Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Teściowa ala

Synowa i prezenty

Polecane posty

Gość 82829

Jak komuś się nudzi w życiu to nawet z prezentu zrobi wielki problem , skąd się tacy ludzie biorą 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Alix

Autorko, perfumy czy szalik to bardzo eleganckie prezenty. Żenujące to mogą być np ścierki kuchenne jako prezent, ale to też zależy dla kogo, bo niektórzy cenią tylko praktyczne prezenty. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ala
3 godziny temu, Gość Dorla napisał:

 

Wiedzialam ze bedzie najazd na mnie. Bez sensu zawsze bronicie innej strony. Tradycje mamy taka i nie obdarowujemy sie prezentami i tyle, starszych i madrzejszych trzeba uszanowac a nie popisywac sie prezentami i pokazywac dzieciom ze to jest takie ważne 

W swietach chodzi o co innego a noe prezenty. 

 

Nigdy przy synowej tego nie powiedzialam ale w tym roku tak tego nie zostawię, o zwróce jej uwage chociaz myslalam ze madra osoba zrozumie ze jal nilt jej noc noe dake to i noe muso roboc popisow. Tyle

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Zrób tak jak piszesz, uwolnij dziewczynę od siebie i swojego jadu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Figa
1 godzinę temu, Gość Ala napisał:

Wiedzialam ze bedzie najazd na mnie. Bez sensu zawsze bronicie innej strony. Tradycje mamy taka i nie obdarowujemy sie prezentami i tyle, starszych i madrzejszych trzeba uszanowac a nie popisywac sie prezentami i pokazywac dzieciom ze to jest takie ważne 

W swietach chodzi o co innego a noe prezenty. 

 

Nigdy przy synowej tego nie powiedzialam ale w tym roku tak tego nie zostawię, o zwróce jej uwage chociaz myslalam ze madra osoba zrozumie ze jal nilt jej noc noe dake to i noe muso roboc popisow. Tyle

 

Nie mów synowej tylko synowi , twoje plany aby zwrócić uwagę jej a nie synowi już obrazuje, ze nie jesteś mądra, dziewczyna jest wychowana w innych klimatach ale można to załatwić dyplomatycznie a nie psuć święta głupim uwagami. Powiedz synowi żeby zadbał aby w tym roku nie było sytuacji w których nie czujesz się dobrze tzn nie chcesz prezentów bo nie sprawiają ci radości. Niech załatwi to twój syn .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ala
1 godzinę temu, Gość Figa napisał:

Nie mów synowej tylko synowi , twoje plany aby zwrócić uwagę jej a nie synowi już obrazuje, ze nie jesteś mądra, dziewczyna jest wychowana w innych klimatach ale można to załatwić dyplomatycznie a nie psuć święta głupim uwagami. Powiedz synowi żeby zadbał aby w tym roku nie było sytuacji w których nie czujesz się dobrze tzn nie chcesz prezentów bo nie sprawiają ci radości. Niech załatwi to twój syn .

Hmmm a jak jej nie przekaze? On ma duzo na glowie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dorla
17 godzin temu, Gość Ala napisał:

Wiedzialam ze bedzie najazd na mnie. Bez sensu zawsze bronicie innej strony. Tradycje mamy taka i nie obdarowujemy sie prezentami i tyle, starszych i madrzejszych trzeba uszanowac a nie popisywac sie prezentami i pokazywac dzieciom ze to jest takie ważne 

Taki cytat z pewnego polskiego serialu: "jak tradycji się nie rozwija, to szybko nadaje się ona tylko do muzeum". Tak, jak niektóre teściowe nastawione z góry, że ich synowa robi źle i głupio nadają się właśnie do muzeum 😉 

Synowa ma prawo uczyć dzieci swoich tradycji obdarowywania rodziny prezentami. I nie możesz jej tego zabronić Autorko.

Dlaczego z góry zakładasz, że jesteś mądrzejsza? Z racji tego, że jesteś starsza od nas i od swojej synowej? To tak nie działa - z wiekiem nie wszystkim przybywa mądrości. A jak widać po Tobie i Twoim mężu - obśmiewających uniwersalne, klasyczne prezenty dane bezinteresownie - niektórym nie przybywa też dobrego wychowania

 

17 godzin temu, Gość Ala napisał:

W swietach chodzi o co innego a noe prezenty. 

Oczywiście, że nie prezenty są najważniejsze. Jednak mam wrażenie, że Tobie chodzi w Święta tylko o to, żeby postawić na swoim. Żeby było po Twojemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
14 godzin temu, Gość Ala napisał:

Hmmm a jak jej nie przekaze? On ma duzo na glowie. 

Wyczuwam tu klasyczną teściową i jej gadkę: "Ojoj, mój biedny syn ma TAK DUŻO NA GŁOWIE, taki zapracowany, on nie ma na nic czasu. Za to moja synowa to tylko bzdury jej do głowy przychodzą, jakieś prezenty - perfumy czy inne szaliki. Widać, że mój syn ją za bardzo rozpuścił".

😄😄😄

Alu, uwierz, Twój syn więcej rozmawia z żoną niż z Tobą, więc znajdzie czas żeby jej przekazać to co mu powiesz/napiszesz 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Nie mów synowi bo faktycznie ze wstydu za matkę może nie powtórzyć, powiedz synowej, niech w końcu dziewczyna ma normalne święta że swoją rodziną z daleka od was, zrób to dla niej i dla dzieci, niech się uwolnią od was raz na zawsze. Środowisko toksycznych ludzi jak ty należy eliminować dla  swojego zdrowia psychicznego. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xxx

Autorko, co Ci to tak naprawdę przeszkadza? Zawsze możesz oddać prezent od synowej koleżance czy sąsiadce np. na imieniny. Albo odsprzedać nieużywaną rzecz po taniości i być parę złotych do przodu. A może wolałabyś coś innego w prezencie? Może byłabyś w stanie ucieszyć się z czegoś praktycznego albo z ciekawej książki? Zawsze mogłabyś zasugerować synowej, co byłoby u Was mile widziane "pod choinką". W Święta trzeba iść na kompromisy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Kompromis teściowej to jest kiedy raz teściowa ma rację raz, synowa nie ma racji👹

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xxx
1 godzinę temu, Gość Gość napisał:

Kompromis teściowej to jest kiedy raz teściowa ma rację raz, synowa nie ma racji👹

😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tesxiowa ala

Witajcie ponownie, czy ktos z was tez ma ten problem ze synowa jest nachalna i chce uszczesliwic wszystkich na pokaz? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Nie, nie utrzymują z nami synowie kontaktu. Miały już serdecznie dość naszych fochow i kaprysow, poczekaj bo za chwilę będziesz miała tak samo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Teściowa ala

Czemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agrafka

Nie wypada komuś mówić żeby nie przynosił prezentu przychodząc w gości. To nieeleganckie. Gość powinien mieć wolną rękę. Nie masz powodu by robić z tego problem. Ty przygotowujesz wigilię, a to jest dużo czasu, pracy i pieniędzy, a ona się za to odwdzięcza upominkiem. Nie rób z tego problemu. Nie wypada też się śmiać z prezentu, to bardzo nietaktowne. 

Serio dziwna jesteś jak dla mnie. Moja bratowa też organizuje nam zawsze rezent, a my nie organizujemy dla nich paczki, bo tak samo jak ty nie uznajemy tej tradycji w stosunku do dorosłych. Dajemy im tylko pudełko dobrych czekoladek i tyle ale oni co roku przychodzą do nas na wigilię. Ja wszystko kupuję, gotuję i piekę, mąż robi za podkuchennego i uwija się ze mną 😉 i jakoś tak bez słów wychodzi, że to po prostu jakaś forma wdzięczności za naszą fatygę. Oni mają dwoje dzieci, starsze jest niepełnosprawne, na wózku, z porażeniem więc mają co robić. Nie ma opcji żeby mieli mi tu pomagać. Też robimy wigilię na 10 osób, bo jesteśmy my z dziećmi, oni i nasi rodzice. Uwijamy się wspólnie z mężem. Dzieci mają wtedy zawsze "służbę" u moich rodziców i przyjeżdżają dopiero z nimk na samą wigilię już odpicowane. Taki mamy system 🙂

Nie rób kobieto problemu tam gdzie go nie ma. Większe są problemy na tym świecie... uwierz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ala

Ale ja juz wole jak ona mi cos do jedzenia naszykuje, w zeszlym roku przyniosla tylko salatke sledziowa to juz bym wolala inne potrawy dodatkowo bo ja z kuchni nie wychodze tyle jest pracy...

nie prezent zapchaj dziura. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stara wariatko
5 minut temu, Gość Ala napisał:

Ale ja juz wole jak ona mi cos do jedzenia naszykuje, w zeszlym roku przyniosla tylko salatke sledziowa to juz bym wolala inne potrawy dodatkowo bo ja z kuchni nie wychodze tyle jest pracy...

nie prezent zapchaj dziura. 

Jakby przyniosła wiecej sałatek to byś marudziła, że lepiej ciasto i na odwrót... nawet jakby ci tyłek miodem smarowała to ci nie dogodzi bo jesteś kutwa, zgaga i kłąk! A może twój synuś by coś naszykował, nie moze? Bozia mu rączki upyertoliła przy samej doopie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×