Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Monika169

Nowy związek

Polecane posty

Cześć dziewczyny ;)

Sprawa wyglada następująco, 3 miesiące temu poznałam chłopka, przypadkowo, nie wiedzieliśmy o sobie kompletnie nic, a jednak było to takie „bum”, bardzo przypadliśmy sobie do gustu. 

Juz po pierwszym poważniejszym spotkaniu padały z Jego strony poważne obietnice i zapewnienia, nie brałam tego na poważnie, dopóki po dwóch tygodniach nie kupił dla Nas wspólnego mieszkania... wtedy tez dowiedziałam się, ze ma własna firmę i bardzo dużo pieniędzy, zaznaczę ze ma 29 lat, ja 20. Ta sytuacja już była dla mnie dziwna, oczywiście odmówiłam tak szybkiego zamieszkania razem, co nie spotkało się z Jego oprobatą, aczkolwiek postanowił na mnie poczekać. Od początku namawiał mnie na bardzo drogie prezenty, nie chciałam przyjmować od Niego niczego, ale i tak kiedy wracałam od Niego do domu znajdowałam schowane w torebce przysłowiowe „dwie stówy” których On za żadne skarby nie chciał przyjąć spowrotem, wolał je wyrzucić, niż wziąć sobie, po 2 miesiącach kupił mi telefon za około 5tys, którego nie chciałam i mówiłam Mu o tym, ale on się uparł jak przysłowiowy osioł, non stop przywozi mi nowe ubrania,  w mieszkaniu wiszą nawet moje zdjęcia, a ja nie mam pojęcia jak na to patrzeć... jest to dla mnie bardzo niezręczna sytuacja, nie lubię przyjmować tak drogich prezentów, czuje się skrępowana kiedy mi je daje, co Wy byście zrobiły? 

Poza tym jest bardzo czuły, opiekuńczy, ale to jednak jedynie 3 miesiące..jest to dla mnie dziwne i nie wiem co myśleć na ten temat, ostatnio usłyszałam nawet, ze planuje mi się oświadczyć. 

Wiec teraz pytanie do Was- jak myslicie, o co w tym wszystkim chodzi? Czy powinnam przyjmować te prezenty, czy nie? Jak do tego podejść? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Gość Gość napisał:

O ile to prawda to jest bardzo podejrzany. 

Tak, jest to szczera prawda i potrzebuje opini osób z boku 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Z boku to wygląda jakby za wszelką cenę chciał cie kupić szybko zanim odkryjesz że cos z nim nie tak mocno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

albo szaleńczo się nie tylko zakochał ale zauroczył. Pogadaj z nim że nie chcesz prezentów tak drogich bo czujesz się przekupywana albo jak gejsza której płaci się za towarzystwo ( gejsze prawdziwe nie sypiają z klijentami = poczytaj ). I najważniejsze w tym co czujesz do niego i jak się z nim czujesz ??? Życie to nie bajka .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kiss

Trochę dziwne. Prezenty są fajne ale nie po tak krótkim czasie i od razu drogie, wkładanie pieniędzy do torebki... no comments.

Wg mnie on ma mega kompleksy. Może się mścić jak go odrzucisz, uważaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Ja bym uciekała.... Ta sprawa śmierdzi na kilometr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuje dziewczyny, muszę poważnie pomyśleć co z tym dalej zrobić ;) lubię Go, nawet bardzo, ale logicznie patrząc faktycznie nie wyglada to na normalną relacje, niestety :( 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Bierz pieniądze, ciesz się z życia, bo drugi taki frajer się nie trafi. Udowodniłaś już, że jesteś drogą prostytutką, więc o co co chodzi, na pewno nie o uczucia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, Gość Gość napisał:

Bierz pieniądze, ciesz się z życia, bo drugi taki frajer się nie trafi. Udowodniłaś już, że jesteś drogą prostytutką, więc o co co chodzi, na pewno nie o uczucia.

Droga prostytutką? Bo po 2 miesiącach poszłam do łóżka z chłopakiem z którym się nadal spotykam? Błagam, nie żyjemy w jakimś ciemnogrodzie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Monika169 napisał:

Droga prostytutką? Bo po 2 miesiącach poszłam do łóżka z chłopakiem z którym się nadal spotykam? Błagam, nie żyjemy w jakimś ciemnogrodzie. 

Poza tym takie obrażanie jest żałosne, bo kompletnie nie o to pytałam. Rozumiem, ze nigdy nie można pójść z chłopakiem do łóżka żeby nie wyjść na prostytutkę, TRAGEDIA. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Wcale cię nie obrażam i wcale cię nie krytykuję, piszę ci jaka jest prawda, to ty sama się obrażasz takim postępowaniem. Pomyśl, czy jakby ten chłopak byłby biedny, to spotykałabyś się z nim? Jeżeli zależy ci na pieniądzach, to korzystaj z tego, bądź szczęśliwa, nikt cię za to nie potępi, twoje życie. Wiele ludzi sprzedaje się i są szczęśliwi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asdf

Ja bym na Twoim miejscu nie spotykała się z nim sam na sam, to jest dziwna sytuacja, abyś nie przypłaciła zyciem jezeli zawiedziesz jego rozbujałe wyobrażenia, takie swiry się trafiają...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×