Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
eRCe

Jem sobie chałkę.

Polecane posty

2 minuty temu, Kwiatkuszek30 napisał:

Ja to Nawałke w ogóle najwięcej ceniłam. Lubiłam jeszcze tego Engela, ale on był chyba nieco wcześniej (i nie pamiętam czy grał już Robert). Miałam jeszcze takiego ulubionego polskiego piłkarza...niech tylko sobie przypomnę. Syna również innego znanego legendarnego piłkarza🙂 

Lewy jakoś w 2008 rozpoczął w reprezentacji się pojawiać, a Engel to jakoś wczesne 2000 chyba... Ja byłem dzieciakiem, to jak przez mgłę go pamiętam, Mundial Korea-Japonia i blamaż naszych orłów nielotów w pierwszym meczu. 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Uważam, że "seksualność" stała się "normalną" częścią życia człowieka dopiero po grzechu pierworodnym. Wcześniej ludzie mieli charakterystyczne dla płci części ciała, ale nie było nieczystej przyjemności i pożądliwości. Uważam, że gdyby nie było grzechu pierworodnego, to prokreacja i akt małżeński (łączenie się męża z żoną w jedno ciało) wyglądałyby ewidentnie inaczej. Moja seksualność jest zboczona, typowy akt seksualny nie jest dla niej preferencją.

 

Dla mnie obowiązkiem jest poradzenie sobie ze zboczeniami. Nawet wtedy, jeżeli będę miał pokusy zboczone do końca życia, to nie mogę im ulec. Także wtedy, kiedy będę w małżeństwie. Realizacja perwersji na żonie byłaby obrzydliwa. Nigdy nie chciałbym tego robić. Uczynienie z kogoś partnera do zaspokajania perwersji mojego typu jawi mi się jako coś upokarzającego dla drugiego człowieka, jako potraktowanie go jak, wulgarnie mówiąc, "g****" (wulgarne właśnie słowo jawi "mi" się jako najlepiej wyrażające brzydotę takiego postępowania...). Jakby było to zrobienie z drugiej osoby "żywego, śmierdzącego "g****"" dla własnej satysfakcji seksualnej. Bodźce zapachowe zdają się odgrywać szczególną rolę w mojej dewiacji. Realizacja dewiacji oznaczałaby rażący brak szacunku dla żony. Mam inną etykę seksualną niż "świat".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, WyẃaloneJaja napisał:

Chałki nie jadłeś?

Musiałem w Google pisać, bo jest jeszcze chałwa. Jadłem jak byłem mały.

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, ilu_z_ja napisał:

Musiałem w Google pisać, bo jest jeszcze chałwa. Jadłem jak byłem mały.

Haha. Chałka świeża najlepsza na sucho

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, thatsalrightiaskofyouhoney napisał:

Poważnie? Stary cap a googlować musi co to chałka, ludzie kochane.

Bo nie miałem z tym styczności od 20 lat, więc miałem prawo zapomnieć 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, WyẃaloneJaja napisał:

Haha. Chałka świeża najlepsza na sucho

Oddałbym to łabędziom niech wyebüja to napompowane huy wie co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, thatsalrightiaskofyouhoney napisał:

Jasne. Nie pierwszy raz zresztą wykazujesz elementarne braki w podstawowym słownictwie. 

Zaczynasz mnie wkürfiać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam fisia na punkcie Aspijek. Nie-Aspijki nie są zbyt atrakcyjne dla mojej mentalności. Dlaczego tak mocno reaguję na Aspijki? Nie wyobrażam sobie siebie jako rodzica. Mogę czuć się jak ktoś z bardzo niską inteligencją. Mimo tego, że nie mam niepełnosprawności intelektualnej, a IQ (przynajmniej werbalne) raczej wydaje się być trzycyfrowe u mnie. Moja psychika może pragnąć kochać Aspijkę. Obawia się potrzeby heroizmu, tego, że coś pójdzie źle, że ktoś zachoruje czy umrze itp. Dla mnie wydaję się być strasznym "prostakiem".

 

Opowieści o osobach z CZR (całościowym zaburzeniem rozwoju) czy chorobami psychicznymi mających dzieci mogą działać jak smakołyk na moją psychikę. Oni mogli, mimo typowych zaburzeń ze spektrum autyzmu i schizofrenii, zostać współmałżonkami czy spłodzić potomstwo, a ja mogę być do tego nigdy niezdolny. Moje świrostwo na zwyczajną schizotypię czy typowy aspergeryzm nie wygląda. Można mieć chorobę psychiczną i CZR jednocześnie i zostać rodzicem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, ilu_z_ja napisał:

Musiałem w Google pisać, bo jest jeszcze chałwa. Jadłem jak byłem mały.

Chałka a chałwa trochę inne są 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Onaaaa napisał:

Chałka a chałwa trochę inne są 😄

Wiem przecież.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, thatsalrightiaskofyouhoney napisał:

To masz problem. 

Zaraz ty będziesz miała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, ilu_z_ja napisał:

Wiem przecież.

Nie lubie chałwy ale chałka jest pyszna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×