Gość gość Napisano Wrzesień 1, 2018 Cześć! Mam problem ze sobą od kąd pamiętam byłem małomówny i nieśmiały, ale postanowiłem z tym walczyć. W towarzystkie bliskich znajomych potrafię rozmawiać swobodnie(jezeli jest ok 5 osób, jezeli zostaje 1 to jezyk mi sie plącze i nie potrafie znalezc tematu do rozmowy, a gdy jest powyzej 10 jest podobnie, lecz temat jest ale nie mamv nic do powiedzenia). Najgorsza jest sytuacja, gdy zostanę sam na sam z jakąś dziewczyną, wtedy albo siedze totalnie cicho i robie z siebie totalnego nudziarza, ale probuje coa powiedziec, ale glos mi sie zalamuje,i ledwo mnie sie da zrozumiec. Kilka dni temu miałem taka sytyacje, zostałem sam na sam z dziewczyna, ktora mi sie podoba, ale nie potrafilem zagadać, nie miałem tematu do rozmowy, balem sie czego kolwiek powiedziec, ze moj glos sie zalamie. Nie mam pomyslu jak temu zaradzic prosze o pomoc Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach