Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Nigdyzżadna

Zakochałem się nieszczęśliwie w 11 lat młodszej koleżance z pracy gdy się tylko do mnie uśmiechnie to odpływam ona jest taka piękna ktoś z was już się kiedyś tak zakochał ?

Polecane posty

Jak w temacie, mam 36 lat i nigdy nie byłem z kobietą. Nie potrafię wyrazić słowami co czuje ilekroć ja mijam w korytarzu i widzę jej cudowny uśmiech, przechodzą mnie dreszcze i dopływam. Zamieniłem z nią przez te lata parę słów wiem ze ma do tego cudowny charakter, jest mądra ambitna ma dobre serce ale zrazem nie jest naiwna i nie daje sobie w kasze dmuchać. Problem jest jeden, a mianowicie jest zajęta i to z facetem który zarabia więcej ode mnie i nie jest tak jak ja, podstarzałym prawiczkiem żyjącym w świecie fantazji. Nie ma we mnie żalu z tego powodu wręcz przeciwnie ciesze się ona w swoim życiu zaznała szczęścia, mowie to całkiem serio, w pewnym sensie czuje ze jestem zwolniony z obowiązku zapewnienia jej w życiu tego co najlepsze. Ostatnio przez pandemie jej nie widuje czasami wchodzę na jej profil i odpływam, ale postanowiłem z tym skończyć, muszę znaleźć sobie partnerkę na jakimś serwisie randkowym i zapomnieć o niej, życie musi toczyć się dalej. Zakochaliście się już kiedyś tak bardzo ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Nigdyzżadna napisał:

Jak w temacie, mam 36 lat i nigdy nie byłem z kobietą. Nie potrafię wyrazić słowami co czuje ilekroć ja mijam w korytarzu i widzę jej cudowny uśmiech, przechodzą mnie dreszcze i dopływam. Zamieniłem z nią przez te lata parę słów wiem ze ma do tego cudowny charakter, jest mądra ambitna ma dobre serce ale zrazem nie jest naiwna i nie daje sobie w kasze dmuchać. Problem jest jeden, a mianowicie jest zajęta i to z facetem który zarabia więcej ode mnie i nie jest tak jak ja, podstarzałym prawiczkiem żyjącym w świecie fantazji. Nie ma we mnie żalu z tego powodu wręcz przeciwnie ciesze się ona w swoim życiu zaznała szczęścia, mowie to całkiem serio, w pewnym sensie czuje ze jestem zwolniony z obowiązku zapewnienia jej w życiu tego co najlepsze. Ostatnio przez pandemie jej nie widuje czasami wchodzę na jej profil i odpływam, ale postanowiłem z tym skończyć, muszę znaleźć sobie partnerkę na jakimś serwisie randkowym i zapomnieć o niej, życie musi toczyć się dalej. Zakochaliście się już kiedyś tak bardzo ?

Nie, nikt nigdy poza Toba nie zauroczył się w do tego stopnia, że miał jakieś reakcje fizyczne na widok osoby, która mu się podobała. 😈

Nie lepiej poczekać aż się odkochasz, zapomnisz i wtedy zacząć kogoś szukać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Nigdyzżadna napisał:

Jak w temacie, mam 36 lat i nigdy nie byłem z kobietą. Nie potrafię wyrazić słowami co czuje ilekroć ja mijam w korytarzu i widzę jej cudowny uśmiech, przechodzą mnie dreszcze i dopływam. Zamieniłem z nią przez te lata parę słów wiem ze ma do tego cudowny charakter, jest mądra ambitna ma dobre serce ale zrazem nie jest naiwna i nie daje sobie w kasze dmuchać. Problem jest jeden, a mianowicie jest zajęta i to z facetem który zarabia więcej ode mnie i nie jest tak jak ja, podstarzałym prawiczkiem żyjącym w świecie fantazji. Nie ma we mnie żalu z tego powodu wręcz przeciwnie ciesze się ona w swoim życiu zaznała szczęścia, mowie to całkiem serio, w pewnym sensie czuje ze jestem zwolniony z obowiązku zapewnienia jej w życiu tego co najlepsze. Ostatnio przez pandemie jej nie widuje czasami wchodzę na jej profil i odpływam, ale postanowiłem z tym skończyć, muszę znaleźć sobie partnerkę na jakimś serwisie randkowym i zapomnieć o niej, życie musi toczyć się dalej. Zakochaliście się już kiedyś tak bardzo ?

Tylko raz zakochałem się w zajętej. W przeciwieństwie do autora, to nie była czysta miłość platoniczna. Były jakieś przytulania i trzymanie się za rączki. Jednak to ona wykazywała inicjatywę. Ja sam z siebie nie osmielilbym się dotknąć zajętej dziewczyny. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, agent of Asgard napisał:

Nie, nikt nigdy poza Toba nie zauroczył się w do tego stopnia, że miał jakieś reakcje fizyczne na widok osoby, która mu się podobała. 😈

Nie lepiej poczekać aż się odkochasz, zapomnisz i wtedy zacząć kogoś szukać?

A jeżeli to nie nadejdzie, ? Co prawda jestem prawiczkiem ale mam już swoje lata i życie mnie nauczyło ze jeli jakaś sytuacja ma się zmienić to musi zaistnieć jakiś bodziec który to zainicjuje, inaczej wszytko będzie tak samo trwało i trwało.

25 minut temu, dotcom napisał:

tak bardzo kochasz ze nie pobzykasz : / prawitschek taki biedny zakochany. no mialo sie tak, beznadzieja ;_; nic tylko sie zabic

Jestem zakochany ale nie napisałem ze bidny i w ogóle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Niburdiama napisał:

A skąd wiesz ze On więcej zarabia? 😎znasz go??

Słyszałem gdzie i jako kto pracuje, a wiem ile się tam zarabia.

22 minuty temu, BoniBluBąbel napisał:

Ten bodziec to na pewno przyjście baby pod twoje drzwi z wypieta dúpa. Idz do divy. Na choj sie tak meczyc w tym wieku?

Spróbuję  na portalach randkowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, Nigdyzżadna napisał:

A jeżeli to nie nadejdzie, ? Co prawda jestem prawiczkiem ale mam już swoje lata i życie mnie nauczyło ze jeli jakaś sytuacja ma się zmienić to musi zaistnieć jakiś bodziec który to zainicjuje, inaczej wszytko będzie tak samo trwało i trwało.

W takim razie gratulacje, w ten sposób masz szansę na zbudowanie naprawdę kiepskiego zwiazku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, Nigdyzżadna napisał:

Słyszałem gdzie i jako kto pracuje, a wiem ile się tam zarabia.

Spróbuję  na portalach randkowych.

A jako kto pracuje? 😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak spotkasz ta jedyna to rozsypie płatki czerwonych róż zanim Cie pocaluje podczas kolacji przy świecach w świetle gwiazd, w świetle księżyca 🙂

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, agent of Asgard napisał:

W takim razie gratulacje, w ten sposób masz szansę na zbudowanie naprawdę kiepskiego zwiazku.

Bo ja wiem, gdy będę tkwił w tym stanie co teraz, to mam szanse na zbudowanie naprawdę kiepskiego życia.

1 godzinę temu, Niburdiama napisał:

A jako kto pracuje? 😎

Nie powiem 😛

52 minuty temu, Niburdiama napisał:

Jak spotkasz ta jedyna to rozsypie płatki czerwonych róż zanim Cie pocaluje podczas kolacji przy świecach w świetle gwiazd, w świetle księżyca 🙂

Ty nam rozsypiesz te płatki ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, Nigdyzżadna napisał:

Bo ja wiem, gdy będę tkwił w tym stanie co teraz, to mam szanse na zbudowanie naprawdę kiepskiego życia.

Nie powiem 😛

Ty nam rozsypiesz te płatki ?

 

Moglabym, czemu nie 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Śniła mi się dzisiaj. Zna ktoś jakiś lek na złamane serce ? Jakiś suplement diety ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Nigdyzżadna napisał:

Śniła mi się dzisiaj. Zna ktoś jakiś lek na złamane serce ? Jakiś suplement diety ?

Czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przechodziłem przez to. Musisz po prostu wytrzymać.

Wiem że boli jak ... ale przejdzie za jakiś czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 28.01.2021 o 16:21, littlealien1 napisał:

Ja odplywalem, gdy chwile popisalem z Anulka

gdzie spisz? masz pieniadze? co robisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×