Gość gość Napisano Sierpień 20, 2018 Hej dziewczyny zastanawiam sie czy tylko u mnie tak jest czy moze tez y tak macie albo mialyscie moze przedstawie wam swoja historie : Od dawna siedze w domu nie pracuje majac 22 lata urodzilam pierwszego synka wyjechalam do Holandi bo moj maz mial tam prace przez caly ten okres ktory tam bylam a byly to 4 lata to zawsze wypominal mi ze nie pracuje znosilam to cierpliwie mowiac ze wychowuje dziecko i zajmuje sie domem ,minely 4 lata i urodzil sie nam drogi syn i znowu zaczelo sie wypominanie ze nie pracuje ze to ze tamto ale.ja nie moge tego juz sluchac i zastanawiam sie czy rozwod to nie bedzie lepsze rozwiazanie niz sluchanie non stop ze nie pracuje ... Wiecie jak kobieta sie czuje gdy robi co moze wychowuje dzieci zajmuje sie domem itp wiecznie ma wypominane ze nie zarabia nie pracuje i ze nie jej pieniadze . Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach