Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Polecane posty

Cześć, mamy po 21 lat i 1,5 miesięcznego synka. Jak się poznaliśmy 2 lata temu był prawiczkiem a ja miałam swoją przeszłość która do dzisiaj go prześladuje. Po takim czasie poznałam go na tyle że chłopak ma nerwicę natręctw, oprócz tego z dzieciństwa syndrom sieroty. Rodzice nie poświęcali mu tyle uwagi co potrzebował, ma żal do rodziców, czuje się niekochany i niezrozumiany. Chyba przez tą nerwicę nie jest sobą i wtedy wypomina mi przeszłość, wyzywa, rani specjalnie. Tydzień temu się trochę pokłóciliśmy. Pierwszy raz odkąd jesteśmy razem. Ale nie jakoś mocno. Później jak zobaczyłam że myśli o mnie jak o suce i że komuś dał swój nr tel, kupił jej róże i z nią pisał o mnie to nie wytrzymałam. Ojcu też powiedział że mnie nienawidzi jak się zapytał kiedy ślub i chrzciny. Zawsze gdy mnie oskarżał że go zdradziłam i oklamalam z ilością partnerów, gdy mnie oczernial, zawsze przepraszał a ja mu wybaczalam. Tym razem pierwszy raz kategorycznie powiedziałam że nie chce się więcej starać. Chociaż odkąd bylam w ciąży przestałam się starać. Obiecał że nie będzie mi więcej sprawiac bólu. Więc tylko trwałam przy nim. Bo zobaczeniu w telefonie jego że ma mnie zapisaną jako suke i pisze z moją koleżanką z podstawówki coś pękło we mnie i przestałam mu wierzyć we wszystko. Wspominał że musi się wyszaleć i to jest za szybko dla niego ale zawsze chciał dziecko mieć. Z drugiej strony też mówił że może mnie kochać ale nie być ze mną. Oboje jesteśmy dla siebie swoimi marzeniami. Ale ma też mi za złe że kłamałam go z ilością partnerów i ciągle się w tym pogrążałam. Jak miał roczek to jego ojciec też chciał matkę jego zostawić ale jego matka mu kazała zostać przy niej. No i sie okazuje że jego matka też ma nerwicę i bierze leki ( jego ojciec ją zdradza, a brat już tak nie znosi matki że chce po rozwodzie mieszkać z ojcem i jego kochanką). Sypie mu się rodzina. Czy zostawia mnie już na zawsze czy się zreflektuje po czasie i będzie chciał wracać jak dotrze do niego "że popełnił błąd, nie Wiedział co robi, był młody, głupi, niedojrzały, że rodzina najważniejsza? Nwm czy się nastawiać na jego powrót czy się zająć sobą i dzieckiem a o nim zapomnieć. Ja się pierwsza nie będę kajać ani płaszczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×