Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość SzantażowanaJoanna

Czy dostałyście kiedyś lanie od kogoś obcego?

Polecane posty

Gość SzantażowanaJoanna

Ja kilka razy dostałam. Np. kiedy miałam 8 lat pojechałam na obóz na prawie całe wakacje (2 miesiące). pamiętam też taką sytuacje(4 tydzień) kiedy spotkałam 3 dziewczyny (miały około 15 lat). Na początku były miłe, później zaczęło się robić bardzo dziwnie. Najpierw musiałam udawać że jestem ich lalką, potem byłam ich uczennicą a później byłam ich dzidzią. Największa z nich włożyła wielki i bardzo rozciągliwy sweter, i kazała mi wejść do niego (niestety byłam bardzo niska i wyglądałam jakby miałam 6 lat :/ ) Ja nie chciałam ale jedna z nich mnie przytrzymała a druga wzięła klapka, zdjęła mi sukienkę i przywaliła mi 10 razy w tyłek. Później krzyknęła że mam wejść do swetra (ona miała chyba na imię Marlena) To ja już weszłam do tego swetra by nie dostać znowu klapkiem w tyłek. Tamta dziewczyna która mnie biła miała na imię Gosia a ta która mnie trzymała Dominika. Gosia zdjęła mi ubrania a Marlena udawała że mnie rodzi :/ Później musiałam stanąć na rękach ( Gosia mnie trzymała bo bym tak długo nie wytrzymała na nich) a Dominika zaczęła dawać mi klapsy. Próbowałam zachować kamienną twarz ale było mi bardzo trudno. Dziewczyny się ze mnie śmiały, potem Dominika wzięła kija i zaczęła mnie nim bić (po tyłku). Wtedy zaczęłam płakać. odstawiły mnie na podłogę i zaczęły mi d**e masować. Jak dochodziła godzina 3 rano musiałam się położyć koło Marleny. Ona zdjęła bluzkę i stanik ( przeraziłam się ) i kazała udawać że piję mleko. Wtedy ją kopnęłam i uciekłam do toalety. Bardzo bałam się wyjść do nich, bo bałam się że mnie by zbiły (i tak było) nie wiem jak ale jakoś otworzyły drzwi. wyciągnęły mnie z łazienki. Marlena wzięła mnie mocno trzymała za szyję (ale nie podduszała) i krzyczała że mam być grzeczną dzidzią. ale kiedy ona mi to mówiła tamte dziewczyny mnie były ( Gosia kijem a Dominika kablem od ładowarki do laptopa) biły mnie tak przez 10 minut. Nigdy w życiu nie miałam bardzie sinej d**y. Potem już musiałam ssać jej cyca (niestety). Spałam z nią w łóżku nago :0 Rano poszłam szybko do wychowanków i powiedziała o wszystkim. przyszła o 10 do pokoju i spytały dziewczyny że to prawda. oczywiście one zaprzeczały, a związku z tym że on******ardzo lubiła mi się oberwało. o północy opiekunowie budzili dziewczyny które narozrabiały. poszliśmy na łąkę ( 300 metrów od obozowiska) było nas chyba 10. Musiałyśmy zdjąć gacie i dotknąć palcami ziemi. po kolei wychowawcy podchodzili do każdej z nas i bili rózgą (ja dostałam najwięcej razy, inne dziewczyny dostawały 30 razy ja dostałam 45) Kiedy wróciłam do pokoju Marlena znowu mnie wzięła za szyję i krzyknęła ,, Pożałujesz tego sexi laleczko '' W tej chwili weszła inna wychowawczyni i wzięła te dziewczyny do jej pokoju. Wszystkie 3 trafiły do poprawczaka. Chyba na 2 lub 3 lata. A jaka jest wasza historia, podzielcie się z tym w komentarzu :3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gdy miałam lat chyba 10 sąsiad dorwał mnie na gnieceniu jego zboża, poprostu w środku rosnącego żyta zrobiłam sobie obóz i wygniotłam kilka metrów kwadratowych tego zboża. Złapał i zaprowadził do swojego domu, a potem potraktował jak własne dzieci, tzn kuchnia, taboret, goła pupa i pasowanie, kilkanaście uderzeń i płacz przez kilka godzin. Pomogło, nigdy więcej nie miałam ochoty niszczyć zboża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Druga klasa podstawowa, za budynkiem szkoły pobiłam się z jedną koleżanką z klasy, rozdzielił nas dyrektor szkoły. Obie wylądowałyśmy u niego w gabinecie, krótkie dochodzenie , obie winne, kara - po 15 razy paskiem. Musiałyśmy zdjąć wszystko od pasa w dół i położyć się na biurku. Bolało bardzo, pomogło na jakiś czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zabawa w dom, na podwórku rządził chłopak dwa lata starszy niż ja, sobie zawsze przydzielał rolę ojca, więc zdarzało się wielokrotnie od niego dostać zabawowe lanie. Do każdego lania tyłek musiał być goły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szósta klasa podstawowa, we trzy z kumpelkami próbowałyśmy okraść jeden z pobliskich budynków, w środku zamknął nas cieć i za to że nie powiadomił psiarni i szkoły zgodziłyśmy się że przez 10 jego służb będziemy przychodzić do niego do pracy a on będzie nas odpowiednio karał za próbę kradzieży. Już tego dnia w którym nas zamknął zostałyśmy zaproszone do jego pomieszczenia służbowego. Powiedział że sam o wszystkim decyduje i żadnych zasad nie ustala wcześniej, każde spotkanie może być inne a my nie mamy prawa cokolwiek marudzić bo i tak on wiele rezykuje nie dzwoniąc nigdzie. Potem kazał nam rozebrać się do naga, a ubrania zamknął w szafie p.poż na klucz , by któraś nie rozmyśliła się w trakcie. Pierwsze lanie było kablem od radia, jeżeli dobrze pamiętam to dwa razy po 10. Pozwolił nam się wypłakać do woli, oddał ubrania i zaprosił do siebie za trzy dni, jeszcze dobrze nie zeszły ślady z poprzedniego lania a już byłyśmy u niego następny raz. Przez te 10 wizyt wypróbował rózgę, trzy paski, jakiś pasek klinowy, skakankę a nawet takie gumy co kiedyś używano na wentyle do rowerów. Długim łukiem omijałyśmy później to miejsce i długo wspominałyśmy tego ciecia, ale słowa dotrzymał i nikt nie dowiedział się o tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Siódma klasa podstawowa, znów dyrektor szkoły. Tym razem złapał na paleniu. Znów gabinet, wykład i wyrok, 25 pasów. Do pomocy zawołany nauczyciel wf. Spodnie, rajstopy i majtki zdjęte całkowicie, przełożona przez oparcie kanapy, dyrektor trzymający za ręce a w-fista bijący pasem. Ból okropny, trudności z siadaniem przez dwa tygodnie, efekt- nie palę do dziś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Już jako siedemnastolatki z najlepszą koleżanką umawiamy się z dwoma kolegami na ryby łapane nocą na sieć. Jeden zostaje na brzegu na czatach a my w trójkę do łódki i przegląd sieci. Połów niezły, kilka kilogramów ryby w łodzi, dobijamy do brzegu a tam niespodzianka, obok kolegi który stał na czatach policjant w mundurze. Kolegę z łódki od razu zakuwa w kajdanki i do samochodu. Nam każe wyjść na brzeg i opowiada o konsekwencjach, wiemy że w papierach mamy już nasrane i możemy wylecieć z liceum, czarna nasza przyszłość, pozostanie tylko etat woźnej. Wtedy kolega który stał na czatach prosi na bok tego 👮 i długo rozmawiają, potem 👮 odchodzi a kolega woła nas. Tłumaczy nam że 👮 jest w stanie odpuścić pisanie notatki, ale musimy zostać ukarane fizycznie. Wybór niewielki, godzimy się i jedziemy do 🏠 kolegi bo jedynie on ma wolną chatę, a na posterunku jeszcze ktoś jest. Wchodzimy do domu, mamy ze sobą te ryby. Za drzwiami stery przejmuje policjant, idziemy do pokoju. Kolegów sadza przy stole i każe cierpliwie czekać, zdejmuje mundurowy pas a nam każe się rozbierać, nie dyskutujemy, tak jak sobie życzy w miarę równo obie pozbywamy się ubrań. Gdy jesteśmy nagie każe ręce położyć na głowie i powoli się obracać, robimy to kilkukrotnie a oni obserwują, potem 👮 każe stanąć tyłem do nich w szerokim rozkroku i jak na wf palcami dotykać podłogi nie zginając kolan. Po takim pokazie rozkuwa kolegę i prosi obu o pomoc. Na stole ląduje kołdra na którą każe położyć się koleżance, ma mieć rozkrzyżowane ręce i nogi a pod biodra podkładają zrolowany koc. Widzę jak tyłek Lidki został mocno wyeksponowany, koledzy mają trzymać ją za ręce i nogi a 👮 zaczął pasem okładać ją równo. Widziałam jak pośladki zmieniają kolor, jak łzy popłynęły z oczu Lidki, usłyszałam jej krzyk, naliczyłam 30 uderzeń. Teraz kolej na mnie, ta sama pozycja, też chłopaki trzymają, ból okropny, płacz i wrzask, wreście koniec. Puszczają mnie,  teraz dodatkowe zadanie,  mamy oczyścić i usmażyć ryby a kolega który był skuty iść do sklepu po gorzałę.   Zaczęła się popijawa, my też pijemy, ale nie wolno nam się ubrać, usiąść za to nie wygodnie, więc chodzimy wokół stołu i im uslugujemy, ciągle nago, po kilku głębszych ich ręce stają się coraz bardziej lepkie, najbardziej rozochocił się policjant, nie reagujemy, trudno oprócz manta będziemy również wymacane, najważniejsze że papiery będą czyste. Po jeszcze kilku kolejkach jest już pełny luz, przestałyśmy się krępować, zabawa poszła na całość. Dopiero rok później dowiedziałyśmy się że to wszystko było ukartowane po to by zobaczyć nas nagie. Policjantem był ich kolega który wziął mundur starszego brata, chodziłam z nim kilka lat, potrafił trzymać mnie w ryzach, wiele razy dostawałam w tyłek, mocno mnie taka dominacja kręciła, a Lidka z tym co stał na czatach po kilku latach wzięła ślub. Ilekroć kiedy się spotykamy zawsze ta anegdota rozbawia całe towarzystwo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to jeszcze jedna opowieść. Ósma klasa podstawowa, spacerując nad rzeką podejrzałam parę dokazującą w krzakach, wiek miałam taki że chciałam zobaczyć co nie co, więc podkradłam się do najbliższych krzaków i oglądam. Minęło kilka chwil a tu ktoś mnie za kołnierz łapie, okazało się, że jest ich czworo  i jak podglądałam jednych to drudzy mnie przyuważyli. Zaprowadzili mnie do tej drugiej dwójki i zaczęli zastanawiać się co ze mną zrobić. Zaczęłam zastanawiać się co robić, na ucieczkę nie miałam szans, więc zaczęłam ich prosić o wypuszczenie. To ten co mnie złapał stwierdził że musi być kara. Skoro ja lubię patrzeć na nagość to i oni chętnie popatrzą na mnie, otoczyli mnie i kazali rozbierać się. W tym wieku już miałam i zarost i spory biust, więc nie dziwię się jego koncepcji. Opornie mi to szło więc te dziewczyny pomogły mi siłą pozbyć się ubrania. Ten drugi którego podglądałam spytał mnie o wiek, podejrzewam, że gdybym miała skończone 15 to kara mogła by być inna,a że miałam 14 to powiedział że dostanę gówniarskie lanie. Zrobili mi ścieżkę zdrowia, biegałam w tamtą i z powrotem na wyznaczonej przez nich trasie a oni rózgami próbowali trafiać mnie w pośladki. Nie zawsze trafiali, więc oberwały i plecy i uda, po kilkudziesięciu okrążeniach byłam cała w pręgach, ale nie płakałam, pozwolili mi się ubrać i uciekłam do domu. Na szczęście ślady zeszły szybko.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam ponownie. Jeszcze jedną historię opiszę, właśnie mi się przypomniała. Skończona podstawówka, pierwszy wyjazd pod namiot ze swoją paczką. Jedno z jezior na Mazurach, alkohol lał się strumieniami, cała paczka głośno zachowująca się, ale ja najgłośniej. Mimo kilku uwag zwróconych przez żeglarzy nawet na moment nie ucichłam a wręcz przeciwnie nakręciłam się i zaczęłam pyskować. To była chwila, grupa mężczyzn podbiegła do nas, każdy złapał jedną osobę i nie pozwolił nic zrobić a mnie trzech pozostałych siłą rozłożyli na stole, rozebrali z wszelkiego odzienia i takim krótkim wiosłem spuścili taki wpier...., że już podczas tego lania bałam się krzyknąć mimo że ból był ogromny. Do końca pobytu unikałam ich wzrokiem i odmawiałam picia alkoholu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzieciństwo w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych to ciągłe spotykanie się z karami za przewinienia, a to własne, kolegów, koleżanek czy rodzeństwa. Jeżeli chodzi o karanie przez obcą osobę to też często spotykane w tych latach. Złapana na przewinieniu przez tą osobę, byłam karana przez nią, lub padało pytanie czy powiadamiać rodziców o tym ewentualnie nauczycieli, czy sama godzę się na karę z ręki osoby która mnie przyłapała. Ja z reguły rezykowałam i wybierałam karę od tej osoby bo w domu ojciec potrafił porządnie przestrzegać skórę.  Miałam wtedy nadzieję że to lanie będzie lżejsze. Zdarzało się różnie, więc tak jak poprzedniczka opiszę kilka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ten wpis powyższy powinien znaleźć się na początku, nie udawało mi się go wtedy zamieścić więc daję go teraz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×