Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Gosc

Przedszkole-. problem

Polecane posty

Gość Gosc

Moja 5 latka nie dostała się w tym roku do przedszkola. We wcześniejszych latach tak samo. Mimo że ja pracuję. Teraz jeszcze moja mama z nią jest gdy ja jestem w pracy ale martwię się co będzie jak i w tym roku będzie problem. Bo przecież 6 latek to już musi iść do przedszkola. Dyrektorka mówiła że nie ma dodatkowych punktów za wiek. Czyli że we wcześniejszych latach często się zdarzało że 6 latek miał mniej punktów niż 3 latek i się nie dostał. Rodzice musieli mu szukać przedszkola na drugim końcu miasta. Trochę się tego obawiam. Chce żeby mała nie miała problemu z dostaniem się tutaj gdzieś koło nas. Mamy wkoło 3 przedszkola lecz mają mało miejsc więc co roku jest problem. Już teraz się boje co będzie na wiosnę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Zgodnie z ustawą miasto ma obowiązek zapewnić miejsce każdemu dziecku w przedszkolu. Odwołaj się do UM i powołaj się na ustawę. Ja tak zrobiłam 2 lata temu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
7 minut temu, Gość Gość napisał:

Zgodnie z ustawą miasto ma obowiązek zapewnić miejsce każdemu dziecku w przedszkolu. Odwołaj się do UM i powołaj się na ustawę. Ja tak zrobiłam 2 lata temu. 

Dostałam list od prezydenta z miejscami wolnymi. Lecz były to dwa przedszkola na drugim końcu miasta. Nawet to nie po drodze do miejsc gdzie pracujemy. Prywatne też tu jest tylko jedne i to ok 20 minut od nas. Czesne 800 zł i tak samo mało miejsc. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość xxx

Zerówka w szkole. Dziecko z rejonu musi być przyjęte. Wyjdzie taniej. Od razu pozna dzieci, z którymi będzie w pierwszej klasie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
3 godziny temu, Gość Gość xxx napisał:

Zerówka w szkole. Dziecko z rejonu musi być przyjęte. Wyjdzie taniej. Od razu pozna dzieci, z którymi będzie w pierwszej klasie.

Tylko u nas w szkole nie ma zerówki, przedszkole jest osobno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Nauczanie w zerówce w Polsce jest obowiązkowe-dziecko 6 letnie.MUSI zostać przyjęte i musi chodzić, nawet jak to będzie na drugim końcu miasta.Inaczej będziesz miała problemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ubić

to jest bardzo dziwne bo w mojej miejscowości na portalu lokalnym były ogłoszenia że w przedszkolach publicznych ciągle są wolne miejsca, żeby zapisywać dzieci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ubić
6 minut temu, Gość Gość napisał:

Nauczanie w zerówce w Polsce jest obowiązkowe-dziecko 6 letnie.MUSI zostać przyjęte i musi chodzić, nawet jak to będzie na drugim końcu miasta.Inaczej będziesz miała problemy.

Dokładnie, autorko nie wiedziałaś o tym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Ja wiem że musi chodzić, tylko właśnie żeby na e było to na drugim końcu miasta. W tym roku miała 5 lat wie obowiązku jeszcze nie miała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Za rok będzie miała 6 lat. Jak nie zapiszesz jej nigdzie to z urzędu dostaniesz miejsce w zerówce i nie ma, że daleko. Teraz to może już po ptakach, ja bym jeszcze pytała w przedszkolach publicznych, czasami miejsca się zwalniają*skoro prywatne to za duży koszt(.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama chlopakow

Na drugim koncu miasta - ile zajmuje dojazd na ten drugi koniec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
17 godzin temu, Gość Gosc napisał:

Dostałam list od prezydenta z miejscami wolnymi. Lecz były to dwa przedszkola na drugim końcu miasta. Nawet to nie po drodze do miejsc gdzie pracujemy. Prywatne też tu jest tylko jedne i to ok 20 minut od nas. Czesne 800 zł i tak samo mało miejsc. 

No to znaczy że są wolne miejsca, tylko to ie nie chce się jeździć. Każdy chciałby mieć przedszkole pod domem. Nikt ci nie wybuduje, bo twój bombelek musi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czyli chodzi o to, że autorce nie chce się dziecka wozić do przedszkola, a nie o to, że nie ma miejsc. No sorry ale nie zawsze miejsce jest blisko domu. Ja przez 3 lata woziłam dziecko do przedszkola, bo akurat tam były miejsca i jakoś nikomu się krzywda nie stała. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Ja nie mam osobnego auta bo pracę mam w tym samym mieście. Dojazd do tamtego przedszkola to ok 30 minut bez korków. Wszyscy się rzucacie że nie chce mi się wozić dziecka itd. ale która z was chodziła do przedszkola na drugim końcu miasta? Prawdopodobnie nikt. I nie mówię tu o przedszkolu. Bo wiadomo miałam za daleko więc nie posłałam jej. Ale żeby zerówka tak daleko. To jak do szkoły która jest pod moim blokiem nie będzie miejsc to co, przez 8 lat będę z nią jeździć do innego dzielnicy? Trochę bez przesady. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Gość Gosc napisał:

Ja nie mam osobnego auta bo pracę mam w tym samym mieście. Dojazd do tamtego przedszkola to ok 30 minut bez korków. Wszyscy się rzucacie że nie chce mi się wozić dziecka itd. ale która z was chodziła do przedszkola na drugim końcu miasta? Prawdopodobnie nikt. I nie mówię tu o przedszkolu. Bo wiadomo miałam za daleko więc nie posłałam jej. Ale żeby zerówka tak daleko. To jak do szkoły która jest pod moim blokiem nie będzie miejsc to co, przez 8 lat będę z nią jeździć do innego dzielnicy? Trochę bez przesady. 

Ale Ty nie wiesz, że szkoły obowiązuje rejonizacja i dziecko muszą Ci przyjąć, a w przedszkolach rejonizacja nie obowiązuje i albo bierzesz tam gdzie jest miejsce albo siedzisz z dzieckiem w domu? I tak, woziłam dziecko przez 3 lata do przedszkola na drugi koniec dużego miasta. Żyję i dziecko też. Powiem więcej. Woziłam też dziecko do żłobka przez praktycznie całe miasto. Ale jak chciałam żeby się dostało to nie wybrzydałam. Zejdź na ziemię, nie ma miejsca koło domu to nie ma albo wozisz albo przestań narzekać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Llll
1 godzinę temu, Gość Gosc napisał:

Ja nie mam osobnego auta bo pracę mam w tym samym mieście. Dojazd do tamtego przedszkola to ok 30 minut bez korków. Wszyscy się rzucacie że nie chce mi się wozić dziecka itd. ale która z was chodziła do przedszkola na drugim końcu miasta? Prawdopodobnie nikt. I nie mówię tu o przedszkolu. Bo wiadomo miałam za daleko więc nie posłałam jej. Ale żeby zerówka tak daleko. To jak do szkoły która jest pod moim blokiem nie będzie miejsc to co, przez 8 lat będę z nią jeździć do innego dzielnicy? Trochę bez przesady. 

30 minut mpk to nie jest aż tak dużo, ja myślałam, że gdzieś z 1,5 h, wtedy serio to mógłby być problem. Mi też dojazd zajmuje 30 minut i cieszę się, że tylko tyle.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Llll
14 minut temu, NaugthyBitch napisał:

Ale Ty nie wiesz, że szkoły obowiązuje rejonizacja i dziecko muszą Ci przyjąć, a w przedszkolach rejonizacja nie obowiązuje i albo bierzesz tam gdzie jest miejsce albo siedzisz z dzieckiem w domu? I tak, woziłam dziecko przez 3 lata do przedszkola na drugi koniec dużego miasta. Żyję i dziecko też. Powiem więcej. Woziłam też dziecko do żłobka przez praktycznie całe miasto. Ale jak chciałam żeby się dostało to nie wybrzydałam. Zejdź na ziemię, nie ma miejsca koło domu to nie ma albo wozisz albo przestań narzekać. 

Nie we wszystkich miastach funkcjonują zerówki w szkołach. U nas od kilku lat już takowych nie ma a mieszkam w dużym mieście

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Nie przesadzajcie  już, że wozilyscie dziecko specjalnie do żłobka/ przedszkola na drugi koniec dużego miasta, bo nie uwierzę.  U mnie z domu na drugi koniec podróż autem lub tramwajem zajmuje koło półtorej godziny.  W korkach. Już widzę, jak ktoś marnuje 6h dziennie na to.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, Gość Gość napisał:

Nie przesadzajcie  już, że wozilyscie dziecko specjalnie do żłobka/ przedszkola na drugi koniec dużego miasta, bo nie uwierzę.  U mnie z domu na drugi koniec podróż autem lub tramwajem zajmuje koło półtorej godziny.  W korkach. Już widzę, jak ktoś marnuje 6h dziennie na to.

 

Tak, woziłam kilka tak temu starsze dziecko do żłobka i przez ostatnie 3 lata młodsze do przedszkola na drugi koniec miasta. Mieszkam w dużym mieście i podróż autem zajmowała około 40 minut. Ale jak Tobie się nie chce to przestań narzekać. Nikt specjalnie dla Ciebie nie stworzy miejsca blisko domu skoro miejsc nie ma. Czyli siedź sobie w domu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×