Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
eRCe

Niezły numer...

Polecane posty

z tego syna Zenka... Typowe banaowe dziecko - bezstresowe wychowanie.

 

Edytowano przez eRCe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem na czym to bezstresowe wychowanie miałoby polegać. Wychodzę z założenia, że każda kobieta ma najmądrzejsze dzieci i najgłupszego męża. Nikogo nie obarczam winą, ale zwracam tylko uwagę na mało istotny fakt: kobiety, zacznijcie traktować synów tak jak traktujecie córki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, eRCe napisał:

z tego syna Zenka... Typowe banaowe dziecko - bezstresowe wychowanie.

 

Syn bardziej popularny od ojca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Miecz napisał:

Nie wiem na czym to bezstresowe wychowanie miałoby polegać. Wychodzę z założenia, że każda kobieta ma najmądrzejsze dzieci i najgłupszego męża. Nikogo nie obarczam winą, ale zwracam tylko uwagę na mało istotny fakt: kobiety, zacznijcie traktować synów tak jak traktujecie córki.

Czyli jak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Baba napisał:

Syn bardziej popularny od ojca.

W trybie życia i "aferach".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Baba napisał:

Syn bardziej popularny od ojca.

Zenek ma tyle wyświetleń swoich hiciorów na YT, że chyba raczej nie. 😉

Chłop ma 40 lat, nadal żyje z kieszonkowego od ojca. Wystarczyłoby, że by mniej ćpał i byłby ustawiony na życie, nie musząc nic robić, poza nie przeszkadzaniem tacie w karierze...

Ale widać i to za dużo...

 

Edytowano przez eRCe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Baba napisał:

Czyli jak?

Po prostu wymagacie tego samego. Jestem już bardzo stary i wiem, że stosunek matki do córki różni się diametralnie od stosunku do syna. Synowi więcej można. Pewnie mylę się, coś mi umknęło w tak długim swoim życiu. Jednym słowem: przyznaję, nie jestem na bieżąco.

Edytowano przez Miecz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, eRCe napisał:

Zenek ma tyle wyświetleń swoich hiciorów na YT, że chyba raczej nie. 😉

Chłop ma 40 lat, nadal żyje z kieszonkowego od ojca. Wystarczyłoby, że by mniej ćpał i byłby ustawiony na życie, nie musząc nic robić, poza nie przeszkadzaniem tacie w karierze...

Ale widać i to za dużo...

 

Może facet podświadomie czuje, że bez ojca jest nikim? Próbuje to zmienić na różne sposoby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Miecz napisał:

Może facet podświadomie czuje, że bez ojca jest nikim? Próbuje to zmienić na różne sposoby.

Miał szanse, np udział w reality show, budowanie wizerunku, popularności, kasa... To się zaćpał i nie pojawiał na dniach zdjęciowych, a na insta nagrywał bluzgi i faki w stronę produkcji. 

On miałby życie o jakim Leżak marzy: nic nie robić, dostawać ładną kasę od ojcia, wszystkie opłaty zrobione, tylko siedzieć na tyłku grzecznie... No ale za trudne i to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To jest chyba szablonowa postawa dzieci w miarę bogatych czy popularnych rodziców. Albo żyją w cieniu, albo próbują wybić się na światło dzienne na różne sposoby. Najczęściej trochę za bardzo kontrowersyjnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, eRCe napisał:

Miał szanse, np udział w reality show, budowanie wizerunku, popularności, kasa... To się zaćpał i nie pojawiał na dniach zdjęciowych, a na insta nagrywał bluzgi i faki w stronę produkcji. 

On miałby życie o jakim Leżak marzy: nic nie robić, dostawać ładną kasę od ojcia, wszystkie opłaty zrobione, tylko siedzieć na tyłku grzecznie... No ale za trudne i to.

To wymaga troszeczkę pracy. Szkoda czasu na takie bzdety😴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy Leżak, czy ktokolwiek na tym forum, jest dobrym punktem odniesienia do takich rozważań. Forum to potworne przejaskrawienie. Ktoś sobie robi jaja, a drugi bierze to zbyt poważnie i buduje narrację. Głównie po to, by udowodnić, że jest kimś lepszym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Miecz napisał:

W trybie życia i "aferach".

Nigdy nie byłam fanką Zenka i nie wiem co u niego, ale o tych wybrykach  syna piszą bardzo często.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, eRCe napisał:

Zenek ma tyle wyświetleń swoich hiciorów na YT, że chyba raczej nie. 😉

Chłop ma 40 lat, nadal żyje z kieszonkowego od ojca. Wystarczyłoby, że by mniej ćpał i byłby ustawiony na życie, nie musząc nic robić, poza nie przeszkadzaniem tacie w karierze...

Ale widać i to za dużo...

 

Po latach wielu aktorów przyznaje się, że mieli problem z nałogami i jakoś dało się to ukryć przed szerszą publicznością.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Miecz napisał:

Po prostu wymagacie tego samego. Jestem już bardzo stary i wiem, że stosunek matki do córki różni się diametralnie od stosunku do syna. Synowi więcej można. Pewnie mylę się, coś mi umknęło w tak długim swoim życiu. Jednym słowem: przyznaję, nie jestem na bieżąco.

Też trudno mi coś z życia mojego napisać. Mam tylko syna. Wiem ile błędów popełniłam z imię nadopiekuńczej "miłości"...  Wiem też, że syn był bardziej rozgarnięty w gotowaniu i domowych obowiązkach jak jego kuzynki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Baba napisał:

Nigdy nie byłam fanką Zenka i nie wiem co u niego, ale o tych wybrykach  syna piszą bardzo często.

Pisać ciągle trzeba, jak nie ma o czym, to pisze się o synu Zenka. Dlaczego? Czytający ma się poczuć lepiej, ma zrozumieć, że jego życie wbrew pozorom jest spokojne i normalne. Socjotechnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Miecz napisał:

Pisać ciągle trzeba, jak nie ma o czym, to pisze się o synu Zenka. Dlaczego? Czytający ma się poczuć lepiej, ma zrozumieć, że jego życie wbrew pozorom jest spokojne i normalne. Socjotechnika.

Szczerze? Dynda mi Zenek i jego rodzina 😜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Baba napisał:

Po latach wielu aktorów przyznaje się, że mieli problem z nałogami i jakoś dało się to ukryć przed szerszą publicznością.

To nie tak. Nałogi są medialnie bardzo popularne. Swego czasu większość celebrytów przyznawała się do tego, że kiedyś było alkoholikami, ale wyszło z tego. Czytaj: są silni!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Baba napisał:

Szczerze? Dynda mi Zenek i jego rodzina 😜

Mimo wszystko wtrącasz swoje zdanie. Tak to niestety działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Miecz napisał:

To nie tak. Nałogi są medialnie bardzo popularne. Swego czasu większość celebrytów przyznawała się do tego, że kiedyś było alkoholikami, ale wyszło z tego. Czytaj: są silni!

O tym piszę. Alkohol i narkotyki to chleb powszedni w show biznesie i wielu się do tego przyznaje gdy mają to za sobą.  Dali radę ukryć swoje odpadły przed mediami. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Miecz napisał:

Mimo wszystko wtrącasz swoje zdanie. Tak to niestety działa.

Bo media ciągle o tym trąbią. Zaczynam trochę rozumieć atmosferę jaką sobie stworzyliśmy tu na forum. 

Największe zainteresowanie mają tematy w których możemy kogoś wyśmiać, obrazić, wyciągnąć jakieś brudy 😜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Facet jest uzależniony. Nic juz z niego nie będzie. Pytanie dlaczego kobiety robią sobie z nim dzieci. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To nie jest bezstresowe wychowanie. To wychowanie bez zasad, obowiązków i odpowiedzialność. 

Można dziecko łać pasem i nadal wychiwywac bez szasad, obowiązków i odpowiedzialności. 

I dlaczego cała wina matki, gdzie był ojciec? To nie działa tak, że jedli się nie angażowałem to jestem niewinny. Jest cholernie winny. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Baba napisał:

Największe zainteresowanie mają tematy w których możemy kogoś wyśmiać, obrazić, wyciągnąć jakieś brudy 😜

Idziemy z czasem, duchem i postępem. To co masz do przekazania tak naprawdę nikogo nie interesuje, ale podsumowanie drugiej osoby jest zawsze na topie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, HHefner napisał:

Facet jest uzależniony. Nic juz z niego nie będzie. Pytanie dlaczego kobiety robią sobie z nim dzieci. 

Bo są chorymi łaniami 🤷‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, taka_pokraka napisał:

To nie jest bezstresowe wychowanie. To wychowanie bez zasad, obowiązków i odpowiedzialność. 

Można dziecko łać pasem i nadal wychiwywac bez szasad, obowiązków i odpowiedzialności. 

I dlaczego cała wina matki, gdzie był ojciec? To nie działa tak, że jedli się nie angażowałem to jestem niewinny. Jest cholernie winny. 

W tym wszystkim brakuje konsekwencji. To najlepsza broń. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Miecz napisał:

Idziemy z czasem, duchem i postępem. To co masz do przekazania tak naprawdę nikogo nie interesuje, ale podsumowanie drugiej osoby jest zawsze na topie.

Tak właśnie kręci się ten nasz świat. Ja jestem jego częścią. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Miecz napisał:

W tym wszystkim brakuje konsekwencji. To najlepsza broń. 

Zazwyczaj i głównie tak jest. Choć nam jest łatwo oceniać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Baba napisał:

Największe zainteresowanie mają tematy w których możemy kogoś wyśmiać, obrazić, wyciągnąć jakieś brudy 😜

To taka darmowa psychoterapia dla ubogich. Dowalisz komuś i czujesz się od razu o niebo lepiej. Też tak mam i dlatego doskonale rozumiem takie podejście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, taka_pokraka napisał:

 

I dlaczego cała wina matki, gdzie był ojciec? To nie działa tak, że jedli się nie angażowałem to jestem niewinny. Jest cholernie winny. 

Słuszna uwaga. Gdybym sama zajęła się wychowaniem syna, byłby może taki jak syn Zenka. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×