Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Gość

Angelo z The Kelly Family- pamiętacie?

Polecane posty

Gość gość

Jakie miał problemy? Chyba nic o tym nie słyszałam. 
Poza tym taki typ urody, nie każdy musi być Casanovą. U dziewczyn też nie każda była taka piękna, np. Barby dopóki była szczupła to jeszcze jakoś wyglądała, a potem oszpeciła ją tusza i problemy psychiczne 😞 (a ona chyba najbardziej z dziewczyn jest podobna do matki)
Byłam wielką fanką, teraz po latach bardzo mi szkoda tych dzieci. Były bardzo utalentowane, ale też zmuszane przez ojca do ciężkiej pracy. Ciekawe jakby to wyglądało, gdyby matka nie zmarła tak wcześnie. Chyba żadne z nich nie odebrało porządnego wykształcenia, które umożliwiałoby im pójście na studia lub zdobycie jakiegoś konkretnego zawodu. Nie mówię, że każdy powinien tak żyć, ale dzieci te były bardzo utalentowane. Grały na wielu instrumentach, mówiły w kilku językach, każde miało chyba jakieś indywidualne zainteresowania, które mogło rozwijać tylko amatorsko, bo priorytetem była muzyka i ciężka praca, a tak naprawdę chyba nikt się ich nie pytał o zdanie, kiedy były dziećmi. To rodzice zdecydowali o życiu na walizkach i graniu na ulicy. Dzieci zapłaciły za to wysoką cenę, pomimo niewątpliwych zysków w postaci sławy i bogactwa. Dodajmy do tego tworzenie mitu, czyli że cała 12-stka była dziećmi Barbary Ann, a potem dopiero okazało się, jak było naprawdę. Nie chodzi o to, że karygodne jest posiadanie dzieci z kilku związków, posiadanie kochanki i potomstwa z nią też nie jest najgorszym co można zrobić, ale w czym był problem, że najstarsze dzieci były z poprzedniego związku? Ojciec robił z tej rodziny świętą, czyli faktycznie z siebie robił świętoszka, a faktycznie zdradził pierwszą żonę i się jej wręcz pozbył. Czytając o tym po latach czułam mocny niesmak, jakby ideał sięgnął bruku. Tak jak ktoś napisał powyżej - nie dziwne, że niektórzy przypłacili to problemami z psychiką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znnxnx

mam podobnne odczucia - po latach jakos przeczytalam historie tej rodziny i wyglada mi to na zwyczajna sekte jak sie patrzy. to czy matka by zyla czy nie chyba niewiele by zmienilo na plus- na youtube sa dzisiaj ich stare teledyski z lat 70. i ta kobieta nie wyglada na zrownowazona - pewnie robila wszystko co stary kazal, a ona tylko rodzila dzieci na potege az ja to wykonczylo (zmarla na raka piersi- kontrargument dla tych, ktorzy uparcie twierdza, ze karmienie piersia zmniejsza szanse na raka piersi). 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×