Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość ola

zaluje ze mam bachora

Polecane posty

Gość Gość
17 minut temu, Gość ola napisał:

SPOKOJ TO BEDE MIALA Z TOBA NA ZAWSZE!

Uspokoj się, bo ci żyłka pęknie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
4 minuty temu, Gość ola napisał:

Zrobilam sobie dziecko, bo choruje na przewlekla depresje, a nie mam nikogo kto by mnie wspieral w tej chorobie i chcialam zeby ktos dal mi szczescie, zebym pustki i beznadziejnosci, nie czula. Facet niechcial tego slubu ,dziecka. wymusilam to na nim, na sile i mam to co chcialam. Do slubu juz mialo nie dojsc, ale zaciazylam i tak sie wypilal.Zreszta jak kazdy jeden, bez wzgledu czy dostal ,czy nie dostal dup...

Z rynsztoku pochodzisz, w rynsztoku pozostaniesz. Tylko dziecka szkoda. 

Patologia 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola
6 minut temu, Gość Gość napisał:

Z rynsztoku pochodzisz, w rynsztoku pozostaniesz. Tylko dziecka szkoda. 

Patologia 

Ciebie szkoda, ze niepotrafisz kogos zrozumiec ,a do patoli nienaleze nie pale, nie pije. Musisz zadroscic, ze siedze z dzieckiem w domu. To se zrob i tez bedziesz miec 500plus. Coraz bardziej jestem przekonana ,ze nie warto sie do ludzi zblizac i ich szukac, bo sa h/ujowi np. na kafe!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
Przed chwilą, Gość ola napisał:

Ciebie szkoda, ze niepotrafisz kogos zrozumiec ,a do patoli nienaleze nie pale, nie pije. Musisz zadroscic, ze siedze z dzieckiem w domu. To se zrob i tez bedziesz miec 500plus. Coraz bardziej jestem przekonana ,ze nie warto sie do ludzi zblizac i ich szukac, bo sa h/ujowi np. na kafe!

Zrozumieć? Że chcesz oddać 'bachora', ale się zastanawiasz, bo matka cię z domu wyrzuci? Żenada. 

Mam dziecko i nie mam żadnego 500+. 

A żeby być z patoli nie musisz ani palić ani pić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola
Dnia 28.11.2019 o 22:01, Gość Gość ja napisał:

Podaj jakiś kontakt przyśle trochę zabawek

Chetnie bym podala adres, ale boje sie ze to bedzie wykorzystane gdzie indziej, bo tak ludzie robia i nikomu niemozna zaufac, a tutaj chcialam sie tylko wygadac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola
1 minutę temu, Gość Gość napisał:

Zrozumieć? Że chcesz oddać 'bachora', ale się zastanawiasz, bo matka cię z domu wyrzuci? Żenada. 

Mam dziecko i nie mam żadnego 500+. 

A żeby być z patoli nie musisz ani palić ani pić. 

Pochodze z rodziny dysfunkcyjnej, wiec nie przekrecaj ze patola ,a dlaczego nie-masz 500 ?bo niepotrafisz do mopsu trafic, patologio?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola
22 minuty temu, Gość Gość napisał:

Taaaa, bo wszyscy tacy nieudacznicy jak ty, bez pracy, mieszkają u mamusi i myślą jak pozbyć się biednego, niczemu nie winnego dziecka. 

Jesteś podla. 

Jesli wyzywacie mnie na kafe i w domu, to dziecko niemoze byc z matka ,taka jak ja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Gość ola napisał:

Pochodze z rodziny dysfunkcyjnej, wiec nie przekrecaj ze patola ,a dlaczego nie-masz 500 ?bo niepotrafisz do mopsu trafic, patologio?

Wg sjp: patologia to nieprawidłowe zjawiska występujące w życiu społecznym. 

Zrobienie sobie dziecka, żeby chłopa zaciągnąć do ołtarza i potem nazywanie tego dziecka "bachorem", nie jest normalne, jak dla mnie. 

Zamiast szukać winy we wszystkich dookoła i obrzucac wszystkich błotem, narzekać na dziecko to sama zastanów się nad sobą i zacznij od siebie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Gość ola napisał:

Pochodze z rodziny dysfunkcyjnej, wiec nie przekrecaj ze patola ,a dlaczego nie-masz 500 ?bo niepotrafisz do mopsu trafic, patologio?

Wg sjp: patologia to nieprawidłowe zjawiska występujące w życiu społecznym. 

Zrobienie sobie dziecka, żeby chłopa zaciągnąć do ołtarza i potem nazywanie tego dziecka "bachorem", nie jest normalne, jak dla mnie. 

Zamiast szukać winy we wszystkich dookoła i obrzucac wszystkich błotem, narzekać na dziecko to sama zastanów się nad sobą i zacznij od siebie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Bardzo fajnie,że chodzisz z nim na rehabilitację. To pokazuje,że jednak Tobie zależy na Twoim dziecku. Rozumiem depresję, załamania nerwowe. Sama co chwilę mam nawroty depresji, przy dziecku przeszłam dwa załamania nerwowe, ale jest coraz lepiej. Na dziecko się zdecydowałam świadomie, nie miałam wtedy już długi czas stanu depresyjnego, mam męża. Jednak pozniej depresja wróciła. Dziecko też mam wymagające i powiem Ci,że teraz dopiero, jak skończyło 3 lata, zaczęło się coraz częściej bawić samo. Takie półtora roczne dziecko to jeszcze maluszek, on się nie zainteresuje zabawka na dłużej niż 4 minuty, to normalne. Uwierz mi,ze im ty vedziesz spokojniesza tym spokojniejsze bedzie dziecko. Trzy dni nie będziesz krzyczeć, denerwować się, będziesz cierpliwa i dziecko stanie się aniołkiem. Wierzę w Ciebie, dasz radę. Chodzisz do psychologa lub psychiatry? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola
2 minuty temu, Klara napisał:

Wg sjp: patologia to nieprawidłowe zjawiska występujące w życiu społecznym. 

Zrobienie sobie dziecka, żeby chłopa zaciągnąć do ołtarza i potem nazywanie tego dziecka "bachorem", nie jest normalne, jak dla mnie. 

Zamiast szukać winy we wszystkich dookoła i obrzucac wszystkich błotem, narzekać na dziecko to sama zastanów się nad sobą i zacznij od siebie. 

Ja od innych nic nie chce, to wy mnie obrzucacie, ze zastanawiam sie czy dziecko oddac, bo podjelam nierozsadna decyzje, a tutaj widze na kafe same idealy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola
5 minut temu, Gość ola napisał:

Ja od innych nic nie chce, to wy mnie obrzucacie, ze zastanawiam sie czy dziecko oddac, bo podjelam nierozsadna decyzje, a tutaj widze na kafe same idealy.

 

9 minut temu, Gość Gość napisał:

Bardzo fajnie,że chodzisz z nim na rehabilitację. To pokazuje,że jednak Tobie zależy na Twoim dziecku. Rozumiem depresję, załamania nerwowe. Sama co chwilę mam nawroty depresji, przy dziecku przeszłam dwa załamania nerwowe, ale jest coraz lepiej. Na dziecko się zdecydowałam świadomie, nie miałam wtedy już długi czas stanu depresyjnego, mam męża. Jednak pozniej depresja wróciła. Dziecko też mam wymagające i powiem Ci,że teraz dopiero, jak skończyło 3 lata, zaczęło się coraz częściej bawić samo. Takie półtora roczne dziecko to jeszcze maluszek, on się nie zainteresuje zabawka na dłużej niż 4 minuty, to normalne. Uwierz mi,ze im ty vedziesz spokojniesza tym spokojniejsze bedzie dziecko. Trzy dni nie będziesz krzyczeć, denerwować się, będziesz cierpliwa i dziecko stanie się aniołkiem. Wierzę w Ciebie, dasz radę. Chodzisz do psychologa lub psychiatry? 

Dziekuje, potrzebowalam popisac z jakas matka ,ktora takze choruje na depresje i ma dziecko ,a to jest moje pierwsze i ostatnie, bo juz mloda nie jestem.Szkoda, ze dopiero teraz ,gdy juz je mam obudzilam sie ,ze na dziecko to trzeba miec czas ,zdrowie ,cierpliwosc, pieniadze i dobrego meza. Moze ja jestem niecierpliwa, moze brakuje mi wytrwalosci?Nie wiem. Tak chodze do psychologa i psychiatry dr.Pawelczyka w  Pleszewie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Za jakiś czas w tv - "konkubent skatował trzy latka na oczach matki" a co ona biedna miała zrobić, darł ryja, przeszkadzał misiaczkowi to misiaczek miał prawo go uciszyć. Co ja bym zrobiła bez misiaczka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola
13 minut temu, Klara napisał:

Wg sjp: patologia to nieprawidłowe zjawiska występujące w życiu społecznym. 

Zrobienie sobie dziecka, żeby chłopa zaciągnąć do ołtarza i potem nazywanie tego dziecka "bachorem", nie jest normalne, jak dla mnie. 

Zamiast szukać winy we wszystkich dookoła i obrzucac wszystkich błotem, narzekać na dziecko to sama zastanów się nad sobą i zacznij od siebie. 

Przeciez pisze ze choruje na stany depresyjne i stad nazywanie dziecka bachorem, a ja nie szukam winnych ,o czym ty piszesz? Wine ja ponosze, za to co sie stalo, a czasu juz nie cofne!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
23 minuty temu, Gość ola napisał:

Pochodze z rodziny dysfunkcyjnej, wiec nie przekrecaj ze patola ,a dlaczego nie-masz 500 ?bo niepotrafisz do mopsu trafic, patologio?

Bo nie mieszkam w polsce tłuku 😂

Idź się lecz, bo tylko dziecko krzywdzisz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość frecia tchórzliwa

a nie mozesz z nim zabaw paluszkowych porobic? Poczytaj w necie, sa teksty.. W bibliotece mozna pozyczyc ksiazeczki o Peppie, Franklinie, Kici Koci...na razie niewiele rozumie, ale z czasem bedzie rozumialo coraz wiecej. No i takie czytanie i pokazywanie w ksiazeczkach rozwija mowe.Z takim poltoraroczniakiem mozna tez siasc przed lustrem (posadz go twarza do lustra przed soba jak u logopedy i mow gloski, np.aaa...ooo...eee....ssssssss.....syczy waz....zzzzzzzzz lata pszczolka.....)Przy okazji zaobserwujesz, jak u niego ze sluchem.

Moze sie slabiej przejsciowo rozwija, ale dzieci rozwijaja sie w rozny tempie..

ps przestancie tu poyje na nia wylewac, bo swiete nie jestescie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość frecia tchórzliwa

dziecko musi miec ruch, wiec bedzie czworakowalo, biegalo...teraz bedzie trudno, bo wszedzie chce wejsc..Opowiadaj mu o otoczeniu (to sie nazywa "kapiel slowna"):jak gdzies idziecie i widizsz psa to mowisz "zobacz, piesek idzie" "piesek robi hau hau, pies szczeka".

I nie zdrabniaj, tylko mow od razu normalnym jezykiem. Mozesz go pouczyc dmuchac, np. papierek, watke, piorko, pompony na stole, chusteczke....Musisz sie auczyc nawiazywac z im kontakt, znalezc wspolne pole uwagi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość OLA
3 minuty temu, Gość Gość napisał:

Bo nie mieszkam w polsce tłuku 😂

Idź się lecz, bo tylko dziecko krzywdzisz. 

Mnie nie obchodzi gdzie ty mieszkasz. Mozesz nawet na Honululu i zamknij ryja ,jak masz sie panoszyc, wyzwiskami z rynsztoku!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
3 minuty temu, Gość OLA napisał:

Mnie nie obchodzi gdzie ty mieszkasz. Mozesz nawet na Honululu i zamknij ryja ,jak masz sie panoszyc, wyzwiskami z rynsztoku!

No skoro cię interesuje dlaczego nie pobieram 500+ to nie jestem taka pewna co jeszcze cię interesuje a co nie 😂

Ryj to mają takie patole jak ty Karynko, to nie znaczy, że wszyscy ludzie go mają. Wyjedź czasami że wsi to może zobaczysz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
10 minut temu, Gość frecia tchórzliwa napisał:

a nie mozesz z nim zabaw paluszkowych porobic? Poczytaj w necie, sa teksty.. W bibliotece mozna pozyczyc ksiazeczki o Peppie, Franklinie, Kici Koci...na razie niewiele rozumie, ale z czasem bedzie rozumialo coraz wiecej. No i takie czytanie i pokazywanie w ksiazeczkach rozwija mowe.Z takim poltoraroczniakiem mozna tez siasc przed lustrem (posadz go twarza do lustra przed soba jak u logopedy i mow gloski, np.aaa...ooo...eee....ssssssss.....syczy waz....zzzzzzzzz lata pszczolka.....)Przy okazji zaobserwujesz, jak u niego ze sluchem.

Moze sie slabiej przejsciowo rozwija, ale dzieci rozwijaja sie w rozny tempie..

ps przestancie tu poyje na nia wylewac, bo swiete nie jestescie

W porównaniu do niej i do tego jak wyraża się o własnym dziecku to tak, jestem święta 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość OLA
11 minut temu, Gość frecia tchórzliwa napisał:

a nie mozesz z nim zabaw paluszkowych porobic? Poczytaj w necie, sa teksty.. W bibliotece mozna pozyczyc ksiazeczki o Peppie, Franklinie, Kici Koci...na razie niewiele rozumie, ale z czasem bedzie rozumialo coraz wiecej. No i takie czytanie i pokazywanie w ksiazeczkach rozwija mowe.Z takim poltoraroczniakiem mozna tez siasc przed lustrem (posadz go twarza do lustra przed soba jak u logopedy i mow gloski, np.aaa...ooo...eee....ssssssss.....syczy waz....zzzzzzzzz lata pszczolka.....)Przy okazji zaobserwujesz, jak u niego ze sluchem.

Moze sie slabiej przejsciowo rozwija, ale dzieci rozwijaja sie w rozny tempie..

ps przestancie tu poyje na nia wylewac, bo swiete nie jestescie

Pokazywalam mu zabawy z rekoma i bawi sie swoimi palcami ,ale musze mu pewnie wiecej czytac ,pokazywac obrazki w ksiazeczkach.Nie wiem ,czy to pomoze bo ma bajki i tylko troche kartki przewraca I ma dosyc wszystko nachwile, a mial patelnie z lustrem przegladal sie i smial do siebie, ale juz go to nie cieszy, a ja glowe trace co mu pokazywac .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość OLA
4 minuty temu, Gość Gość napisał:

No skoro cię interesuje dlaczego nie pobieram 500+ to nie jestem taka pewna co jeszcze cię interesuje a co nie 😂

Ryj to mają takie patole jak ty Karynko, to nie znaczy, że wszyscy ludzie go mają. Wyjedź czasami że wsi to może zobaczysz. 

Sama jestes ta nierozwineta Karynka, jak od Karynek wyzywasz.Odczep sie, bo rady tu madrej mi ani jednej nie dalas.Wiec pa, pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola
1 godzinę temu, Gość Gość napisał:

Taaaa, bo wszyscy tacy nieudacznicy jak ty, bez pracy, mieszkają u mamusi i myślą jak pozbyć się biednego, niczemu nie winnego dziecka. 

Jesteś podla. 

O i oto nasza Polska ,oddasz dziecko to odrazu Karynki , nieroby, tluki.Usuniesz to ,morderczyni i takie tam.Z...e to wszystko, zlotowki mi nikt nie doklada do rehabilitacji ,dziecka i dobrze ze mam swoje pieniadze ,bo dzis malo kto dolozy do chorego dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość frecia tchórzliwa

dziecko musi miec ruch, wiec bedzie czworakowalo, biegalo...teraz bedzie trudno, bo wszedzie chce wejsc..Opowiadaj mu o otoczeniu (to sie nazywa "kapiel slowna"):jak gdzies idziecie i widizsz psa to mowisz "zobacz, piesek idzie" "piesek robi hau hau, pies szczeka".

I nie zdrabniaj, tylko mow od razu normalnym jezykiem. Mozesz go pouczyc dmuchac, np. papierek, watke, piorko, pompony na stole, chusteczke....Musisz sie nauczyc nawiazywac z im kontakt, znalezc wspolne pole uwagi...

3latki koncetruja sie na maks.15min., wiec takie male ma jeszcze czas.Spokojnie, nie wszystko od razu. Oczywiscie inne "madki"beda ci opowiadac, ze ich to juz gralo na pianinie w wieku 4lat... ksiazeczki pokazuj i wyrazenie dzwiekonasladowcze cwicz, "to jest kotek, kotek miauczy miau miau...jak robi kotek?" Tylko niech on widzi tego kotka chociaz w ksiazeczce. I tancz z nim i spiewaj, klaszcz do rytmu proste rytmy (np. szybka-szybka-wolna -to sa 3nuty a juz jest zadanie do zrobienia, zeby klasnac 3 razy w raczki). Zobaczysz z zasem bedzie bardziej kumate....Poczytaj o kamieniach milowych w rozwoju dziecka, zobaczysz, ze w pewnym momencie przyrost umiejetnosci jest skokowy...

Około 18. miesiąca życia pojawia się zabawa symboliczna, zwana zabawą w udawanie. Nieograniczona wyobraźnia malucha dochodzi do głosu. (...)Zabawa w udawanie uczy, jak należy zachować się w różnych miejscach. Może zmniejszać niepokój dziecka przed nowymi sytuacjami, choćby pierwszą wizytą u stomatologa czy na szczepieniu. Warto odegrać z dzieckiem nadchodzące wydarzenie, którego się obawia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość frecia tchórzliwa

nie zwracaj uwagi na te "madki". Mozesz mu nawet kredki kupic, tylko grube..aha i papier do rysowania tez min.A4.  Ono ci sie nie bedzie na niczym dlugo skupiac, na razie. Na razie rozwija sie glownie motoryka duza(calego ciala), wiec plac zabaw, spacery, tanczenie, bieganie, turlanie sie z nim po dywanie...To wbrew pozorom rozwija orientacje pzestrzenna, swiadoosc wlasnego ciala, myslenie przyczynowo-skutkowe (musi uwazac, bo porusza sie i jak sie przewroci to juz wie za ktoryms razem, zeby uwazac). I ograniczaj elektronike, bo to ma fatalny wplyw na mozg malego dziecka, lacznie z uczeniem mowy i chwytu (3latki maa problem z trzymaniem nozyczek w przedszkolu, bo siedza ze smartfonami)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość frecia tchórzliwa

zobacz sobie zabawy dla dwulatka (wpisz w google)..na razie to wiele nie wymyslisz, ale lada miesiac moziwosci sie beda zwiekszac. Poza tym ciastolina, wszystko w czym sie mozna babrac (zrob mase solna z soli i maki i pobabrajcie sie, tylko rozloz cerate). Nawlekanie duzych korali (tzw.przewlekanki)cwiczas koordynacje reka-oko. Turlanie pilki i trudniejsze rzucaie do siebie nawzajem (na razie nie bedzie umialo zlapac). Nie oczekuj, ze dziecku od razu wyjdzie, wazne, ze bedzie cos chcialo robic, zobaczysz co....budowanie wiezy z 3-4klockow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość frecia tchórzliwa

mozg sie rozwija w ruchu, dlatego ruch jest tak wazny. A szybkie chodzeie wcale nie jest super, bo czasami takie dzieci maja potem diagnozowana chorobe Aspergera i klopoty z empatia..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×