Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Julia554

Porównywanie sie z innymi a szczęśliwy związek.

Polecane posty

Witajcie! Pisze, żeby zapytać o Wasze zdanie. Ja nie potrafie sobie sama poradzic z tym tematem i pewnie dlatego moje życie uczuciowe jest do bani. Mam 22 lata i jedyny związek w jakim byłam miał miejsce w gimnazjum. Od tego czasu jestem bardzo samotna. Próbowałam chodzić na randki, zakładałam konta na portalach randkowych, ale nigdy nic z tego nie wyszło. Za każdym razem, gdy wchodze na taki portal, poraża mnie ilość samotnych mężczyzn szukających przygód, czasem miłości. Ale zdecydowanie bardziej zasmuca mnie ilość kobiet, które tam są. Większość z nich jest poprostu cudowna! Przepiękne, młode buzie, figury jak z okładek kolorowych magazynów, czar i urok. I wszystkie te kobiety są samotne. Jakim więc cudem ktoś mógłby wybrać mnie. Dziewczyne o przecietnej urodzie i kilku dodatkowych kilogramach. Wyprzedzając komentarze, nie jestem spasioną świnką. Po prostu czuje się gorsza od nich. Niewystarczająco dobra. Jak jakiś facet miałby wybrać mnie, gdy na ulicy mija dziesiatki właśnie takich cudownych, mądrych dziewczyn. Smutno mi bo czuje, że nigdy sobie nikogo nie znajde, kto by mnie pokochał, za to jaka jestem. Jak Wy sobie z tym radzicie? Z myślą, że w tym samym mieście, bloku, pracy są dziewczyny 10 razy "lepsze" od Was? Jak udaje Wam się nie wątpić w swoją urodę, inteligencję i wartość? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja tych dziewczyn na ulicy nie widze tylko w internecie. Nie wierz zdjeciom w necie, a przede wszystkim nie oceniaj swojej wartosci na podstawie wygladu i porownywania sie z innymi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, Julia554 napisał:

Jak jakiś facet miałby wybrać mnie, gdy na ulicy mija dziesiatki właśnie takich cudownych, mądrych dziewczyn. 

Ano tak, że najpierw pozna jaka jesteś. To dużo ważniejsze niż wygląd. Nie szukaj. Wyjdź do ludzi i daj się poznać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chyba musisz popracowac nad pewnością siebie. Rozwijaj sie, szukaj pasji zainteresowan, badz atrakcyjna dla innych, nie tylko do zwiazku ale jako przyjaciolka, kolezanka, znajoma, kuzynka, itd. Im wiekszy kreg znajomych tym wieksza szansa wyjac z samotności. Zawsze tez mozesz zrobic cos dobrego dla innych np.pomagac w schronisku dla psow i w ten sposob poznawac nowych ludzi. Jak bedziesz interesujaca dla siebie i innych to wyglad przestanie miec tak duze znaczenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 20.10.2020 o 22:46, Julia554 napisał:

Witajcie! Pisze, żeby zapytać o Wasze zdanie. Ja nie potrafie sobie sama poradzic z tym tematem i pewnie dlatego moje życie uczuciowe jest do bani. Mam 22 lata i jedyny związek w jakim byłam miał miejsce w gimnazjum. Od tego czasu jestem bardzo samotna. Próbowałam chodzić na randki, zakładałam konta na portalach randkowych, ale nigdy nic z tego nie wyszło. Za każdym razem, gdy wchodze na taki portal, poraża mnie ilość samotnych mężczyzn szukających przygód, czasem miłości. Ale zdecydowanie bardziej zasmuca mnie ilość kobiet, które tam są. Większość z nich jest poprostu cudowna! Przepiękne, młode buzie, figury jak z okładek kolorowych magazynów, czar i urok. I wszystkie te kobiety są samotne. Jakim więc cudem ktoś mógłby wybrać mnie. Dziewczyne o przecietnej urodzie i kilku dodatkowych kilogramach. Wyprzedzając komentarze, nie jestem spasioną świnką. Po prostu czuje się gorsza od nich. Niewystarczająco dobra. Jak jakiś facet miałby wybrać mnie, gdy na ulicy mija dziesiatki właśnie takich cudownych, mądrych dziewczyn. Smutno mi bo czuje, że nigdy sobie nikogo nie znajde, kto by mnie pokochał, za to jaka jestem. Jak Wy sobie z tym radzicie? Z myślą, że w tym samym mieście, bloku, pracy są dziewczyny 10 razy "lepsze" od Was? Jak udaje Wam się nie wątpić w swoją urodę, inteligencję i wartość? 

W zdjęcia nie wierz. Te piękne dziewczyny to fejki. Głownie oszustki matrymonialne, czasem fikcyjne konta, a często dobrze zrobione i przerobione foty. Widze jak moje koleżanki wyglądają w realu, a co wstawiają sobie na portale czy fb 😂👏że to niby one. Kto ich nie zna, ten uwierzy. 

A jeszcze jak zobaczyłam je kilka razy bez makijażu, to trudno mi było uwierzyć, że tak świetnie opanowały kamuflaż za pomocą tapety. No dwie różne osoby wręcz! 

Poza tym piękne dziewczyny nie szukają w sieci. No chyba, że atencji, bez której nie potrafą już istnieć. Powiesiłyby się bez dnia bez poklasku. 

Faceci na portalach robią podobnie. Jak w realu się z takim umówisz i do Ciebie podejdzie to będziesz się zastanawiać co typ od ciebie chce bo Ty przecież czekasz na kogoś innego... 

Ludzie dostali obłędu na punkcie wyglądu przez instagramy i chore programy typu love Island. A chodzi znowu tylko o kasę od nas, czyli od pionków.

Marzę żeby wrócić do lat 80, gdzie wszystko było takie proste, a ludzie lepsi, normalniejsi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W zdjęcia nie wierz. Te piękne dziewczyny to fejki. Głownie oszustki matrymonialne, czasem fikcyjne konta, a często dobrze zrobione i przerobione foty. Widze jak moje koleżanki wyglądają w realu, a co wstawiają sobie na portale czy f.b 😂👏że to niby one. Kto ich nie zna, ten uwierzy. 

A jeszcze jak zobaczyłam je kilka razy bez makijażu, to trudno mi było uwierzyć, że tak świetnie opanowały kamuflaż za pomocą tapety. No dwie różne osoby wręcz! 

Poza tym piękne dziewczyny nie szukają w sieci. No chyba, że atencji, bez której nie potrafą już istnieć. Powiesiłyby się bez dnia bez poklasku. 

Faceci na portalach robią podobnie. Jak w realu się z takim umówisz i do Ciebie podejdzie to będziesz się zastanawiać co typ od ciebie chce bo Ty przecież czekasz na kogoś innego... 

Ludzie dostali obłędu na punkcie wyglądu przez inst*gramy i chore programy typu love Island. A chodzi znowu tylko o kasę od nas, czyli od pionków.

Marzę żeby wrócić do lat 80, gdzie wszystko było takie proste, a ludzie lepsi, normalniejsi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 20.10.2020 o 22:46, Julia554 napisał:

 Jak udaje Wam się nie wątpić w swoją urodę, inteligencję i wartość? 

Zacznij od siebie. Patrząc na innych i porównując siebie z nimi nie osiągniesz wiele. 

Jeżeli Ty polubisz siebie, inni też nie będą mieli z tym problemu:) A sukcesy szybko zaczną się pojawiać.

Urok osobisty jest lepszy od ''idealnej'' urody:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Spróbuję jeszcze raz bo mój post ukryło..

 

Zacznij od siebie. Patrząc na innych i porównując siebie z nimi nie osiągniesz wiele. 

Jeżeli Ty polubisz siebie, inni też nie będą mieli z tym problemu:) A sukcesy szybko zaczną się pojawiać.

Urok osobisty jest lepszy od ''idealnej'' urody:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×