Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Dlaczego wg kafeterianek tesciowa to najgorsze zlo. Jakos meza wychowala

Polecane posty

Gość gość
wychowała ale hooojowo za późno zauważyłam niestety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gdakajcie, gdakajcie, nic już z was i tak nie będzie, taki poziom bez poziomu, jprdl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dawno się u Ciebie już zatarła granica między "dbaniem" a przewrażliwieniem. Tragedia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Co można powiedzieć o kobiecie która w czasie świąt, 20 osób, wstaje i łamiący się głosem mówi że miała jedno marzenie by syn mieszkał z nią a stała się tragedia i poznał mnie i się wyprowadził? xx A co ma sie sadzic ? Chciała jak powiedziala, zeby syn z nia mieszkał :) A mogliscie zamieszkac z tesciowa :P O to jej chodziło !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Idź się poszarp w życiu, coś osiągnij, dorób się i wtedy możesz krzywić ryja. xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Taaa, materializm i co tu dużo mówić. Chęć posiadania jest takie typowe dla bab bez żadnych emocji Liczy się by tylko ocenić co kto ma. Tak bardzo gardzę xx Nic innego ci nie zostaje jak "gardzic " skoro sama nic nie masz :) Ale spadku po tesciowej to maz nie odmowi, co ? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś I zobacz jaka z ciebie kwoka. Jak zaciekle toczysz pianę i trzęsiesz się nad SWOIM SYNEM. Nikt ci nie przetłumaczy bo ty wiesz najlepiej. Jesteś na dobrej drodze by za jakiś czas być tą wredną teściową, bo przecież kiedyś przyjdzie ta pi...da i ci go zabierze. A przecież ty wiesz wszystko najlepiej co dotyczy twojego syna:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ość dziś 14:04 Moja mówiła przed ślubem siostrzenicy, że "już jeden sprzedany, drugi sprzedany, człowiek wychowuje a przyjdzie jakaś i zabierze". Do tego przy bracie i bratowej męża robiła oborę, mój mąz jest jej pupilkiem, choć ją zlewa i często traktuje obojętnie to ona mało się nie porobi w barchany swoje na jego widok. Otóz przed świętami na spotkaniu na które nas zaprosiła (bylismy parą od roku, pol roku mieszkalismy juz razem, ale ona wysępiła u niego obecnosc na wigilii a mnie nie zaprosiła) mówiła tak ostentacyjnie: "no, w tym roku będę z moim synkiem, będzie mi grał na gitarze, zgasi telewizor jak zasne, zdejmie mi okulary, sniadanko sobie zrobimy, obejrzymy Ojca mateusza, nie będę sama na święta, mój synek jest najelpszy, BĘDĘ SOBIE Z NIM SPAĆ" a moj maz strzelił takiego buraka że szok, stara sie przejezyczyła, ale chodziło o to ze podniecona że mnie wygryzła a synek z nią z litosci zostanie bo tamten syn juz zonaty i jedzie do zony na swieta. Masakra, babsko jest chore, do tego szczyciło sie ze wącha stare spodnie syna i w nich chodzi. CZY KUUURVA MAM COS DODAC JESZCZE? A ta teściowa to ta, której moj maz odpisuje zawsze na jej naprzykrzania się xx Jestes prosta,prymitywna dziunia,ktora nie rozumie uczuc innych ludzi. Jak rozwiniesz sie troche mentalnie ( polecam czytanie ksiązek ), to moze zrozumiesz o co chodziło tesciowej.. choc wątpie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
@15:46 Może nie odmówić. Byle wcześniej odpowiednio podpisali intercyzę, bo ta gardząca materializmem, groszoróbstwem czy jak ona to zwie będzie wolna od dylematów moralnych czy ubrudzić się jak konsumpcyjny motłoch czy pozostać wierną zasadzie bujania w obłokach i myślenia o niebieskich migdałach :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Znaczy się: mąż może nie odmówić przy intercyzie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam super teściową, bo niedługo umrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moj syn ma niecałe 2 lata. Chyba normalne jest dbać o tym co je i żeby nie doszło do reakcji alergicznej. On też ma zmiany przez słońce więc musi mieć jakiś krem idąc do ogrodu. Wydaje mi się że każdy normalny człowiek by zrozumiał że jak ktoś mówi że nie może jeść czegoś bo ma uczulenie czy alergie to nie mówią bez powodu ani by ktoś to sprawdzał dla siebie. Syn nie potrafi jeszcze mówić ani nie wie czego może nie może jeść więc ktoś musi za niego mówić. I skoro babcia jest taka dobra nie słucha tylko chce mu dawać i tak, wydaje mi się że najlepiej będzie jak będziemy z synem u nich. Będzie starszy to się zdecyduje czy chce zostać ale wtedy kiedy potrafi powiedzieć coś. A nie ze wciskają mi I nie wie co się dzieje tylko następne kilka dni ma biegunkę I wymioty. Haha ale jeśli jestem przewrazliwiona to dobra, mogę być. Byle synek nie musiał cierpieć przez kochająca babcie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pewnie na gluten uczulony jak w wyobraźni 90% przeczulonych madek wariatek :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Strach takie bydło nazywane synowymi do domu wpuścić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
15:49 Nie złotko, ty i twój opisywana baba po prostu jesteście chore, a dzieci kochacie toksyczną miłością :) nie pozdrawiam cię,rozjechany kaloszu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
15:49 Jakby jej teściowa nie była chora i zaborcza to zaprosilaby oboje wiedząc że mieszkają już pół roku i są parą, jak można rozdzielić się parę w Wigilię , najbardziej wzruszający dzień w roku. Lecz się stara poczwaro...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wystarczy zerwać kontakt z e zła teściowa, ale to za trudne rozwiązanie dla takich prostaczek.Lepiejiec temat do gdakania i marnowania czasu, a teściowa jaka byłaby szczęśliwa!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rozdzielić parę kochających się ludzi, dwoje ludzi. Rozumiesz to?stara niech sobie poszuka przydooopasa a nie syna rozdziela z partnerką bo ona jest samotna. No ma problem, mogła se znaleźć gacha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
16:04 hahaha myślisz że to takie łatwe? To co mi poradzilabys? Mój mąż nie chce jeździć do teściowej sam z synkiem bo syn nie chce jechać jak ja nie jadę z nimi. Efekt tego że tatuś mało się z nim bawi i jest mało ciepłym rodzicem. Myśli głównie o sobie. Ja z teściową widywać się nie chcę ale ona robi z siebie ofiarę że wnuka nie widuje, no jak to rozwiązać skoro mój mąż sam z synem nawet się nie podejmuje jazdy? Słucham.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wg tego, co pisza kafererianki , pytane, czemu nie obejrzaly tesciowej przed ślubem, ukochany maz to biedny mis, który cudem wyrwal sie ze szponow podłej matki pod skrzydła idealnej zony ( i idealnej tesciowej, bo matki zon przeciez sa bez zarzutu), na ogól uciekł z patologicznej rodzin i na ile moze, nie utrzymuje z nia kontaktów, w czym mu dzielnie pomaga zona. Bierzcie facetów ze swoich srodowisk , z podobnych rodzin, wtedy nie beda was raziły zachowania ich matek. Jesli uważasz, ze masz klasę ( a jak widac wiekszosc takie zdanie o sobie ma), wejdz do rodziny z klasą, nie będzie takich razących niespodzianek, nawet przy róznicach charakterów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rzuca się w oczy pewna prawidłowość. Te synowe, to matki, które mają jeszcze małych synów (widać to po wpisach) ciekawe dlaczego tak ujadają? Przygotowują się do roli teściowych :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość:dziś A ja sram na te majątki po teściowych. Swojego mam dosyć i mam znacznie więcej. Nie jakąś budę po przodkach (teściowie mieszkają w domku jednorodzinnym po swoich rodzicach i ich rodzicach) uderzysz w ścianę to się cała sypie. Wy głupie jesteście materialistki, że szok. Mierzycie swoją miarą, bo same byście leciały po spadki, co to swojego nie macie. Nie dosyć, że po teściach wzięłyście to jeszcze od syna i synowej chcecie. Poszły won głupie baby, same zostaniecie jak palec na starość bo się od Was wszyscy odwrócą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość:dziś Tłumacz jakiejś tępej babie co całe życie dzieci nie wychowywała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś 15:49 Nie złotko, ty i twój opisywana baba po prostu jesteście chore, a dzieci kochacie toksyczną miłością usmiech.gif nie pozdrawiam cię,rozjechany kaloszu usmiech.gif xx Co nie zmienia faktu, ze jestes prymitywną i płytka dziunia .. Naprawde poczytaj troche, słownictwo sie rozwinie, znajdziesz ciekawsze epitety :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ść dziś 15:49 Jakby jej teściowa nie była chora i zaborcza to zaprosilaby oboje wiedząc że mieszkają już pół roku i są parą, jak można rozdzielić się parę w Wigilię , najbardziej wzruszający dzień w roku. Lecz się stara poczwaro... xx Widze, ze ty z tych co po tygodniu zamieszkuje razem,a po 3 miesiacach slub ;) Pól roku to jest nic i z nikogo nie robi bliskiej dla tesciowej osoby.. na tyle bliskiej by ja na swieta zapraszac.. Ani to rodzina ani powinowata.. ot nastepna i mozliwe ze nie ostatnia dziewczyna syna :) Skoro wczesniej jej nie przywioz łi nie przedstawił , to nie jest to ktos w jego zyciu wazny.. Kto by liczył wszystkie dupki syna,dzis sa ,a jutro ich nie ma :) Dziewczyna ma swoja rodzine, pod mostem swiat nie spedzala, a oni nie sa rodzina by razem swieta spedzac :) Odbija sobie w walentego :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale wy macie problemy i tragedyje, jakbym "Chłopów" czytała, takie mądre, a takie głupie.Wsxedxie problemy, a dzieci usmarane pewnie bajki oglądają i wpieprzają te niezdrowe chipsy i słodycze, co to teściowe dawać nie mogą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie na gluten tylko na jabłka. Ale nie uwierzyła i chciała udowodnić. Kosztem dziecka. Nie przeszkadza mi to że jestem "przewrazliwiona". Przynajmniej dziecko nie będzie chore przez kogoś - babcie która tajk naprawdę powinna też dbać o tym by dziecku było dobrze. Ale gratuluję Ciebie że jestes super matka. Pozwoliłabys komuś robić krzywdę Twojemu dziecku z uśmiechem na twarzy. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie mam dzieci za to mam męża i tesciowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
@16:32 Może własnie dlatego, że nie chuchałam i dmuchałam nad synem jak wy macie tendencje to i nie ma uczulenia na jabłuszka :D A współczesna młoda Polka: dom odkazić na przyjazd dziecka, gluten nie etc. Nie dziwie się, że macie takie słabe eksponaty z tych dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
16:52 wszystko je oprócz jabłek więc nie wirem o co Ci chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość:dziś Głupia jesteś i tyle. To, że dziecko ma na coś alergie czy uczulenie nie wynika z porządku w domu. Jaka ekspertka od 7 boleści

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×