Piotr1970 0 Napisano Październik 18, 2018 Cześć, Kilka lat temu zdradziła mnie żona, kolega z pracy...normalka. Wydawało mi się że sobie z tym poradziłem ale chyba jestem w d***e. Ślub córki, studia syna tak tłumaczyłem sobie że muszę utrzymac rodzinę. Ale teraz....w*****a mnie sama obecność żony, to co mówi , wszystko. Seks wcześniej po zdradzie raz w tygodniu teraz od ponad m-c nie mam ochoty. Od 7 lat śpię sam na sofie w salonie chodź na górze duże wygodne łóżko ale nie mogę tam przy niej zasnąć. Nie chce mi się żyć, jak jej nie ma w domu czuję się jakoś lepiej..... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach