Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość rijfd

Chlopak kapec..ratunku

Polecane posty

Gość rijfd

Czy to nie jest podejrzane, ze od pierwszego dnia znajomosci jest taki? Czy to jakis desperat?A moze chce mnie wykorzystac skoro tak uparcie nie daje sie poznac?

Zgadza sie doslownie na wszystko, nawet na najglupsze i obrzydliwe pomysły bylebym była zadowolona. Jest posłuszny bez zadnych prosb czy sugestii z mojej strony. Dostosowuje sie do mnie ze wszystkim, jest czujny i rozmowy nie pomagają:mnie nie fascynuje ktoś kto nie jest soba, ale powiedzialam mu to delikatniej;ze jego uczucia sa dla mnie wazne,chce go poznac itp.Powiedzial ze jest soba.Dotarlam do pewnych zrodel i mam pewnosc,ze udaje kogos innego,tzn naśladuje mnie,dostosowuje sie a jego ja gdzies sie schowało.Przeciez nie postawie go pod sciana i nie bede grozic nożem, ale tez nie chce zrywac tej znajomosci.

Dziewczyny czy miałyście doswiadczenie z takim chlopakiem i jak to sie skonczylo? A moze sa tutaj tacy mezczyzni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kobiety:)
5 minut temu, Gość rijfd napisał:

Czy to nie jest podejrzane, ze od pierwszego dnia znajomosci jest taki? Czy to jakis desperat?A moze chce mnie wykorzystac skoro tak uparcie nie daje sie poznac?

Zgadza sie doslownie na wszystko, nawet na najglupsze i obrzydliwe pomysły bylebym była zadowolona. Jest posłuszny bez zadnych prosb czy sugestii z mojej strony. Dostosowuje sie do mnie ze wszystkim, jest czujny i rozmowy nie pomagają:mnie nie fascynuje ktoś kto nie jest soba, ale powiedzialam mu to delikatniej;ze jego uczucia sa dla mnie wazne,chce go poznac itp.Powiedzial ze jest soba.Dotarlam do pewnych zrodel i mam pewnosc,ze udaje kogos innego,tzn naśladuje mnie,dostosowuje sie a jego ja gdzies sie schowało.Przeciez nie postawie go pod sciana i nie bede grozic nożem, ale tez nie chce zrywac tej znajomosci.

Dziewczyny czy miałyście doswiadczenie z takim chlopakiem i jak to sie skonczylo? A moze sa tutaj tacy mezczyzni?

Dlaczego chowa swoje ja? Może naprawdę jesteście podobni i tylko tak ci się wydaje? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rijfd

To juz nie jest podobienstwo tylko kopiowanie i sluzalczosc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kobiety:)
1 minutę temu, Gość rijfd napisał:

To juz nie jest podobienstwo tylko kopiowanie i sluzalczosc...

Chyba troszkę przesadzasz...ponawiam pytanie.. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rijfd

On sie zachowuje jakby byl moim niewolnikiem, ma tez takie same nastroje jak ja, odwzorowuje moje zachowanie w 100%.Jesli cos wymysle,to jestem pewna ze zaraz to skopiuje.Podoba sie jemu to samo co mi.Ściągnął mój sposob mowienia,moją gadkę, słownictwo charakterystyczne tylko dla mnie,robi  o co go poprosze i co ja chce..zmienil styl ubierania na podobny do mojego tylko ze meski wiadomo.on siebie stawia gdzies na koncu i rozmowy nie pomagaja. Paradoksalnie mam wrazenie ze on jest olewczy i niezaangazowany , skoro wszystko tak robi pode mnie.czasami celowo go testuje (niewazne,ze wychodze przy tym na ...ke) chce zobaczyc jego uczucia i np mowilam mu raz,ze

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rijfd

i.d.i ot q e miało byc.

Raz mu powiedziałam z udawana checia ze chce slubu i on od razu zaczął sie rozgladac za wszystkim, za chwile powiedzialam,ze nie chce i on powiedzial ze tez nie chce. I nawet mowi :" jak Ty cos chcesz to ja tez chce,, Jak ty jestes wesola to ja tez bede.Jak smutna to tez. "

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rijfd

Musiałabym tu wszystko opisac, a mysle ze dnia by nie starczylo na moje pisanie i TWOJE czytanie,

 

poza tym denerwuje mnie jak ostatnio powiedzialam ze juz KONIEC, musialam go pocieszac bo prawie sie poplakal-po co mi to okazal? rozumiem ze moze byc przykro ale robic sceny to juz upokorzenie..czuje sie jak lesbijka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kobiety:)
4 minuty temu, Gość rijfd napisał:

Musiałabym tu wszystko opisac, a mysle ze dnia by nie starczylo na moje pisanie i TWOJE czytanie,

To może jakiś skrót? 

 

poza tym denerwuje mnie jak ostatnio powiedzialam ze juz KONIEC, musialam go pocieszac bo prawie sie poplakal-po co mi to okazal? rozumiem ze moze byc przykro ale robic sceny to juz upokorzenie..czuje sie jak lesbijka

Może mu zależy, to troszkę się przejdą, ale przecież nie chcesz go rzucić? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość już byly

Durna stalkerka/r sie produkuje,posty podobne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Goście Goście

Przestań bo jeszcze bedzie chciał płeć zmienić xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kobiety:)
50 minut temu, Gość rijfd napisał:

i.d.i ot q e miało byc.

Raz mu powiedziałam z udawana checia ze chce slubu i on od razu zaczął sie rozgladac za wszystkim, za chwile powiedzialam,ze nie chce i on powiedzial ze tez nie chce. I nawet mowi :" jak Ty cos chcesz to ja tez chce,, Jak ty jestes wesola to ja tez bede.Jak smutna to tez. "

 

 

Po co udawać? Nie chciałabyś ślubu z Kochanym? 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

W Polsce mamy mały kryzys. Sporo facetów jest samych z przymusu, ponieważ nie mogą znaleść wolnej dziewczyny i gdy takiemu desperatowi jakimś cudem sie to uda, to mysli że złapał pana boga za nogi. Twój kochaś myśli że dzieki temu bedziesz go kochać. A popełnia karygodny błąd. Większość kobiek chce faceta stanowczego z własnym zdaniem a nie jakiegoś sługusa na każde skinienie. Masz teraz mały problem. Jeśli go zostawisz, podejżewam że chłop może się załamać i kto wie jak to się skończy. 

W naszym pięknym kraju skala samobójstw młodych mężczyzn z roku na rok wciąż rośnie 😕

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×