Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

smutnazabapsd

Awantura o ...enkę

Polecane posty

 

Laski, pytam, bo się nie do końca orientuję w etykiecie weselnej. Moja przyjaciółka zgodziła się iść ze swoim znajomym jako osoba towarzysząca na wesele, na którym on był świadkiem. Dowiedziała się o weselu w zasadzie tuż przed nim. Ubieramy się obydwie w dość ciemnych kolorach, pożyczyłam jej na to wesele welurową/aksamitną kieckę na ramiączkach za kolano w kolorze ciemnej zieleni/ciemnego morskiego. Welur jak to welur, mieni się w swietle, czasem ta ...enka w czern wpadała, a czasem mieniła się na zielono, no wiadomo. 

 

Poszla na to wesele, wybawiła się, welon złapała, wróciła do domu, jej znajomy został chwilę dłużej i dzwoni do niej, że jest awantura o ...enkę. Rodzina pary młodej i para młoda podniosła na tego chłopaka raban, że przyprowadził dziewczynę w ciemnej ...ence, tak się pożarli, że teraz nie ma gdzie spać, bo miał nocować u pana młodego. 

 

Powiedzcie mi, jak ludzie się w pierwszym dniu małżeństwa żrą się o cudzą ...enkę, to świat oszalał czy my? Specjalnie jej tę zieloną pożyczałam, bo sama miała całkiem czarne, ubieramy się w takim dość gotyckim można by powiedzieć stylu, kolorowych nie mamy i źle się w tym czujemy. Czy na weselu obowiązuje taka zasada, że człowiek jest tylko ozdobą i ma się przestać w swoim stylu ubierać? Zgłupiałam. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×