Miecz 986 Napisano 2 godziny temu 1 minutę temu, Pokraka napisał: Nie, nie robię fochów popadam w smutek. Schemat deprywacji emocjonalnej, ciężko z tym walczyć. No to chłop na przesrane. Wie, że coś jest nie tak, ale nie wie co. Fajnie! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
murb 590 Napisano 2 godziny temu 6 minut temu, Miecz napisał: Też mógłbym polecieć na Marsa, ale mi się nie chce. Właśnie o to chodzi. Możesz i to wystarczy. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
murb 590 Napisano 2 godziny temu Przed chwilą, Miecz napisał: No to chłop na przesrane. Wie, że coś jest nie tak, ale nie wie co. Fajnie! Niech się domyśli! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
murb 590 Napisano 2 godziny temu 2 minuty temu, Pokraka napisał: A chodzi ci o same karmienie się tą chęcią. To tak niestety też tak mam Tak, o to chodzi. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Miecz 986 Napisano 2 godziny temu 3 minuty temu, murb napisał: Właśnie o to chodzi. Możesz i to wystarczy. A jak wpadnę na szatański pomysł, że naprawdę jestem bardzo mądry? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pokraka 1824 Napisano 2 godziny temu 5 minut temu, Miecz napisał: No to chłop na przesrane. Wie, że coś jest nie tak, ale nie wie co. Fajnie! Nie doświadczenie może życiowe było takie, że nigdy nie dostawałam tego o co prosiłam. Jak człowiek przywykł do tego to potem już nawet nic nie mówi. Nawet jeśli jest już z osobą która spełni te oczekiwania. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Miecz 986 Napisano 2 godziny temu 1 minutę temu, Pokraka napisał: Nie doświadczenie może życiowe było takie, że nigdy nie dostawałam tego o co prosiłam. Jak człowiek przywykł do tego to potem już nawet nic nie mówi. Nawet jeśli jest już z osobą która spełni te oczekiwania. No to inna para kaloszy. Życzenie zostało wyartykułowane i zlekceważone. Przesrane. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
murb 590 Napisano 2 godziny temu 8 minut temu, Miecz napisał: A jak wpadnę na szatański pomysł, że naprawdę jestem bardzo mądry? I ok. Bo sam proces obracania w głowie tego, że jesteś modry jest tu istotny. oraz Twoje subiektywne poczucie. Jeśli nie wyjdziesz poza etap myślenia i nie skonfrontuje aż tego ze światem poza Twoja głową to wszystko jest ok. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pokraka 1824 Napisano 2 godziny temu 5 minut temu, Miecz napisał: No to inna para kaloszy. Życzenie zostało wyartykułowane i zlekceważone. Przesrane. Ano W ogóle gdzie ja mam głowę! Wszystkiego najlepszego z okazji imienin! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Miecz 986 Napisano 2 godziny temu 1 minutę temu, Pokraka napisał: Ano W ogóle gdzie ja mam głowę! Wszystkiego najlepszego z okazji imienin! Może też powoli wchodzisz w krąg demencji? Dziękuję! Kochana jesteś! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pokraka 1824 Napisano 2 godziny temu 3 minuty temu, Miecz napisał: Może też powoli wchodzisz w krąg demencji? Dziękuję! Kochana jesteś! Możliwe, w mojej rodzinie szybciej padają procesory niz nogi a serca pompują krew nawet gdy nic już innego nie działa Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Miecz 986 Napisano 1 godzinę temu 11 minut temu, Pokraka napisał: Możliwe, w mojej rodzinie szybciej padają procesory niz nogi a serca pompują krew nawet gdy nic już innego nie działa Nigdy nie jest tak jak to sobie człowiek zaplanuje. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pokraka 1824 Napisano 1 godzinę temu 2 minuty temu, Miecz napisał: Nigdy nie jest tak jak to sobie człowiek zaplanuje. Ja chce by mnie coś zeżarło Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Miecz 986 Napisano 1 godzinę temu 1 minutę temu, Pokraka napisał: Ja chce by mnie coś zeżarło Bez bólu. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pokraka 1824 Napisano 1 godzinę temu 6 minut temu, Miecz napisał: Bez bólu. Może boleć byle krótko niech mnie szlag trafi szybko. Boję się tylko cierpienia. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Baba 356 Napisano 1 godzinę temu 27 minut temu, Pokraka napisał: Może boleć byle krótko niech mnie szlag trafi szybko. Boję się tylko cierpienia. Powolnego umierania w cierpieniu też się boję. Powiedziałam kiedyś mojemu: nie chcę umierać na raka, chcę żeby mnie jakieś auto trzepnęło żebym już nie wstała. On mi na to. To musi być autobus. Po osobowym wstaniesz, otrzepiesz się i pójdziesz dalej a ja dostanę rachunek od kierowcy za blacharza i lakiernika Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pokraka 1824 Napisano 21 minut temu 41 minut temu, Baba napisał: Powolnego umierania w cierpieniu też się boję. Powiedziałam kiedyś mojemu: nie chcę umierać na raka, chcę żeby mnie jakieś auto trzepnęło żebym już nie wstała. On mi na to. To musi być autobus. Po osobowym wstaniesz, otrzepiesz się i pójdziesz dalej a ja dostanę rachunek od kierowcy za blacharza i lakiernika Miejmy nadzieję, że będzie nam oszczędzone Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach