Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

Co się stanie jak się nie wstanie w nocy do dziecka?

Polecane posty

Gość Gosciowa
8 godzin temu, Gość gość napisał:

no, najbliższy ideału modelu wychowania pierwotnej, rodzicielskiej bliskości jest stary kontynent, gdzie dziecko jest niemal przyspawane do matki i taka empatia w tej Afryce: wojny domowe, dyktatorzy, czystki etniczne i ksenofobia na tle religijnym.

naczytałyście się bzdur i w nie wierzycie.

Byłaś w Afryce czy w tym telewizji widziałaś, jak wszystko w swoim życiu 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Jaką kret'nką trzeba być żeby siać herezje, że we łzach znajdują się substancje toksyczne 😂 jprdl! Średniowiecze! Co za niedouczone krowy. I takie coś ma wychowywać bachora jak nie ma bladego pojęcia o niczym!? Typowa madka patola, która wychowa penera menela. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
45 minut temu, Gość gość napisał:

Jaką kret'nką trzeba być żeby siać herezje, że we łzach znajdują się substancje toksyczne 😂 jprdl! Średniowiecze! Co za niedouczone krowy. I takie coś ma wychowywać bachora jak nie ma bladego pojęcia o niczym!? Typowa madka patola, która wychowa penera menela. 

Poczytaj blogi parentingowe i zapoznaj się z opiniami psychologów 🙂 Gadasz jak typowa graszka, która wszystko wie lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1 godzinę temu, Gość Gosciowa napisał:

Byłaś w Afryce czy w tym telewizji widziałaś, jak wszystko w swoim życiu 😂

Będziesz polemizować z oficjalnymi danymi ze strony ONZ? 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
Przed chwilą, Gość gość napisał:

Będziesz polemizować z oficjalnymi danymi ze strony ONZ? 😄

O wojnach czy dzieciach cały czas róży matce? Co masz na myśli Afryka? To tak jakbyś napisała że w Azji są wojny i dzieci nie są przy rodzicach. To kontynent, który dzieli się na konkretne państwa. Chyba, że nie widzisz różnicy między RPA, a np. Etiopia 🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ags
5 minut temu, Gość Gosc napisał:

O wojnach czy dzieciach cały czas róży matce? Co masz na myśli Afryka? To tak jakbyś napisała że w Azji są wojny i dzieci nie są przy rodzicach. To kontynent, który dzieli się na konkretne państwa. Chyba, że nie widzisz różnicy między RPA, a np. Etiopia 🤣

W wielu plemionach afrykanskich dzieci sa nie tyle matki ile calego plemienia. Wychowuja sie wspolnie i sa na rowni zaopiekowane przez matki, ciotki i innne kobiety. 

Sa tez takie sytuacje kiedy dziecko jest przyspawane do matki i z tej racji, ze po pierwsze plemie prowadzi koczowniczy tryb zycia iniejako nie ma mozliwosci zostawienia dziecka samego, po drugie matka tak dligo jak sie da karmi je piersia bo inaczej dziecko umrze z glodu.

Zwrocilas kiedys uwage jakie tam sa warunki bytowe? 

Dawania za przyklad matek z Afryki w ktorej dzieci masowo umieraja z glodu jest zwyklym ...yzmem. Warunki wymuszaja takie a nie inne zachowania. 

Dzieci od pewnego momentu musza sie uczyc, ze rodzic to nie tresowana malpka. Na kazde jekniecie nie przybiegnie. Ja tak robilam z corka i to byl powazny blad, bardzo szybko nauczyla sie wymuszac a oduczanie jej tego trwa do dzis. Nie mowie, ze na placz dziecka ma sie nie reagowac ale jezeli dziecko placze nie majac do tego powodu to moze wystarczy je poglaskac, odezwac sie do niego i pozwolic mu by same poradzilo sobie ze swoimi emocjami. I nie mam tu na mysli niemowlaka majacego 3 miesiace ale takiego kolo 7-8. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
29 minut temu, Gość Gosc napisał:

O wojnach czy dzieciach cały czas róży matce? Co masz na myśli Afryka? To tak jakbyś napisała że w Azji są wojny i dzieci nie są przy rodzicach. To kontynent, który dzieli się na konkretne państwa. Chyba, że nie widzisz różnicy między RPA, a np. Etiopia 🤣

no właśnie w Etiopii, Somalii i pokrewnych niecywilizowanych krajach rodzicilestwo bliskości jest powszechne co w żaden sposób nie pchnęło ich cywilizacyjnie do przodu zaś sprowadziło u tych dopieszczonych dzieci tendencje do dyktatur, wojen domowych i na tle religijnym 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
10 minut temu, Gość Ags napisał:

W wielu plemionach afrykanskich dzieci sa nie tyle matki ile calego plemienia. Wychowuja sie wspolnie i sa na rowni zaopiekowane przez matki, ciotki i innne kobiety. 

Sa tez takie sytuacje kiedy dziecko jest przyspawane do matki i z tej racji, ze po pierwsze plemie prowadzi koczowniczy tryb zycia iniejako nie ma mozliwosci zostawienia dziecka samego, po drugie matka tak dligo jak sie da karmi je piersia bo inaczej dziecko umrze z glodu.

Zwrocilas kiedys uwage jakie tam sa warunki bytowe? 

Dawania za przyklad matek z Afryki w ktorej dzieci masowo umieraja z glodu jest zwyklym ...yzmem. Warunki wymuszaja takie a nie inne zachowania. 

Dzieci od pewnego momentu musza sie uczyc, ze rodzic to nie tresowana malpka. Na kazde jekniecie nie przybiegnie. Ja tak robilam z corka i to byl powazny blad, bardzo szybko nauczyla sie wymuszac a oduczanie jej tego trwa do dzis. Nie mowie, ze na placz dziecka ma sie nie reagowac ale jezeli dziecko placze nie majac do tego powodu to moze wystarczy je poglaskac, odezwac sie do niego i pozwolic mu by same poradzilo sobie ze swoimi emocjami. I nie mam tu na mysli niemowlaka majacego 3 miesiace ale takiego kolo 7-8. 

Jekniecie a płacz to różnica, ale widzę że nie dla was, cały czas używacie tych słów jak synonimów. 

Skąd ty możesz wiedzieć czy dziecko nie ma powodu żeby płakać? Może Ci się jedynie wydawać.

Pogłaskanie i odezwanie się do niego to jest właśnie REAKCJA i pomoc w radzeniu sobie z tymi emocjami, danie sygnału 'jestem tutaj, jesteś bezpieczny'. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
3 minuty temu, Gość gość napisał:

no właśnie w Etiopii, Somalii i pokrewnych niecywilizowanych krajach rodzicilestwo bliskości jest powszechne co w żaden sposób nie pchnęło ich cywilizacyjnie do przodu zaś sprowadziło u tych dopieszczonych dzieci tendencje do dyktatur, wojen domowych i na tle religijnym 🙂

Znasz tylko te dwa państwa? Afryka jest większa od Europy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
5 minut temu, Gość Gosc napisał:

Znasz tylko te dwa państwa? Afryka jest większa od Europy. 

Słabo się starasz. Tam pierwotne rodzicielstwo bliskości jest najbliższe postulowanemu przez nowoczesne mamciusie ideałowi a jest jak jest 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
6 minut temu, Gość Gosc napisał:

Znasz tylko te dwa państwa? Afryka jest większa od Europy. 

niemożliwe, Afryka jest większa od Europy, coś takiego a chyba największa jest Azja co? 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przed chwilą, Gość gość napisał:

Słabo się starasz. Tam pierwotne rodzicielstwo bliskości jest najbliższe postulowanemu przez nowoczesne mamciusie ideałowi a jest jak jest 😉

ona tego nie ogarnie 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
3 minuty temu, Gość gość napisał:

ona tego nie ogarnie 🙂

No nie ogarnę, bo nie wiem jak można porównywać tak różne pod względem kultury, zasobów naturalnych i historii kontynenty 🤷

A w Japonii to w ogóle mało kto ma dzieci i zawiera małżeństwa, a są wysoko rozwinięci, to po co robicie dzieci i się hajtacie skoro tam jest lepiej? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
4 minuty temu, Gość Gosc napisał:

No nie ogarnę, bo nie wiem jak można porównywać tak różne pod względem kultury, zasobów naturalnych i historii kontynenty 🤷

A w Japonii to w ogóle mało kto ma dzieci i zawiera małżeństwa, a są wysoko rozwinięci, to po co robicie dzieci i się hajtacie skoro tam jest lepiej? 

człowiek inteligentny by bez problemu skojarzył chociażby patrząc na mapie państwa afrykańskie gdzie z powodu czynników socjo-ekonomicznych rodzicielstwo bliskości jest powszechne i co oczywiste w skali makro bliskość matki nie doprowadza do tego, że nie występuję tam nadprodukcja socjopatów (czyli pierwsze miesiące pod znakiem nieustannej gotowości matki do reagowania na kaprysy dziecka nie determinują tego czy będzie miało nerwice, zaburzenia psychiczne, będzie introwertykiem etc.) a ta wyskakuje raz z RPA, kolejny raz z Japonią... ciekawe o czym będzie następny post byleby dodać dygresje od wątku głownego, gdy pojawiają się niewygodne fakty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
1 minutę temu, Gość gość napisał:

człowiek inteligentny by bez problemu skojarzył chociażby patrząc na mapie państwa afrykańskie gdzie z powodu czynników socjo-ekonomicznych rodzicielstwo bliskości jest powszechne i co oczywiste w skali makro bliskość matki nie doprowadza do tego, że nie występuję tam nadprodukcja socjopatów (czyli pierwsze miesiące pod znakiem nieustannej gotowości matki do reagowania na kaprysy dziecka nie determinują tego czy będzie miało nerwice, zaburzenia psychiczne, będzie introwertykiem etc.) a ta wyskakuje raz z RPA, kolejny raz z Japonią... ciekawe o czym będzie następny post byleby dodać dygresje od wątku głownego, gdy pojawiają się niewygodne fakty

🤦

Zrozumcie w końcu że tu wypowiadają się różni ludzie i nie wszystko pisze ta sama osoba. " człowiek inteligentny już dawno by to skojarzyl."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

W sumie i tak najważniejsze jest, że nie mam nic do wspólnego z matkami -sadystkami, które nie rozróżniają placzu od marudzenia i każą niemowlakowi samemu radzić sobie z emocjami, z którymi 2latek sobie jeszcze nie radzi 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ags
14 minut temu, Gość Gosc napisał:

🤦

Zrozumcie w końcu że tu wypowiadają się różni ludzie i nie wszystko pisze ta sama osoba. " człowiek inteligentny już dawno by to skojarzyl."

Wiesz, latwiej by innym bylo dyskutowac, gdyby osoby wypowiadajace sie uzywaly jakiegos innego nicku niz "gosc". Gdy 90% tak sie podpisuje to nie wiesz czy dyskutujesz z wciaz ta sama osoba czy juz 10 innymi. Rozumiem, ze wiekszosc nawet nickiem nie chce sie podpisac pod swoimi pogladami🙂

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
14 minut temu, Gość Ags napisał:

Wiesz, latwiej by innym bylo dyskutowac, gdyby osoby wypowiadajace sie uzywaly jakiegos innego nicku niz "gosc". Gdy 90% tak sie podpisuje to nie wiesz czy dyskutujesz z wciaz ta sama osoba czy juz 10 innymi. Rozumiem, ze wiekszosc nawet nickiem nie chce sie podpisac pod swoimi pogladami🙂

 

Wy też widzę wszystkie zalogowanie ze stałymi nickami 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ags
1 minutę temu, Gość Gosc napisał:

Wy też widzę wszystkie zalogowanie ze stałymi nickami 😂

Moj nick jest staly. Tak sie podpisuje. Zawsze. Jako gosc wystapilam tylko raz. Nie wstydze sie swoich pogladow. Moga sie komus nie podobac, moze sie ze mna nie zgadzac, moze mnie uwazac za glupia, ale przynajmniej wie z kim rozmawia. Nie musze byc zalogowana, mam zawsze to samo pseudo. Miedzy innymi z szacunku do swoich rozmowcow. 🙂

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Potrzebujesz wiarygodnego kredytu?

Oto dostępne rozwiązanie pozwalające rozwiązać wszystkie trudności finansowe. Skontaktuj się z nami i uzyskaj niezbędny kredyt na swoje potrzeby tak szybko, jak to możliwe i na najlepszych warunkach.
E-mail: Halinabaur@outlook.fr
Whatsapp: 33 753 747975

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
5 minut temu, Gość Ags napisał:

Moj nick jest staly. Tak sie podpisuje. Zawsze. Jako gosc wystapilam tylko raz. Nie wstydze sie swoich pogladow. Moga sie komus nie podobac, moze sie ze mna nie zgadzac, moze mnie uwazac za glupia, ale przynajmniej wie z kim rozmawia. Nie musze byc zalogowana, mam zawsze to samo pseudo. Miedzy innymi z szacunku do swoich rozmowcow. 🙂

 

Skąd mam wiedzieć że masz zawsze to samo? Że nie odpowiadasz sobie sama? Jakbyś się nie wstydziła to byłabyś zalogowania, co dałoby pewność, że jesteś wciąż tą samą osobą, a nie podpisujesz się jak ci wygodnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
46 minut temu, Gość Gosc napisał:

W sumie i tak najważniejsze jest, że nie mam nic do wspólnego z matkami -sadystkami, które nie rozróżniają placzu od marudzenia i każą niemowlakowi samemu radzić sobie z emocjami, z którymi 2latek sobie jeszcze nie radzi 

kolejna, która będzie na bazie widzi-misie polemizować ze stanowiskiem psychologów dziecięcych ehhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
5 minut temu, Gość gość napisał:

kolejna, która będzie na bazie widzi-misie polemizować ze stanowiskiem psychologów dziecięcych ehhh

Nie stanowiskiem psychologów dziecięcych tylko z teoria wynikającą z australijskich badań 'cry it out', która ma więcej przeciwników wśród dziecięcych psychologów niż zwolenników. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ags
13 minut temu, Gość Gosc napisał:

Skąd mam wiedzieć że masz zawsze to samo? Że nie odpowiadasz sobie sama? Jakbyś się nie wstydziła to byłabyś zalogowania, co dałoby pewność, że jesteś wciąż tą samą osobą, a nie podpisujesz się jak ci wygodnie. 

Prosze, nie sadz innych swoja miara.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
1 minutę temu, Gość Ags napisał:

Prosze, nie sadz innych swoja miara.:)

Każdy moze tak napisać, logowanie się zajmie Ci kilka minut 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GOŚĆ
7 minut temu, Gość Gosc napisał:

Nie stanowiskiem psychologów dziecięcych tylko z teoria wynikającą z australijskich badań 'cry it out', która ma więcej przeciwników wśród dziecięcych psychologów niż zwolenników. 

aha, nawet jeśli powyższe wklejone badania pochodzą od australijskich psychologów (nie wiem skąd - wklejono po prostu urywek artykułu) to mogą się oni już czuć zdegradowani, zamknąć swój wieloletni warsztat, gdyż madka polka jest przeciwnikiem tezy, że dziecko samodzielnie uspokaja swoje emocje.

madki polki najmundrzejsze - psychologowie z wieloletnim warsztatem i wykształceniem kierunkowym źli, pediatrzy źli wystarczy aby coś było nie po jej myśli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
6 minut temu, Gość GOŚĆ napisał:

aha, nawet jeśli powyższe wklejone badania pochodzą od australijskich psychologów (nie wiem skąd - wklejono po prostu urywek artykułu) to mogą się oni już czuć zdegradowani, zamknąć swój wieloletni warsztat, gdyż madka polka jest przeciwnikiem tezy, że dziecko samodzielnie uspokaja swoje emocje.

madki polki najmundrzejsze - psychologowie z wieloletnim warsztatem i wykształceniem kierunkowym źli, pediatrzy źli wystarczy aby coś było nie po jej myśli.

A psychologowie, którzy są przeciwko tej teorii to też madki tak? 😂 Czy moze według ciebie powinni zamknąć warsztat? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Oschła

O jezu, czy baby zawsze musza sie tylko klocic?? Jedna baba drugiej babie...

Normalna osoba, chociaz ze srednio wyksztalcona empatia, wstanie do placzacego dziecka i po co dyskutowac? Wiadomo, ze czasem dziecko zakwili i zaraz zasypia, wiec nie zawsze trzeba sie od razy zrywac na bacznosc, ale chyba nie da sie obojetnie spac dalej, kiedy dziecko placze juz od paru minut? Matka rozroznia placz i doskonale wie, kiedy dziecko zaczyna wymuszac, ale nie przesadzajcie, ze wymuszac potrafi juz kilkudniowy noworodek i, ze pozwalanie na wyplakanie sie to metoda! Dziecko to nie dorosly, ktory wyplacze sie, bo cos mu lezy na sercu, tylko maly czlowiek, ktory w ten sposob komunikuje, ze potrzebuje czegos! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

I ci psychologowie twierdzą że łzy zawierają toksyny tak? 😄

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
4 minuty temu, Gość Gość napisał:

I ci psychologowie twierdzą że łzy zawierają toksyny tak? 😄

 

Ja tak napisałam? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×