Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gosc

Brzydze sie ludzmi bez empatii i wyzszych uczuc.

Polecane posty

Gość gosc

Dla mnie to sa ludzie gorszego sortu i od takich trzymam sie tez z daleka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Paris
2 minuty temu, Gość gosc napisał:

Dla mnie to sa ludzie gorszego sortu i od takich trzymam sie tez z daleka.

Dla mnie też z gorszego sortu, z pierwszej łapanki, z 4 koszyka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sandra

Gdybyś Ty posiadała odpowiednio rozwiniętą empatie to byś nie umiała się brzydzić. Rozumiałabys dlaczego tak postępują i była dla takich ludzi wyrozumiała. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
2 minuty temu, Gość Sandra napisał:

Gdybyś Ty posiadała odpowiednio rozwiniętą empatie to byś nie umiała się brzydzić. Rozumiałabys dlaczego tak postępują i była dla takich ludzi wyrozumiała. 

Rozumieć coś, to nie znaczy akceptowac czy popierać. Rozumieć można nawet Hitlera, tylko co z tego? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie do konca
4 minuty temu, Gość Sandra napisał:

Gdybyś Ty posiadała odpowiednio rozwiniętą empatie to byś nie umiała się brzydzić. Rozumiałabys dlaczego tak postępują i była dla takich ludzi wyrozumiała. 

Czasami nie mozna byc wyrozumialym,bo dla niektorych czynow nie ma usprawiedliwienia.Mam np miec dla kogos wyrozumialosc,bo jest skrajnym egoista i idzie po trupach do celu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Prawdziwy kot
5 minut temu, ToBezZnaczenia napisał:

Ludzie bez empatii są raczej niezbyt szczęśliwi. 

A ci z emmpatią jeszcze mniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olo81

Czasami nie mozna byc wyrozumialym,bo dla niektorych czynow nie ma usprawiedliwienia.NO WLASNIE.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Prawdziwy kot
8 minut temu, ToBezZnaczenia napisał:

Ciężko stwierdzić. Bywa różnie.

A Ty oceniasz się jako szczęśliwszą niż ktoś bez empatii?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olo81

Mam np miec dla kogos wyrozumialosc,bo jest skrajnym egoista i idzie po trupach do celu ?

OK to zrobimy tak ze ja od was nic nie chce(zreszta NIGDY nie chcialem) a ja rowniez niczego nie oczekuje...,wszystko sie wyzeruje niedlugo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czytamwmyslach

Bez wyzszych uczuc honoru godnosci, przygnebiajace stado ludzkich kreatur, unikac sie nie da, ale zero relacji, 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Gość Prawdziwy kot napisał:

A Ty oceniasz się jako szczęśliwszą niż ktoś bez empatii?

Ja? Zastanawiam się czy mam empatię.Znaczy rozumiem emocje, ale nie jestem pewien, czy potrafię współczuć tak naprawdę. A czy jestem szczęśliwy? Nie sądzę i raczej tak mi zostanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Prawdziwy kot
1 minutę temu, ToBezZnaczenia napisał:

Ja? Zastanawiam się czy mam empatię.Znaczy rozumiem emocje, ale nie jestem pewien, czy potrafię współczuć tak naprawdę. A czy jestem szczęśliwy? Nie sądzę i raczej tak mi zostanie.

Ponoć szczęście to potencjał,który tworzy się w nas w dzieciństwie i korzystamy z niego przez całe życie więc rodzice i rodzina są za to odpowiedzialni. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Gość Prawdziwy kot napisał:

Ponoć szczęście to potencjał,który tworzy się w nas w dzieciństwie i korzystamy z niego przez całe życie więc rodzice i rodzina są za to odpowiedzialni. 

Tego bym nie powiedział. Jestem już dorosły i sam sieje i zbieram plony. Nie mógłbym ich obarczyć winą za swoje życie. Nie wszyscy są udani 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Prawdziwy kot
6 minut temu, ToBezZnaczenia napisał:

Tego bym nie powiedział. Jestem już dorosły i sam sieje i zbieram plony. Nie mógłbym ich obarczyć winą za swoje życie. Nie wszyscy są udani 🙂

Oczywiście, że dorosły człowiek jest odpowiedzialny za swoje życie ale to co zostało w nas zasiane w dzieciństwie będzie rzutowac na nasze życie. Nie koniecznie musimy szukać tu winnych. Każdy został w pewnym stopniu ukształtowany bez swojego świadomego udziału. Temu nie można zaprzeczyć. Ja swojej empatii nie cierpię, jest po prostu za duża i męcząca, czasem blokuje postęp w życiu bo ciągle myślę o innych zamiast o sobie. A Ty wydaje mi się, masz może zanizone poczucie własnej wartości skoro nie potrafisz być szczęśliwy. Może?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Gość Prawdziwy kot napisał:

Oczywiście, że dorosły człowiek jest odpowiedzialny za swoje życie ale to co zostało w nas zasiane w dzieciństwie będzie rzutowac na nasze życie. Nie koniecznie musimy szukać tu winnych. Każdy został w pewnym stopniu ukształtowany bez swojego świadomego udziału. Temu nie można zaprzeczyć. Ja swojej empatii nie cierpię, jest po prostu za duża i męcząca, czasem blokuje postęp w życiu bo ciągle myślę o innych zamiast o sobie. A Ty wydaje mi się, masz może zanizone poczucie własnej wartości skoro nie potrafisz być szczęśliwy. Może?

 

 

Możliwe. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zdaje sobie sprawę, że empatia jest upierdliwa i spycha się przez to własne potrzeby na dalszy plan. Ludzie kiedyś mi się zwierzali, a ja ich słuchałem z czystej przyzwoitości, a tak naprawdę miałem to gdzieś. Kiedyś chyba wzbudzałem zaufanie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam to samo... Gdzieś czytałam, że na świecie jest tylko 15-30% ludzi z wyżej rozwiniętą empatią. Myślę, że to mogą być autentyczne statystyki, na pewno jesteśmy mniejszością. Na szczęście plus jest taki, że ja przyciagam osoby podobne do siebie i nie muszę się użerać z prymitywami - gdyby było inaczej, to bym się załamała :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
1 minutę temu, Mizo napisał:

Mam to samo... Gdzieś czytałam, że na świecie jest tylko 15-30% ludzi z wyżej rozwiniętą empatią. Myślę, że to mogą być autentyczne statystyki, na pewno jesteśmy mniejszością. Na szczęście plus jest taki, że ja przyciagam osoby podobne do siebie i nie muszę się użerać z prymitywami - gdyby było inaczej, to bym się załamała 🙂

Empatia mizo haha. Empatię się ma albo się nie ma a nie wybiórczo wobec kobiet bo faceci fuj. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Gość Gość napisał:

Empatia mizo haha. Empatię się ma albo się nie ma a nie wybiórczo wobec kobiet bo faceci fuj. 

Zgadzam się z Tobą :) Ale to, że nie przepadam za facetami nie znaczy jednak, że nie pomogę człowiekowi w potrzebie. Oczywiście nie takiej, o której zapewne pomyśleliście :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tgr
Przed chwilą, Mizo napisał:

Zgadzam się z Tobą 🙂 Ale to, że nie przepadam za facetami nie znaczy jednak, że nie pomogę człowiekowi w potrzebie. Oczywiście nie takiej, o której zapewne pomyśleliście 🙂

O tym, to raczej ty pomyślałaś. Głodnemu chleb na myśli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
1 minutę temu, Mizo napisał:

Zgadzam się z Tobą 🙂 Ale to, że nie przepadam za facetami nie znaczy jednak, że nie pomogę człowiekowi w potrzebie. Oczywiście nie takiej, o której zapewne pomyśleliście 🙂

Nic nie pomyślałam. Nawet o chlebie nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Gość tgr napisał:

O tym, to raczej ty pomyślałaś. Głodnemu chleb na myśli.

Nie. Wyprzedziłam tylko komentarz jakiegoś erotomana stąd, który na pewno by się tutaj prędzej czy później pojawił :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Prawdziwy kot
23 minuty temu, ToBezZnaczenia napisał:

Zdaje sobie sprawę, że empatia jest upierdliwa i spycha się przez to własne potrzeby na dalszy plan. Ludzie kiedyś mi się zwierzali, a ja ich słuchałem z czystej przyzwoitości, a tak naprawdę miałem to gdzieś. Kiedyś chyba wzbudzałem zaufanie. 

Już się nie zwierzaja ? Znaczy coś się w Tobie zmieniło. Ciekawe w co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tgr
2 minuty temu, Mizo napisał:

Nie. Wyprzedziłam tylko komentarz jakiegoś erotomana stąd, który na pewno by się tutaj prędzej czy później pojawił 🙂

Wróżka przewidująca przyszłość się znalazła. Wszędzie widzisz seks - to chyba ty jesteś zafiksowana na tym punkcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
3 minuty temu, Mizo napisał:

Nie. Wyprzedziłam tylko komentarz jakiegoś erotomana stąd, który na pewno by się tutaj prędzej czy później pojawił 🙂

A jak nie to znaczy ze ty jesteś głodna w podświadomości. I to bynajmniej nie na chleb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Ja mam słabo rozwiniętą emoatie dla dorosłych ludzi, okropną dla dzieci i zwierząt, ściska mnie jak znajdą martwego psa przy drzewie, albo polnego kwasem i popłakuje po kątach że dwa tygodnie. Małej Madzi tak mi żal, że do tej pory popłakuje za jej cierpienie, bo wyobrażam sobie co czuła jak nie mogła oddech złapać, jak cierpiała kilka minut gdy to k... jej buzię zatkało. Natomiast dorosłych mi nic nie żal, nie rozumiem tego, zadzgali, spłonął, trudno, nie wykrzesze z siebie żalu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×