Gość gość Napisano Sierpień 9, 2018 Kochane! Obserwuje Wasze posty od długiego czasu i długo tez zastanawiałam się czy napisać czy nie. Mój problem wobec niektórych problemów jakie są tu zamieszczone to NIC - wielkie NIC. Potrzebuje chyba Waszego wsparcia i porad jak poradzić sobie z pewnym wątkiem. Otóż zacznę od tego, ze 2 lata temu rozstałam się ze swoim ex po 10 latach związku (zwykłego związku bez obrączek). Przez pierwsze 3 lata tego zwiazku moj ex dzien w dzien pil. Jak sie okazalo przez 3 lata ani razu nie widzialam go trzezwego - bylam mloda i glupia i mialam zaledwie 16 lat. Padalo wtedy wiele przykrych slow. Ktore bardzo bolaly. Obarczanie wina. Wydzwanianie po nocach. Niechetnie wracam do tej historii bo to przeszlosc ale ma chyba jednak wplyw na teraz i tu. Po 3 latach postanowilam kopnac go w tylek i wtedy dopiero zrozumial i przestal spozywac jakikolwiek alkohol. Ani lyka przez nastepnych 7 lat. To ze nasze drogi sie rozeszly to po prostu tak w zyciu bywa - zadnego zwiazku ze sprawa. Problem tkwi w tym ze od roku jestem SZCZESLIWA posiadaczka SUPER FACETA. Wiadomo ze sa lepsze i gorsze dni. Jednak ja mam problem sama ze soba Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach