Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 24tc

Gratuluje mojemu mężowi entuzjazmu 🤦🏽‍♀️

Polecane posty

Gość 24tc

Dopiero pierwsza ciąża, ciut ponad połowa. On już planuje drugie dziecko. Rok po roku i z głowy... brawo dla Pana optymisty. :-/ 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Sobie zajdzie i urodzi to bedzie miał 🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 24tc
1 minutę temu, Gość Gość napisał:

Sobie zajdzie i urodzi to bedzie miał 🤣

Tak mu powiem 🤣 ja już mam dosyć a co dopiero potem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
2 minuty temu, Gość 24tc napisał:

Tak mu powiem 🤣 ja już mam dosyć a co dopiero potem. 

Niech poczeka najpierw aż dziecko przyjdzie na świat i zobaczy jaka to rewolucja, a co dopiero dwoje od razu

Tylko od razu go zaangazuj, żeby też opiekował się dzieckiem, bo jak ty wszystko będziesz robić sama, to dla niego nie będzie problemu, jedno czy dwoje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość g

Mój jeszcze w narzeczeństwie planował czwórkę, powiedziałam mu wtedy, że czwórkę dzieci, to on może mieć, ale raczej nie ze mną. Po aktywnym wychowaniu dwójki, już nie marzył o większej liczbie potomstwa😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sisisjsjs

Dobrze myśli. Za ciosem najlepiej, po kilku latach jest bajka, a tak... ledwo odchowasz to na nowo i tak sie bujasz kilkanaście lat - co wyjdziesz z pieluch to wrocisz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
25 minut temu, Gość Sisisjsjs napisał:

Dobrze myśli. Za ciosem najlepiej, po kilku latach jest bajka, a tak... ledwo odchowasz to na nowo i tak sie bujasz kilkanaście lat - co wyjdziesz z pieluch to wrocisz. 

Jakby to jakaś tragedia była mieć jeszcze raz niemowle po kilku latach. Lepiej w odstępie czasu, odpoczniesz i nabierzesz sił, a nie, ani wyjechać, ani nic dla siebie nie zrobić, tylko pampersy 5 lat pod rząd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Hahhahahaha a wiesz, że mój podobnie? Już gada o drugim! A pierwsze się jeszcze nie urodziło! Wysmialam go...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sjsjsjs
12 minut temu, Gość Gosc napisał:

Jakby to jakaś tragedia była mieć jeszcze raz niemowle po kilku latach. Lepiej w odstępie czasu, odpoczniesz i nabierzesz sił, a nie, ani wyjechać, ani nic dla siebie nie zrobić, tylko pampersy 5 lat pod rząd

Jak kto woli. Moje dzieci nie robiły w pampersy 5 lat. Mam rok po roku i po 5 latach, to ja już mialam spokój. Teraz jestem jeszcze młoda i nie mam takich problemów, oboje odchowani a ja mam czas na wszystko i wcale mi nie tęskno do niemowlęcia. A z wyjazdem nie rozumiem  bo nawet mając małe dzieci wyjezdzalam. 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Żeby planować sobie dzieci rok po roku, to trzeba najpierw urodzić pierwsze i zobaczyć jak się człowiek będzie czuł. To nie twój maż chodzi w ciąży autorko i robi za nosiciela dla pasożyta (pisze tak, bo jakkolwiek źle to brzmi, to jednak płód zachowuje się jak pasożyt i ściąga z organizmu co się da), tylko ty. Potem jest karmienie i opieka nad dzieckiem. To ty tak naprawdę będziesz wiedzieć, czy się nadajesz do drugiej ciąży i drugiego dziecka w tak krótkim okresie czasu, czy też nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
50 minut temu, Gość Sjsjsjs napisał:

Jak kto woli. Moje dzieci nie robiły w pampersy 5 lat. Mam rok po roku i po 5 latach, to ja już mialam spokój. Teraz jestem jeszcze młoda i nie mam takich problemów, oboje odchowani a ja mam czas na wszystko i wcale mi nie tęskno do niemowlęcia. A z wyjazdem nie rozumiem  bo nawet mając małe dzieci wyjezdzalam. 😉

Masz rację. Jak kto woli. Moje robiły w pampersy rok, inny woli, żeby jego robiły po 5 lat. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
2 minuty temu, Gość gość napisał:

Masz rację. Jak kto woli. Moje robiły w pampersy rok, inny woli, żeby jego robiły po 5 lat. 

Naucz się czytać, a później udawaj mądra. 5 lat POD RZĄD, nie PO 5 lat 🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
55 minut temu, Gość Sjsjsjs napisał:

Jak kto woli. Moje dzieci nie robiły w pampersy 5 lat. Mam rok po roku i po 5 latach, to ja już mialam spokój. Teraz jestem jeszcze młoda i nie mam takich problemów, oboje odchowani a ja mam czas na wszystko i wcale mi nie tęskno do niemowlęcia. A z wyjazdem nie rozumiem  bo nawet mając małe dzieci wyjezdzalam. 😉

Nooo, fajny wyjazd i odpoczynek musi być z dwójką maluchów 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goś

może już pracuje nad kolejnym dzieckiem z inną Panią?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
1 godzinę temu, Gość Sjsjsjs napisał:

Jak kto woli. Moje dzieci nie robiły w pampersy 5 lat. Mam rok po roku i po 5 latach, to ja już mialam spokój. Teraz jestem jeszcze młoda i nie mam takich problemów, oboje odchowani a ja mam czas na wszystko i wcale mi nie tęskno do niemowlęcia. A z wyjazdem nie rozumiem  bo nawet mając małe dzieci wyjezdzalam. 😉

Nie rozumiem tego odwalania macierzyństwa by mieć spokój. Można wcale nie decydować sie na dzieci i w ogóle strup z tyłka 😄 ja bym w życiu nie chciała dzieci rok po roku i nie ważne co maz sobie umysli w glowce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rok po roku
Przed chwilą, Gość Gość napisał:

Nie rozumiem tego odwalania macierzyństwa by mieć spokój. Można wcale nie decydować sie na dzieci i w ogóle strup z tyłka 😄 ja bym w życiu nie chciała dzieci rok po roku i nie ważne co maz sobie umysli w glowce

Co masz na myśli pod hasłem "odwalanie macierzyństwa"? Dzieci wychowuje sie wiele lat. Ja wcale nie tesknie za okresem niemowlęcym, zabkowaniem, pieluchami... tak, chcialam miec to za sobą, bo zdecydowanie wole teraz jak dzieci są starsze i nie chcialabym do tego wracać. Poza tym dzieci sa w zbliżonym wieku i wiele rzeczy mogą robić wspólnie, a niestety aktywności np. sześciolatka i niemowlaka są zupełnie odmienne. Ja jestem zadowolona. Kocham dzieci, ale ciesze sie ze pieluchy mam juz dawno za sobą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Taaaa szybko zmieni zdanie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AAA

Zatłukłabym go za takie teksty! Co za smarkacz i egoista ten twój mąż??? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rok po roku
1 godzinę temu, Gość Gosc napisał:

Nooo, fajny wyjazd i odpoczynek musi być z dwójką maluchów 

Tak samo, jak i z jednym? Albo z kilkulatkiem i niemowleciem? To lepsza frajda czy co? Teraz mam dwoje podrosnietych i tez jest super, nie musze ganiac za maluchem bo dwojka bawi sie wspolnie. Poza tym mielismy babcie i nigdy nie siedzialam zamknieta w domu. 😉 Jak kto woli, ja wolałam tak i jestem zadowolona. Przeciez nie każe autorce robić tak samo, tylko wypowiedziałam swoje zdanie, więc o co chodzi? Od tego jest forum  zeby sie dzielic doświadczeniami, wiec nie wiem po co to ironizowanie 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
1 minutę temu, Gość Rok po roku napisał:

Co masz na myśli pod hasłem "odwalanie macierzyństwa"? Dzieci wychowuje sie wiele lat. Ja wcale nie tesknie za okresem niemowlęcym, zabkowaniem, pieluchami... tak, chcialam miec to za sobą, bo zdecydowanie wole teraz jak dzieci są starsze i nie chcialabym do tego wracać. Poza tym dzieci sa w zbliżonym wieku i wiele rzeczy mogą robić wspólnie, a niestety aktywności np. sześciolatka i niemowlaka są zupełnie odmienne. Ja jestem zadowolona. Kocham dzieci, ale ciesze sie ze pieluchy mam juz dawno za sobą. 

Ale ty to nie wszyscy. Bawi mnie gadanie, że ktoś miał dzieci rok po roku k ma z głowy... właśnie, z głowy nigdy nie jest, a dwie ciaze rok po roku, w tym jedna z niemowlakiem, nieprzespanymi nocami i jeszcze niezregenerowanym organizmem po pierwszej ciąży to hardkor. Szkoda siebie. Brrrr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
2 godziny temu, Gość Gość napisał:

Hahhahahaha a wiesz, że mój podobnie? Już gada o drugim! A pierwsze się jeszcze nie urodziło! Wysmialam go...

Mój też tak chciał, a teraz się dziwi jakim cudem ludzie decydują się na drugie, myśli o wazektomii, już czyta o tym, nie wiem czy się zdecyduje, ale widać, że się przeliczył, najchętniej już by oddał niemowlaka do żłobka. Aż tak źle to u większości chyba nie jest, ale mój mąż drugi raz by się chyba nie zdecydował nawet na jedno. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
2 godziny temu, Gość Gosc napisał:

Naucz się czytać, a później udawaj mądra. 5 lat POD RZĄD, nie PO 5 lat 🤣

Po pierwsze przeczytaj co napisałaś wcześniej, a potem zarzucaj brak zrozumienia tekstu. Po drugie mój komentarz był ironiczny. Napisałaś 5 lat pod rząd. W przypadku dzieci rok po roku, czego dotyczy temat wątku i post na który odpisałaś, to starsze może chodzić w pieluchach nawet 5 lat, a młodsze 4. Mało tego 4 lata na pewno któreś chodzi. Oprócz czytania, to umiem też liczyć, a ty? Wygląda na to, że nawet nie wiesz co piszesz, a zarzucasz komuś niezrozumienie tekstu? Może i udaję czasem mądrą, za to tobie nawet udawanie nie wychodzi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Sorry, każde z dzieci po 4 lata 😂. Zapędziłam się, sorry. Ale w sumie niesamowita różnica 4, a 5 lat ha ha. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hyhyhyf
5 godzin temu, Gość 24tc napisał:

Dopiero pierwsza ciąża, ciut ponad połowa. On już planuje drugie dziecko. Rok po roku i z głowy... brawo dla Pana optymisty. 😕

madry. Ja tez tak zrobilam a teraz mam odchowane. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
5 minut temu, Gość gość napisał:

Sorry, każde z dzieci po 4 lata 😂. Zapędziłam się, sorry. Ale w sumie niesamowita różnica 4, a 5 lat ha ha. 

Ha ha 

🤦‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×