taka_pokraka 451 Napisano 2 godziny temu 2 minuty temu, Baba napisał: Bo siedziała w domu i nie miała nic do roboty tylko dobrze dziecko wychować. Tak to się kręci Nawet jeśli siedziała w domu to i tak nie był to jej wyłączny obowiązek. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
eRCe 188 Napisano 2 godziny temu 5 minut temu, HHefner napisał: Możliwe. A jego partnerki nie są czasem tez majetne? Ja myślę, ze to tez czar tzw badboya On ma czar safanduły i wiecznego dzieciaka bardziej niż badboya. Ale kobiety lubią spontanicznych lekkoduchów, a ten atrybut akurat ma i to aż w nadmiarze Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Baba 664 Napisano 2 godziny temu 4 minuty temu, HHefner napisał: Male dziecko to na pewno ciezki okres w życiu Jak zrobię podsumowanie mojego życia, to tylko sen i seks jest dla mnie przyjemny I tiramisu! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Baba 664 Napisano 2 godziny temu 3 minuty temu, taka_pokraka napisał: Nawet jeśli siedziała w domu to i tak nie był to jej wyłączny obowiązek. To trudny temat i bardzo złożony. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Miecz 1117 Napisano 2 godziny temu 2 minuty temu, Baba napisał: Jak zrobię podsumowanie mojego życia, to tylko sen i seks jest dla mnie przyjemny I tiramisu! Ja tam lubię jeszcze wódkę i śledzika na raz Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Miecz 1117 Napisano 2 godziny temu 10 minut temu, taka_pokraka napisał: Nie, to nie utrata wolności to kwestia wyboru i piorytetow. Mogłabym leżeć naje/bana na melinie i mając dzieci ale dokonuje innych wyborów. To nie wybór a często brak okazji. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Baba 664 Napisano 2 godziny temu 1 minutę temu, Miecz napisał: Ja tam lubię jeszcze wódkę i śledzika na raz Alkohol (pozornie) pozwala zapomnieć o problemach na chwilę. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Miecz 1117 Napisano 2 godziny temu 13 minut temu, Baba napisał: Alkohol (pozornie) pozwala zapomnieć o problemach na chwilę. A kac na trochę dłużej. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
taka_pokraka 451 Napisano 1 godzinę temu 24 minuty temu, Miecz napisał: To nie wybór a często brak okazji. Serio tak sądzisz? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
taka_pokraka 451 Napisano 1 godzinę temu 28 minut temu, Baba napisał: To trudny temat i bardzo złożony. Nadmiernie komplikowany. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Duchess of Kafeteria 47 Napisano 1 godzinę temu 2 godziny temu, Miecz napisał: kobiety, zacznijcie traktować synów tak jak traktujecie córki. czyli jak? Może sie w końcu czegoś naucze Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Baba 664 Napisano 1 godzinę temu 13 minut temu, Miecz napisał: A kac na trochę dłużej. Moralny często zabieramy do trumny. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Miecz 1117 Napisano 1 godzinę temu 4 minuty temu, taka_pokraka napisał: Serio tak sądzisz? Serio. To tak jak z celibatem. Można w nim trwać, ale jak trafią się sprzyjające okoliczności, to różnie z tym bywa. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Miecz 1117 Napisano 1 godzinę temu Przed chwilą, Baba napisał: Moralny często zabieramy do trumny. Widzę duże doświadczenie w Twoim poście Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Baba 664 Napisano 1 godzinę temu 6 minut temu, taka_pokraka napisał: Nadmiernie komplikowany. Dużo zależy od więzi emocjonalnych jakie nas łączą z dziećmi. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Miecz 1117 Napisano 1 godzinę temu 1 minutę temu, Baba napisał: Dużo zależy od więzi emocjonalnych jakie nas łączą z dziećmi. Nie tylko z dziećmi. Są ludzie w życiu każdego z nas, że naprawdę trudno ich zawieść. Mają coś takiego w sobie, że zawsze staramy się być wobec nich w porządku. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Baba 664 Napisano 1 godzinę temu 2 minuty temu, Miecz napisał: Widzę duże doświadczenie w Twoim poście Tato wielokrotnie (przez ogródek, nie jest typem słodziaka) chwalił mój sposób bycia i życia. Nie o wszystkim wie Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Baba 664 Napisano 1 godzinę temu 2 minuty temu, Miecz napisał: Nie tylko z dziećmi. Są ludzie w życiu każdego z nas, że naprawdę trudno ich zawieść. Mają coś takiego w sobie, że zawsze staramy się być wobec nich w porządku. Noooo Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
taka_pokraka 451 Napisano 1 godzinę temu 8 minut temu, Miecz napisał: Serio. To tak jak z celibatem. Można w nim trwać, ale jak trafią się sprzyjające okoliczności, to różnie z tym bywa. Akurat by się stoczyć to okazji pełno zwłaszcza gdy jest się kobietą. Na coś dobrego to faktycznie może i brak okazji Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Miecz 1117 Napisano 1 godzinę temu 12 minut temu, Duchess of Kafeteria napisał: czyli jak? Może sie w końcu czegoś naucze Mój kumpel jest ojcem bliźniaków, chłopca i dziewczynki. Jak były małe to wiadomo, chorowali w jednym czasie. Ona siedziała w łóżeczku, z katarem, gorączką i cichutko pojękiwała. A tego pierona musiała cała rodzina nosić, bo tak darł gumiora. Tak jest do dzisiaj. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Miecz 1117 Napisano 1 godzinę temu 3 minuty temu, taka_pokraka napisał: Akurat by się stoczyć to okazji pełno zwłaszcza gdy jest się kobietą. Na coś dobrego to faktycznie może i brak okazji Czy bycie kobietą otwiera każde drzwi? Czy Ty się dobrze czujesz? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Duchess of Kafeteria 47 Napisano 1 godzinę temu (edytowany) 3 minuty temu, Miecz napisał: Mój kumpel jest ojcem bliźniaków, chłopca i dziewczynki. Jak były małe to wiadomo, chorowali w jednym czasie. Ona siedziała w łóżeczku, z katarem, gorączką i cichutko pojękiwała. A tego pierona musiała cała rodzina nosić, bo tak darł gumiora. Tak jest do dzisiaj. w sensie że nadmiernie sie trzesiemy nad synami? No nie wiem, niekoniecznie, mój brat mi wypomina że to ja byłam i jestem do dzis córeczką tatusia co ma swoje dobre i zle strony bo jak ma stłuczke itp. to tata dzwoni do mnie a nie do brata Edytowano 1 godzinę temu przez Duchess of Kafeteria Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Baba 664 Napisano 1 godzinę temu 5 minut temu, taka_pokraka napisał: Akurat by się stoczyć to okazji pełno zwłaszcza gdy jest się kobietą. Co masz na myśli? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Miecz 1117 Napisano 1 godzinę temu 8 minut temu, Baba napisał: Tato wielokrotnie (przez ogródek, nie jest typem słodziaka) chwalił mój sposób bycia i życia. Nie o wszystkim wie To się nazywa: mieć zaufanie do własnego dziecka, szczególnie do córki. Słodka minka, niezły bajer....i już. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
taka_pokraka 451 Napisano 1 godzinę temu 1 minutę temu, Miecz napisał: Czy bycie kobietą otwiera każde drzwi? Czy Ty się dobrze czujesz? Nie każde, wyraźnie napisałam jakie. Nie jestem pewna czy z Tobą dziś ok. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
taka_pokraka 451 Napisano 1 godzinę temu Przed chwilą, Baba napisał: Co masz na myśli? Że jeśli jesteś kobieta to łatwo się nachlać na melinie Czy gdziekolwiek. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Miecz 1117 Napisano 1 godzinę temu Przed chwilą, Duchess of Kafeteria napisał: w sensie że nadmiernie sie trzesiemy nad synami? No nie wiem, niekoniecznie, mój brat mi wypomina że to ja byłam i jestem do dzis córeczką tatusia co ma swoje dobre i zle strony bo jak ma stłuczke itp. to dzwoni do mnie a nie do brata Bycie czyjąś córeczką, czy syneczkiem, naprawdę o niczym nie świadczy. Znaczy, kiedy są dorośli. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Baba 664 Napisano 1 godzinę temu 1 minutę temu, Miecz napisał: To się nazywa: mieć zaufanie do własnego dziecka, szczególnie do córki. Słodka minka, niezły bajer....i już. Mam siostrę. Słodziaka z minką i bajerem. Tato nie dał się nabrać Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Miecz 1117 Napisano 1 godzinę temu 2 minuty temu, taka_pokraka napisał: Nie każde, wyraźnie napisałam jakie. Nie jestem pewna czy z Tobą dziś ok. Ze mną? A ja odnoszę wrażenie, że od paru dni jestem na Twoim celowniku. Nie ograniczaj się. Ulżyj sobie. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Baba 664 Napisano 1 godzinę temu Przed chwilą, taka_pokraka napisał: Że jeśli jesteś kobieta to łatwo się nachlać na melinie Czy gdziekolwiek. ? Łatwiej niż facetowi? Nie rozumiem. Szczególnie, że alkohol od zawsze mi dynda. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach