Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy ktos z was mial kiedys podobnie?

Polecane posty

Gość gość

Nie wiem czy to jakas choroba psychiczna czy cokolwiek podobnego, na zewnatrz uchodze za zupelnie normalna, nikomu sie do tego nie przyznalam... Ale wewnatrz glowy mam niezle jazdy :P Np. wierze, ze rozne rzeczy przynosza mi szczescie lub pecha. Przewznie nie takie , ktore sa powszechnie uwazane za pechowe jak np. czarny kot, ale np. bluzke ktora mi przynosi pecha, a nawet miejsca, jedzenie, wszystko. Staram sie z tym walczyc, ale to mega trudne i w koncu znow unikam tych rzeczy. Mial ktos z was kiedys podobnie? Wiem, ze to sie moze wydawac smieszne, ale niestety nie jest :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość Piotr
Studentko, Ty masz w intymnym miejscu słodkie futerko jak czarny kot:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
autorko, być może to jakieś mechanizmy obronne, jak było kiedyś tak to było dobrze, jak inaczej źle i może umysł się tak nauczył, funkcjonować w takich ryzach, z lęku. dopóki przestrzegasz tego, to możesz nawet tego lęku nie odczuwać, stąd wrażenie, że nie masz problemy psychicznego spróbuj to łamać w "bezpiecznych" warunkach albo wrócić do pierwszego wrażenia i stanu emocjonalnego z tamtego momentu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To zaburzenie obsesjno -kompulsywne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja byłam kiedyś od słodyczy uzalezniona w ten sposób. kiedyś jadłam np. delicje i było fajnie, więc jak nie jest fajnie to specjalnie to kupowałam, żeby znów było fajnie bez przyczyny. paskudna przypadłość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×