Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
marie3

Każdy kolejny facet to rozczarowanie

Polecane posty

31 minut temu, kejtred napisał:

ja nie jestem aż takim przeciwnikiem takiego "romantycznego" podrywu z kawiarni lub ulicy...

Wydaje mi się, że czasy się zmieniły. Takie zagadywanie na ulicy kojarzy mi się z desperacją albo z lovelasem.

Ludzie przestali ze sobą rozmawiać na ulicy i teraz takie zagadywanie budzi podejrzliwość o co chodzi. Może to głupie, ale pierwsze mam takie skojarzenie. Teraz jest tyle jakiś nagabujących akcji na ulicy od charytatywnych podejrzanej treści, do ankiet, ulotek, że ja mam odruch oganiania się zanim dowiem się o co chodzi. Przeważnie gdzieś się śpieszę zamyślona nad tym co i jak mam załatwić, a tu ktoś mi gitarę zawraca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, robięjaklubię napisał:

Wydaje mi się, że czasy się zmieniły. Takie zagadywanie na ulicy kojarzy mi się z desperacją albo z lovelasem.

Ludzie przestali ze sobą rozmawiać na ulicy i teraz takie zagadywanie budzi podejrzliwość o co chodzi. Może to głupie, ale pierwsze mam takie skojarzenie. Teraz jest tyle jakiś nagabujących akcji na ulicy od charytatywnych podejrzanej treści, do ankiet, ulotek, że ja mam odruch oganiania się zanim dowiem się o co chodzi. Przeważnie gdzieś się śpieszę zamyślona nad tym co i jak mam załatwić, a tu ktoś mi gitarę zawraca.

Masz rację. Też wolę kilka pierwszych zdań zamienić chociażby na takim tinderze by wiedzieć, czy w ogóle chcę na tę randkę iść ...bo tak nic nie wiem, nie wiem z kim mam do czynienia. 

Jednak gdyby to był koleś 10/10  to byłoby mi miło 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, kejtred napisał:

Masz rację. Też wolę kilka pierwszych zdań zamienić chociażby na takim tinderze by wiedzieć, czy w ogóle chcę na tę randkę iść ...bo tak nic nie wiem, nie wiem z kim mam do czynienia. 

Jednak gdyby to był koleś 10/10  to byłoby mi miło 😉 

Wygląd to nie wszystko.

Ograniczałam spotkania do minimum tylko z tymi, którzy naprawdę mnie interesują, bo potem nagabywania, kiedy znowu się spotkamy i tłumacz, że nigdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, irukangi napisał:

Sorki za offa ale mam pytanie

Porzuciłeś temat o Euro ? 

ktos skasowal zalozylem nowy ale nie bylo chetnych dzisiaj do typowania bo nikt sie nie wpisal.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, 2libed napisał:

ktos skasowal zalozylem nowy ale nie bylo chetnych dzisiaj do typowania bo nikt sie nie wpisal.

 

 

Szkoda bo wczoraj udało mi sie wytypować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

no zaczełaś dzień później i byłas na 2 pozycji. jak się zbiora ludzie to mozna dalej typować załozyłem temat znajdziecie u mnie w profilu.

 

Edytowano przez 2libed

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, Qwerty82 napisał:

Szkoda bo wczoraj udało mi sie wytypować

@irukangi wrzuciłem wam mecze na dzisiaj i jutro. temat nazywa sie EuroTyper znajdziecie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, irukangi napisał:

Nie "ktoś" tylko wiadomo jaki atencjusz ! Bo Leżak się wciął ze swoimi wysrywami,kłamstwem ,manipulacją i krętactwem !

Wybacz ja już olałem, szkoda pisać cokolwiek bo po/sraniec i tak usunie. Tu nawet nie chodziło o Euro tylko o to że ludzie zaczęli pisać i się bawić. 

Ja pisałem wyżej niech walą się na ryj atencjusze razem z Leżaczkiem . 

 

Ostro widzę. 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 11.06.2021 o 11:53, marie3 napisał:

Gdzie Wy poznajecie drugie połówki, bo w internecie sami ...e 

Tylko w realu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 13.06.2021 o 16:09, robięjaklubię napisał:

To jest właśnie ten problem poznawania kogoś w realu, że zupełnie nie wiesz kto to jest. Wolę poznać kogoś w necie, zamienić parę zdań, by wiedzieć czy ja na tą kawę chcę iść.

Tujest też większy wybór.

A na Tinderze masz taką pewność? Są takie osoby, że można je znać całe życie i nic o nich nie wiedzieć - hiperbolizuje. Poza tym myślę, że jak ktoś ma doświadczenie na podrywie na ulicy, to nie zaczyna i nie kończy rozmowy na "Cześć! Chcesz pójść ze mną na kawę", tylko jest wcześniej jakaś która rozmowa, po której można już zobaczyć jaka ta osoba jest, jaki ma temperament, jak patrzy, jak mówi, wbrew pozorom można też dużo się dowiedzieć. Dzisiaj byłem u fryzjerki i w ciągu 1 minuty dowiedziałem się, że jest mężatką, ma syna i uzupełniali spis powszechny, a do tego też się dowiedziałem, że jej mąż ma chorobę przewlekłą - dodam, że to nowa fryzjerka i ani ja, ani ona nie kojarzymy się z widzenia. Demonizujecie tą ulicę i to bardzo. Ja kiedyś miałem dość nietypową sytuację na basenie, no w sumie miałem więcej, bo mnie kiedyś kasjerka z 10 lat starsza chciała zaprosić na kawę, po czym się zreflektowała i wycofała, ale nie o tej sytuacji chciałem pisać... A więc byłem na basenie i wydawało mi się, że jedna z dziewczyn tam będąca wysłała mi kiedyś zaproszenie na FB, które nie zaakceptowałem, bo jej nie znałem. Zagadałem ją odnośnie tej sytuacji i po chwili ni z gruchy, ni z pietruchy wspólnie pluskaliśmy na basenie wraz z jej koleżanką, znajomość trwała kilkanaście miesięcy, podobałem jej się, tylko ze ja nie byłem zainteresowany. Powiem szczerze, ze gdybym nie ja do niej podszedł, ale tak dziewczyna by do mnie podeszła, to bym się wycofał, obawiając się ze to jakaś akcja łowców narządów... W każdym razie ta przetoczona sytuacja pokazuje, że da się kogoś poznać na "ulicy".

Choć moim faworytem w poznawaniu są domówki itp., wtedy macie wspólnych znajomych, którzy często są gwarancją, ze druga osoba nie jest jakaś problemowa (choć to też zależy, jakich się ma znajomych), jest przestrzeń, by pogadać i się wycofać naturalnie kiedy rozmowa nie idzie itp.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 12.06.2021 o 13:36, agent of Asgard napisał:

Z twarzy.

A skąd oni wiedzą, jaką ja mam twarz? Chwila... Mam w avatarze...

A tak bardziej serio, to jakaś zorganizowana akcja? Są tu osoby, które mogą wiedzieć jak wyglądam, ale nie wydaje mi się, by były na tyle wylewne, by się dzielić  swoimi odczuciami na ten temat... No i jest tych osób bardzo mało...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, KermitZaba napisał:

Powiem szczerze, ze gdybym nie ja do niej podszedł, ale tak dziewczyna by do mnie podeszła, to bym się wycofał, obawiając się ze to jakaś akcja łowców narządów... 

No widzisz, sam piszesz to samo. Sytuacje są różne. Na mieście gdy jestem sama to z reguły gdzieś się śpieszę. Jeśli się nie śpieszę to jestem z kimś znajomym, więc raczej odpada. Z portali randkowych nie korzystam, bo słyszałam że tam zyeby są.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 12.06.2021 o 13:59, 2libed napisał:

nie kwalifikujesz sie ani do rentierów ani do modeli, bo może na siłe ten gentleman więc niech bedzie po prostu jesteś mniej wyrazisty i zapomniałem o tobie 😄

 

Myślałem, że bycie podejrzanym o bycie Pisowcem to już jest wystarczające osiągnięcie, by dostać się do tak szacownego grona osób...

 

Dnia 12.06.2021 o 14:01, 2libed napisał:

uważaj na agenta on jest nie tylko w kobietach gustuje 😄

A dlaczego mam uważać? Z tego co widziałem, co tutaj pisał, to wychodzi że jest on w pełni heteroseksualny. A nawet, gdyby był homoseksualny, albo biseksualny, to co z tego? Poznałem w swoim życiu kilka osób, które nie robiły jakoś tabu z tego, że nie są heteroseksualne i jakaś krzywda mnie z ich strony nie spotkała, nawet kiedyś bardzo dobrze się dogadywałem z pełną homoseksualną parą mężczyzn na Woodstocku. Jeden był w szoku, że na jego "coming out" zareagowałem całkowitą obojętnością. Były też tam dwaj inni biseksualni mężczyźni i wszyscy szanowali moje granice.

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, KermitZaba napisał:

A skąd oni wiedzą, jaką ja mam twarz? Chwila... Mam w avatarze...

A tak bardziej serio, to jakaś zorganizowana akcja? Są tu osoby, które mogą wiedzieć jak wyglądam, ale nie wydaje mi się, by były na tyle wylewne, by się dzielić  swoimi odczuciami na ten temat... No i jest tych osób bardzo mało...

Może i mało, ale aż dwie napisały, że jesteś 🍪. Możesz wysłać foto, to udzielę Ci nieobiektywnej oceny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, KermitZaba napisał:

Myślałem, że bycie podejrzanym o bycie Pisowcem to już jest wystarczające osiągnięcie, by dostać się do tak szacownego grona osób...

 

A dlaczego mam uważać? Z tego co widziałem, co tutaj pisał, to wychodzi że jest on w pełni heteroseksualny. A nawet, gdyby był homoseksualny, albo biseksualny, to co z tego? Poznałem w swoim życiu kilka osób, które nie robiły jakoś tabu z tego, że nie są heteroseksualne i jakaś krzywda mnie z ich strony nie spotkała, nawet kiedyś bardzo dobrze się dogadywałem z pełną homoseksualną parą mężczyzn na Woodstocku. Jeden był w szoku, że na jego "coming out" zareagowałem całkowitą obojętnością. Były też tam dwaj inni biseksualni mężczyźni i wszyscy szanowali moje granice.

To tylko taka mała złośliwość libeda. Lubuje się we wbijaniu mi szpil, sugerując, że jestem kobiecy, zwłaszcza od kiedy podzieliłem się z nim wynikami testu na płeć mózgu. Ja w zamian sugeruję mu, że się we mnie zakochał albo proponuję, by pomasował mi plecy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, robięjaklubię napisał:

No widzisz, sam piszesz to samo. Sytuacje są różne. Na mieście gdy jestem sama to z reguły gdzieś się śpieszę. Jeśli się nie śpieszę to jestem z kimś znajomym, więc raczej odpada. Z portali randkowych nie korzystam, bo słyszałam że tam zyeby są.

To, że ja, czy wy macie takie podejście, to nie znaczy że wszyscy takie mają. Możliwe, że jest większy dystans między ludźmi zagadanymi na ulicy, wydaje mi się to jak najbardziej naturalne, ale to o czym pisałem, nie zmyśliłem, wiec może być bardzo różnie. Wydaje mi się, że jak się wizualnie przypadnie do gustu, to druga strona może stać się ufna jak dziecko. I nie trzeba być super przystojnym, dobra stylówka robi naprawdę robotę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, KermitZaba napisał:

A dlaczego mam uważać? Z tego co widziałem, co tutaj pisał, to wychodzi że jest on w pełni heteroseksualny. A nawet, gdyby był homoseksualny, albo biseksualny, to co z tego?

A chcesz wiedzieć? 😈

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, agent of Asgard napisał:

To tylko taka mała złośliwość libeda. Lubuje się we wbijaniu mi szpil, sugerując, że jestem kobiecy, zwłaszcza od kiedy podzieliłem się z nim wynikami testu na płeć mózgu. Ja w zamian sugeruję mu, że się we mnie zakochał albo proponuję, by pomasował mi plecy.

Domyśliłem się, że jest to wymierzone w ciebie. Pierwotnie w tekście miała znaleźć się uszczypliwość pokroju "A co jesteś o mnie zazdrosny", ale jak zwykle gdzieś to, co chciałem napisać, przepadło, w ferworze walki ze słowem pisanym i moim rozbieganym umysłem.

12 minut temu, agent of Asgard napisał:

Może i mało, ale aż dwie napisały, że jesteś 🍪. Możesz wysłać foto, to udzielę Ci nieobiektywnej oceny.

Nie wiem dlaczego, ale zanim doszedłem do tego podkreślonego słowa, to zdążyłem pomyśleć, że twoja ocena będzie super subiektywna i delikatna. Chcesz fragment prawego oka przed 4 lat, na którym wyglądam wyjątkowo korzystnie, byś nie musiał bawić się w dyplomatyczną odpowiedź? 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, agent of Asgard napisał:

A chcesz wiedzieć? 😈

Na ogół nie pytam o takie rzeczy... Ale możesz zrobić coming aut na priv czy coś... Nie będę się tam rozwodzić nad tą informacją, tylko przyjmę ją niewzruszony do wiadomości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, KermitZaba napisał:

(...)coming aut (...)

Kermit potrafi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, KermitZaba napisał:

Na ogół nie pytam o takie rzeczy... Ale możesz zrobić coming aut na priv czy coś... Nie będę się tam rozwodzić nad tą informacją, tylko przyjmę ją niewzruszony do wiadomości.

Toteż nie spytałeś. Ja zapytałem, czy chcesz wiedzieć. To zerknij na priv. 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, irukangi napisał:

Ostro? Po prostu stopień chamstwa i bezczelności przekroczył granice.

Racja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 11.06.2021 o 21:38, KermitZaba napisał:

 

Wy tak serio Panowie? Takie rzeczy to może na zachodzie i chyba w tych bardziej "postępowych" środowiskach, a nie tu w Polsce. Ja przynajmniej nigdy poza forum czy oglądając jakieś wywiady z reprezentantami skrajnej feministycznej lewicy, nie spotkałem się z postrzeganiem, że facet jest potencjalnym przestępcą, który ciągle wszędzie gania z narzędziem gotowym do zbrodni w postaci p3n1s@.

Ja myślę, że to dlatego, że ulica w Polsce nie jest zbyt dobrą przestrzenią na podryw, tak się kulturowo utarło. Zresztą, wydaje mi się, że mało który po prostu umie w "zagadanie na ulicy", powodzenie takiego zabiegu zależy od szeregu czynników, takich jak: w miarę atrakcyjny wygląd, być dobrze ubranym, podejść z pozytywną, ale naturalną aurą i przećwiczyć jakiegoś "small talk'a" i w takich okolicznościach odrzucenie ze strony kobiety byłoby niskie. W sumie większość kobiet nie lubi mężczyzn,  one lubią konkretnych mężczyzn, w tym rozumowaniu, że takich, którzy zrobią na nich dobre wrażenie i tu wcale nie trzeba być jakoś super przystojnym, choć pewnie atrakcyjna fizjonomia i zgrabna sylwetka nie będzie ciążyć. A jak człowiek da się poznać od dobrej strony, to wiele kobiet same zaczną działać w celu pogłębienia znajomości.

W tamte wakacje wracałam z koleżanką z kina, oglądałyśmy wystawy sklepowe, a szlysmy w kierunku samochodu i tak oglądałyśmy, szlysmy i oglądałyśmy, w momencie się rozpadało, a że nigdzie nam się nie spieszylo to sobie tak spacerkiem, od wystawy do wystawy, drobilysmy kroki i nagle bum! Podeszlo do nas dwóch przystojniaków i pytają czy mogą nas wziąć pod swoje kurtki nad głowami? oczywiście! :)) I tak odprowadzili nas do auta, w drodze zamienilismy  z 5 zdań, podziękowałysmy im  ładnie za troskę i "parasol", zyczylysmy miłego wieczoru, więc na ulicy, chodniku, czy  w innym miejscu publicznym, można poznać kobietę, mężczyznę, dowolnie. Tylko trzeba i należy posiadać umiejętności i odwagę. Każde miejsce jest dobre do tego, żeby kogoś poznać. To był z ich strony bardzo miły gest. Niezobowiązujący, ale miły. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 12.06.2021 o 09:57, AntyBazyl napisał:

Pierdoolisz. Świadomie zaczyna sterować człowiek, który dorastał w zdrowym środowisku i miał przekazane zdrowe wzorce. Dzieci rodziców patologicznych, toksycznych, narcystycznych czy innych dewiantów nie rozwijają prawidłowej osobowości i nie są w stanie prawidłowo sterować własnym życiem. Mijają lata nim zaczną. Te kluczowe lata, które determinują dalsze życie. Potem mozna jedynie liczyć na szczęście. Niektórzy w ogóle przez całe życie niczego nie robią świadomie. To rodzice sa od wychowania, przekazywania prawdy o życiu oraz wartości. Tym chorym nieudacznikom, którzy tego nie potrafili powinni się odrabywac qtasa a idiootkom zaszywać co potrzeba. 

Tak. Jeśli mamy przed sobą psychopatę, seryjnego, zboczeń a, dewianta, osobę aspołeczną, ped/ofi/la, to zawsze, ale to zawsze trzeba szukać i kopać co tam było od rodziców, jaki to "prezent" fundowali małemu dziecku, co im siedzi w głowach, jakie zaburzenia, wizja życia, czy bylo lekko, ciężko, czy była przemoc, zawierucha, trudności, czy lekkość bytu, hodowali czy wychowywali, dawali dobre wzorce, czy sami pogubieni nie mogli sobie ze sobą poradzic. Zawsze trzeba szukać w rodzinnym domu, wśród otoczenia, bo z pozoru normalna, jak to oceniają sąsiedzi zwykła rodzina, może mieć swoje ciemne sprawki i sekrety. Na 1 rzut oka, każdy wystrojony jak z zurnala, a pod spodem rozkład tr/upa i smród. Przemoc, agresja, niechęć, zaburzenia, narcyzm. Wszystko ma swój początek w rodzinnym domu, albo nie rodzinnym, ale domu. A kiedy stanie się coś złego, zawsze wszyscy patrzą na sprawcę, a należałoby wziąć na tapetę mamusie i tatusia, którzy prawie zawsze się wybielają, że o nie! oni to złota rodzina bez skazy, a synuś skoru/je zwierzeta scyzorykiem, albo córuchna pali w piecu nowo/. rodka. Nikt o niczym nie wiedział, że ona w ciazy? "Panie pierwszy raz słyszę"! I tak się to koło nieszczęść obraca. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 12.06.2021 o 16:11, agent of Asgard napisał:

Ty jesteś jak opoka, ale nie wiem, kto na Tobie zbuduje swoje królestwo. 

Chyba tylko ktoś psychopatyczny, albo jakaś narcyzka. Tam jest dużo prostego myślenia, nieskomplikowanych wniosków, mało refleksji i delikatności, brania pod uwagę zdania innych, ich uczuć, słabości, ograniczeń. Tylko prosty przekaz, który zafałszowuje obraz-nieroby psychiczne, bierta  się do roboty, to Wam wywietrzeją głupoty, z głowy. Jeśli ktoś tak idzie przez życie, jak przecinak, bez delikatnosci, czułości i refleksji, to jest biedakiem. Mentalnym. Na tych jego piaskach niczego sie nie zbuduje, chyba, żeby jakąś atrapę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 11.06.2021 o 11:53, marie3 napisał:

Gdzie Wy poznajecie drugie połówki, bo w internecie sami ...e 

No patrz, a faceci mogą napisać dokładnie w drugą stronę (a dokładniej: to samo o kobietach) i też będą mieć podstawy do takiego twierdzenia 😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 11.06.2021 o 09:53, marie3 napisał:

Gdzie Wy poznajecie drugie połówki, bo w internecie sami ...e 

Ja nie szukam same przyjdą h

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 11.06.2021 o 09:53, marie3 napisał:

Gdzie Wy poznajecie drugie połówki, bo w internecie sami ...e 

Ja nie szukam same przyjdą

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 11.06.2021 o 10:53, marie3 napisał:

Gdzie Wy poznajecie drugie połówki, bo w internecie sami ...e 

Ja poznalam swojego w pracy. A przedtem tez sie sparzylam wiele razy, albo jak ktos byl niby spoko to nie bylo chemii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×