Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Matex2019

Problem z zazdrością

Polecane posty

Napisano (edytowany)

Cześć. Dziewczyny mam problem. Zdecydowałem się tutaj napisać o tym bo bardzo zależy mi na pewnej dziewczynie a ja chcę to naprawić co w sumie sam zepsułem. Otóż mój problem polega na tym że 2 tygodnie temu w niedzielę poklocilem się z dziewczyną o durna grę w która wybrałem bardziej odpowiedź która mi pasuje. Od tamtej pory dziewczyna się nie odzywa do mnie normalnie, gadaliśmy o tym jakoś 3 dni pozniej. Stwierdziła że jak skłamałem w grze to cały czas będę ją oklamywac. Jakoś tego nie przyjęła mówi że ma blokadę i że nie może być z kimś takim kto będzie kłamał. Wytłumaczyłem jej ze to tylko gra i zawzs jestem szczery w związku. Powiedziałem też że to trochę dziwnie że przez takie małe kłamstwo chce skończyć to co między nami było. Do tego co chwilę ktoś pisał na messengera i nie chciała pokazać kto. Powiedziała dlaczego mi jej słowo mi nie wystarczy i później idwoozlem ja na chatę. Wzięła swoje rzeczy z auta i wyszła. Najgorsze jednak jest to że jak pisaliśmy ostatnio to palnelem głupotę że w sobotę sobie odreaguje ten ciężki dzień co miała i czy kolega też przyjedzie. Wkurzył się i powiedziała że jak tak odwalilem to nie chce miec kontaktu. Nie to miałem na myśli że jak ona mi napisała "zarzucam jej ze się spotyka z kimś" tylko byłem zły na to że ze mną nie gada normalnie i tak chciałem troszkę się podroczyc. Jak myślicie co mogę zrobić żeby to naprawic. Nie odzywam się do siebie od paru dni w ogóle 

Edytowano przez Matex2019

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Honotu

Parafrazując słowa wielkiego Polaka papieża i świętego "chooj ci w doope"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nauczyć się pisać stylistycznie, bo jak tak z nią rozmawiasz jak tu piszesz, to nie dziwię się, że cię nie rozumie i wciąż się kłócicie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Honotu

Może wez od niego nr telefonu to mu dasz "darmowe" korepetycje.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Honotu

Młody zmotoryzowany głupi umie kłamać .

Włożysz go sobie w pitkę i będziesz nosiła jak maskotkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Honotu

Nie?

To też choooj ci w dooope

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
5 godzin temu, Matex2019 napisał:

poklocilem się z dziewczyną o durna grę w która wybrałem bardziej odpowiedź która mi pasuje. Od tamtej pory dziewczyna się nie odzywa do mnie normalnie, gadaliśmy o tym jakoś 3 dni pozniej. Stwierdziła że jak skłamałem w grze to cały czas będę ją oklamywac. [...] Wytłumaczyłem jej ze to tylko gra i zawzs jestem szczery w związku.

Jeśli ta gra miała odnośniki osobiste, to udzielając odpowiedzi niezgodnej z prawdą faktycznie mogłeś zasugerować, że jesteś ze szczerością na bakier i masz zwyczaj wybierania opcji takiej, która jest dla Ciebie wygodniejsza / bezpieczniejsza. To źle rokuje na przyszłość i dziewczyna miała prawo nabrać do Ciebie dystansu.

5 godzin temu, Matex2019 napisał:

Powiedziałem też że to trochę dziwnie że przez takie małe kłamstwo chce skończyć to co między nami było. Do tego co chwilę ktoś pisał na messengera i nie chciała pokazać kto.

Typowa niedojrzała zagrywka emocjonalna. Odpowiednią reakcją z Twojej strony powinno być zignorowanie takiego zachowania i zajęcie się własnymi sprawami i znajomościami.

5 godzin temu, Matex2019 napisał:

Najgorsze jednak jest to że jak pisaliśmy ostatnio to palnelem głupotę że w sobotę sobie odreaguje ten ciężki dzień co miała i czy kolega też przyjedzie. Wkurzył się i powiedziała że jak tak odwalilem to nie chce miec kontaktu. Nie to miałem na myśli że jak ona mi napisała "zarzucam jej ze się spotyka z kimś" tylko byłem zły na to że ze mną nie gada normalnie i tak chciałem troszkę się podroczyc. Jak myślicie co mogę zrobić żeby to naprawic. Nie odzywam się do siebie od paru dni w ogóle 

Oboje zachowujecie się dziecinnie i nie jesteście w porządku wobec siebie. Ona Tobie robi na złość, a Ty jej. W dojrzałym stabilnym związku podstawą jest dobra komunikacja, także jedyne, co powinieneś zrobić, to szczerze porozmawiać z dziewczyną, wspólnie postarać się dojść do porozumienia i popracować nad Waszą relacją. Istnieje jeszcze jedno wyjaśnienie sytuacji - dziewczyna mogła po prostu wykorzystać Twoje kłamstwo w grze jako pretekst, by zakończyć związek, w którym już od dłuższego czasu nie chciała być. Zweryfikuj, jak jest naprawdę. Jeśli natomiast masz problem z zazdrością, jak zaznaczyłeś w temacie, popracuj nad samooceną i poczuciem wartości, opierając je w większej mierze nie tyle na relacjach,  ile pewnym gruncie rozwoju osobistego, na doświadczeniach i osiągnięciach.

Edytowano przez Nenesh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1 godzinę temu, Nenesh napisał:

Oboje zachowujecie się dziecinnie i nie jesteście w porządku wobec siebie. Ona Tobie robi na złość, a Ty jej. W dojrzałym stabilnym związku podstawą jest dobra komunikacja, także jedyne, co powinieneś zrobić, to szczerze porozmawiać z dziewczyną, wspólnie postarać się dojść do porozumienia i popracować nad Waszą relacją. Istnieje jeszcze jedno wyjaśnienie sytuacji - dziewczyna mogła po prostu wykorzystać Twoje kłamstwo w grze jako pretekst, by zakończyć związek, w którym już od dłuższego czasu nie chciała być. Zweryfikuj, jak jest naprawdę. Jeśli natomiast masz problem z zazdrością, jak zaznaczyłeś w temacie, popracuj nad samooceną i poczuciem wartości, opierając je w większej mierze nie tyle na relacjach,  ile pewnym gruncie rozwoju osobistego, na doświadczeniach i osiągnięciach.

Nenesh ma rację. Skoro kłócicie się teraz przed ślubem, to nie widzę dla was przyszłości. Lepiej rozstać się teraz jak potem brać rozwód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość On Gość
24 minuty temu, Gość gość napisał:

Nenesh ma rację. Skoro kłócicie się teraz przed ślubem, to nie widzę dla was przyszłości. Lepiej rozstać się teraz jak potem brać rozwód.

Kłótnie są bardzo wskazane. Tylko w sytuacjach konfliktowych najlepiej się poznaje nawzajem własne charaktery. Tak też określa się granice do jakich można się w przyszłości posunąć, nie raniąc drugiej osoby. Określenie stopnia wrażliwości. Oczywiście wypracowujemy kompromis, ta sztuka też jest cenna na przyszłość. Rozchodzenie się z błahego powodu jest porażką dla obojga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×