Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Doktor Siurek

Ludzie, w razie gdyby najgorsze wizje z tematów ostatnich dni się sprawdziły, co powinienem kupić na zapas?

Polecane posty

Ja nie mam zapasow, nie mam ich nawet gdzie trzymac, najwyzej bede napadac innych co maja 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, BoniBluBuka napisał:

Chooj z horoskopami 😂 idę jeść. Napisz wieczorem jak było. 

Dam znać 😎 Mam nadzieje, że mnie jakieś poje’by nie zgarną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Doktor Siurek napisał:

Papier toaletowy już mam, podobnie rękawiczki lateksowe (zajumane z uczelni), ziemniaczki z własnej uprawy, trochę kukurydzy, cukinii, dyń, cebuli (źródło jak wyżej), trzy kanistry benzyny, dwa baniaczki po 5l nafty do lamp, dwie paczki świec, 12 kg cukru (do śmierci pewnie tego nie przerobię), kilka zgrzewek konserwy turystycznej i fasoli, kukurydzy i groszku zielonego w puszkach, 12 kg mąki pszennej, dwie butle oleju rzepakowego po 3l, z 5 kg soli kuchennej, sporo wkładów do dzbanka filtrującego wodę, z 8 kostek masła, więcej grzechów nie pamiętam 😉

Dokup więcej soli, przyda się do konserwowania mięsa ze szczurów i bezpańskich psów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, BoniBluBuka napisał:

Dostałam dobre niusy. Będę się za was modlić od nowa 🙏🏼

Jak do szatana to pomódl się też za mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, KermitZaba napisał:

Dokup więcej soli, przyda się do konserwowania mięsa ze szczurów i bezpańskich psów.

Kremit a co robić z kotami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, KorpoSzynszyla napisał:

Kremit a co robić z kotami?

Najlepiej im odpuścić i je nie gonić. Ciężko je złapać - próbowałem. Do dziś mam blizny na kolanach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, BoniBluBuka napisał:

Wystarczy ze inni się do niego modlą. 

Ale nie w mojej intencji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, KermitZaba napisał:

Najlepiej im odpuścić i je nie gonić. Ciężko je złapać - próbowałem. Do dziś mam blizny na kolanach.

A jak sam przyjdzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, KorpoSzynszyla napisał:

A jak sam przyjdzie?

A to wtedy łapać, ale przed przygotowaniem, dokładnie obejrzeć czy nie chory.

Edytowano przez KermitZaba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
51 minut temu, Doktor Siurek napisał:

Grabie i inne narzędzia ogrodnicze to mam (jedno w sumie nawet bardzo duże, acz niesprawne), seriali nie oglądam, ziarno dla ptaszków muszę kupić (w Lidlu mają czasem takie fajne kulki ziarno + tłuszcz do powieszenia dla sikorek). Thx 😉

Też wieszam sikorkom te lidlowe kulki, ale niestety sporo z tego wydziobują im kawki albo sroki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, KermitZaba napisał:

A to wtedy łapać, ale przed przygotowaniem, dokładnie obejrzeć czy nie chory.

co to za obiad bez kot-leta!?

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moj kot czesto poluje na myszy i zostaje po nich tylko lepek i jelita z woreczkiem zolciowym, tak preparuje. Ja bym kota nie mogla konsumowac:(.

  • Sad 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, AZS56 napisał:

Moj kot czesto poluje na myszy i zostaje po nich tylko lepek i jelita z woreczkiem zolciowym, tak preparuje. Ja bym kota nie mogla konsumowac:(.

Kwestia przypraw jak sądzę 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, KorpoSzynszyla napisał:

Kwestia przypraw jak sądzę 

To juz zostalabym predzej wegetarianka :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gryzonie maja specyficzny zapach, jako karma rowniez :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, KorpoSzynszyla napisał:

co to za obiad bez kot-leta!?

Też prawda. Jednak łapiesz je na własną odpowiedzialność. Nie mów potem, że nie ostrzegałem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dokup jeszcze ryżu, różne rodzaje, żeby nie nudziło się i jeszcze kapustę w główkach kilka sztuk, suchą włoszczyznę, kostki rosołowe i chyba to już wszystko🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Puchacz Rolny napisał:

Też wieszam sikorkom te lidlowe kulki, ale niestety sporo z tego wydziobują im kawki albo sroki.

Kawki i sroki też są spoko 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, Doktor Siurek napisał:

Kawki i sroki też są spoko 😉

Wiem, zwłaszcza że są cholernie inteligentne. Szczególnie to wychodzi w porównaniu kawek z gołębiami, albo np. z kwiczołem, który pojawia się u mnie w styczniu i zjada przemrożone owoce na zdziczałej jabłonce. 

Sroki są ładniejsze niż kawki, ale zachowują się po gangstersku w stosunku do innych ptaków i niekoniecznie lubię je dożywiać.😋

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Puchacz Rolny napisał:

Wiem, zwłaszcza że są cholernie inteligentne. Szczególnie to wychodzi w porównaniu kawek z gołębiami, albo np. z kwiczołem, który pojawia się u mnie w styczniu i zjada przemrożone owoce na zdziczałej jabłonce. 

Sroki są ładniejsze niż kawki, ale zachowują się po gangstersku w stosunku do innych ptaków i niekoniecznie lubię je dożywiać.😋

Podobno kawki są na tyle inteligentne, że są w stanie obserwując nas gdy obserwujemy je, odgadnąć jakie mamy intencje wobec nich 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czyli powinny wiedzieć, że wieszając kulki nie mam intencji dokarmiać krukowatych, tylko sikorki 😈

  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No a jak. Pewnie, że prowadzę. Microsoft Teams i do przodu. Cudem mi się udało, że mnie w zdalne labolatoria nie wmanewrowali (choć jeszcze może być różnie), bo bym musiał filmy kręcić 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Doktor Siurek napisał:

No a jak. Pewnie, że prowadzę. Microsoft Teams i do przodu. Cudem mi się udało, że mnie w zdalne labolatoria nie wmanewrowali (choć jeszcze może być różnie), bo bym musiał filmy kręcić 😉

Zawsze jakieś nowe doświadczenie. Śmieszne są te wykłady, jak jeszcze nie trzeba się odzywać i mieć kamerki włączonej to nawet całkiem znośne. 😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, Bennie1 napisał:

Zawsze jakieś nowe doświadczenie. Śmieszne są te wykłady, jak jeszcze nie trzeba się odzywać i mieć kamerki włączonej to nawet całkiem znośne. 😎

Tylko zeby Ci sie mikrofon nie wlaczyl w nieodpowiednim momencie 😄 Fajny ten filmik 😄 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Kulfon napisał:

Tylko zeby Ci sie mikrofon nie wlaczyl w nieodpowiednim momencie 😄 Fajny ten filmik 😄 

Ja pilnuje, w dodatku straszny niefart muszą mieć Ci ludzie 😆

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 29.10.2020 o 14:59, Doktor Siurek napisał:

Papier toaletowy już mam, podobnie rękawiczki lateksowe (zajumane z uczelni), ziemniaczki z własnej uprawy, trochę kukurydzy, cukinii, dyń, cebuli (źródło jak wyżej), trzy kanistry benzyny, dwa baniaczki po 5l nafty do lamp, dwie paczki świec, 12 kg cukru (do śmierci pewnie tego nie przerobię), kilka zgrzewek konserwy turystycznej i fasoli, kukurydzy i groszku zielonego w puszkach, 12 kg mąki pszennej, dwie butle oleju rzepakowego po 3l, z 5 kg soli kuchennej, sporo wkładów do dzbanka filtrującego wodę, z 8 kostek masła, więcej grzechów nie pamiętam 😉

Ale nie ma być wody i prądu więc filtry chyba się nie przydadzą,  a masło to jedynie na parapecie trzymać. 🤔

Chyba też zrobi zapasy. 

Moi znajomi zakupili tonę pyrów (to nie żart). Hm. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Wata napisał:

Ale nie ma być wody i prądu więc filtry chyba się nie przydadzą,  a masło to jedynie na parapecie trzymać. 🤔

Chyba też zrobi zapasy. 

Moi znajomi zakupili tonę pyrów (to nie żart). Hm. 

Chyba na handel😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×