... a pamietam że ze mna nie chciala tego robic przy ludziach! Poczulem sie zazdrosny bo to ja powinienem byc na miejscu tego faceta... Pomyslalem ze na pewno tez uprawiaja sex... i az sie we mnie zagotowalo i pozalowalem swojej decyzji sprzed 2 lat. Moje pytanie brzmi: Jak ja odyskac? Jest jakis sposob? Nie moge sie z tym pogodzic! Jakbym wiedzial ze tak sie zmieni to poczekalbym dluzej... Prosze o powazne odpowiedzi Paweł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeśli się całowali tzn. że jest zajęta. Tobie jak mówisz nie zależało na dziewczynie ale na seksie. Gdyby Ci bardziej zależało na kobiecie niż na swojej 3 minutowej przyjemności to byś jej nie zostawił. Taka prawda. Teraz możej jedynie szukać innej bo ta jest zajęta. Aha... To, że się pocałowała publicznie nie znaczy, że uprawiają ze sobą seks. Po prostu tak sobie okazują czułość a skoro była nieśmia to on dal jej to czego Ty jej nie dałeś. Czyli szczere uczucie i poczucie bezpieczeństwa że przy nim miała ochotę na publiczne mu okazywanie uczuć. Towoja zazdrość Toba kieruje a nie szczere prawdziwe uczucie. Odpuść sobie i przemyśl podejście do dziewczyn. Na błędach człowiek się uczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Daj sobie spokój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PawełGaweł
... ale kurde, jak ona była ze mną też czuła się bezpiecznie. Przecież jej nie krzywdziłem, mimo to będąc ze mną była nieśmiała i skromna... ubierała sie tak zwyczajnie. A przy tym facecie to normalnie... Wow! Mocny makijaż, czerwone usta... sexsowne ubranie... Ze mną nigdy tak nie wychodzila! Jak sie jej przygladalem jak tak z nim tanczyla to dopiero docenilem jaka ona jest na prawde piekna! Przy nim podkresla swoja piekna figure... Rozpuscila czarne wlosy... ze mna nigdy tak nie chciala! Byla poprostu nie dojrzala czy to moja wina?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niedojrzały to Ty jesteś zostawiając ją bo nie była gotowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Widocznie on ma coś czego ty nie masz albo zachował się lepiej niż ty. Pozostaje ci obejść się smakiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PawełGaweł
Kurde... liczyłem na nieco inne odpowiedzi... przyznaje - źle postąpiłem, ale czy nie zasługuję na drugą szanse? Nie zniosę myśli, że miałem możliwość być z tą pięknością, a inni patrzyliby na mnie z zazdrością - tak jak ja teraz. patrzę na jej faceta... ale ją zmarnowałem! Jakby udało mi się ją odzyskać to teraz nie zmarnowałbym tej szansy! Wiem że ma chłopaka, ale przecież ,,nie ma wagonów których nie da się rozdzielić" jak to mówią... Jak myślicie? Tylko zastanawiam się, czy ona zechce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chcesz się komuś wbić w związek bo zżera cię zazdrość i po to żeby inni tobie zazdrościl. Dorosnij dzieciaku. Nie skorzustales z szansy więc skorzystał inny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odpuść ją sobie. Nie marnuj jej życia. On potrafił jej dać to, czego Ty nie potrafiłeś i być może nigdy byś jej tego nie dał. Mam tu na myśli poczucie bezpieczeństwa. Jeżeli jest mądra to nie zostawi obecnego, bo Ty zachowałeś się jak ostatni gnój. Pewnie byś jej wcale nie szanował, sądząc po tym z jakiego powodu ją odrzuciłeś. Schrzaniłeś po całości. Możesz spróbować ją odzyskać, ale Twój sukces jest pod wielkim znakiem zapytania i musisz liczyć się z odrzuceniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hahaha, no sorry ale nie popisałeś się wtedy, a teraz jeszcze bardziej mam nadzieję że dziewczyna jest szczęśliwa i jeśli zaczniesz się teraz do niej dostawiać to jej chłopak dostawi czy pięść w szczene no sorry gościu ale dla ciebie dalej liczy się tylko bzykanie bo ta myśl cię zagotowała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PawełGaweł
No tak, nie przecze, że chcę z nią być dla jej pięknego ciała, które przede mną tak uparcie ukrywała! Wczepianie się w związek mówicie - możliwe, ale gdy była szarą myszką chciała ze mną być, więc mam nadzieję, że nie zmieniła zdania, gdy zmieniła się w gorącą kocice! Tak się nie robi! Mówiła mi wtedy, że mnie kocha a jak się kogoś kocha to się chyba nie odrzuca tej osoby? Nie wiem teraz co zrobić... Jak myślicie, powinienem spróbować? A jeśli tak to lepiej tak po cichu, żeby jej chłopak nie wiedział, czy lepiej przy nim?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PawełGaweł
Jaki spamer trzy kropki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PawełGaweł
Nikt już nie odpowie? Nie jestem żadnym spamerem... Potrzebuję rady, no ludzie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Masz nauczkę. Zachowałeś się beznadziejnie, a to, że nie była gotowa na pierwszy raz świadczy tylko o jej wartości, nie skakała z kwiatka na kwiatek, nie poszła do łóżka w wieku 16 lat... czy wcześniej. Takich dziewczyn tylko ze świecą szukać. Nie odzyskasz jej, ja nie wróciłabym do takiego faceta, któremu zależało tylko na łóżku i któremu wydaje się, że jeśli poczekał pół roku, to takie poświęcenie. Następnym razem może docenisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×