Gość gość Napisano Marzec 9, 2018 Blagam pocieszcie mnie, czy znacie dobre zakonczenia takich historii jak moja? 7 marca pierwsze i jak na razie jedyne Usg, wg kalendarza to 6t4dzien, jednak na pewno owulacje mialam ok 18 dc, pecherzyk 21 mm owalny w srodku nic byl caly czarny, byl tylko taki nieregularny ksztalt na krawedzi w rozku tego owala, mial moze 0.5 mm, byl tak maly ze gin tylko powiedzial ze tu cos jest jak juz ale szukal dalej i nic nie znalazl, sprzet byl dobry gin tez, prywatnie Kazal mi zrobic bete co 48 h, daje marne szanse ale daje szanse jesli owulacja byla pozniej, mowi ze moge poronic sama a jak nie to za tydzien kolejne usg i byc moze szpital Od razu nast dnia pierwsza beta i niestety bardzo wysoka 67 tys, co oznacza ze to niemozliwe ze nie widac zarodka ani cialka zoltego przy tak wysokiej becie Czy moge jeszcze na cos liczyc, znacie takie historie? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach