Odpowiedz na ten temat

Poród w szpitalu na Staszica w Lublinie

  • gość 2018.03.24 [14:03]
    jak p. położne na trakcie porodowym?
  • gość 2018.04.26 [11:05]
    ja będę rodziła w czerwcu, rozważam wybór tego szpitala, gdyż tam znają panią doktor prowadzącą moją ciążę. Czy wiecie coś na temat obecności męża przy porodzie? Nie robią problemów?
  • gość 2018.05.02 [19:44]
    Czy któraś z Was jset/była pod opieką dr Robaka? interesuje się swoimi pacjentkami z luxmedu?
  • Justynaa86 2018.05.07 [13:38]
    Jestem bardzo zadowolona z porodu w tym szpitalu. Urodziłam przez CC 26.04.2018, wcześniej próbowałam porodu naturalnego leżąc pod KTG z podłączoną oksytocyną na trakcie porodowym przez 4 h. Dano mi tam szpitalną koszulę do porodu. Ogólnie na trakcie nie ma zbyt wiele intymności, jest tam bardzo dużo ludzi: lekarzy, położnych, studentów położnictwa, ratownictwa, medycyny. Koło mnie przebywało cały czas około 7 osób w bardzo małym pomieszczeniu. Mąż jakby chciał, chyba by się tam nie zmieścił. Mimo tak dużej liczby osób położne dbały bym była cały czas czymś przykryta, by zachować resztki intymności. Kolejne pomieszczenie na trakcie przedzielała mała ścianka z kotarką, chociaż przy mnie była droga ewakuacyjna dla tatusiów i innych osób będących na trakcie, więc za głową miałam ciągły ruch. Słyszałam wyraźnie 4 porody. Niestety pech chciał, że zrobiono mi cesarskie cięcie. Lekarze bardzo mili. Nie było wyboru rodzaju znieczulenia, a operacja poszła sprawnie. Szpital polecam głównie z powodu opieki poporodowej. Dzieci dostają bez problemu ubranka szpitalne, pieluszki, mleko w razie potrzeby. Nie ma problemu z otrzymaniem od kadry środków przeciwbólowych, maści itp. Panie położne i pielęgniarki nadskakują nad pacjentkami, co chwilę ktoś zaglądał do sali z pytaniem, czy nie potrzebujemy pomocy. Atmosfera na oddziale rewelacyjna! W czasie kiedy leżałam w szpitalu było strasznie dużo rodzących, co chwilę dostawiano łóżka na korytarzu. Mimo zakazu odwiedzin ze względu na grypę, tatusiowie mogli spokojnie wchodzić do szpitala i pomagać mamom. Nie było wędrówek gości i można było przez wiele godzin bez problemu spokojnie wietrzyć piersi i okolice założonych szwów. Chciałam rodzić na Kraśnickiej, ale zupełnie nie żałuję, że trafiłam na Staszica, gdyż poród szybko mija i w sumie wtedy jest się pod wielkim stresem, a najważniejsza jest opieka poporodowa. Serdecznie polecam.
  • gość 2018.05.07 [14:24]
    Pani Justyno -gratulacje . A propos tego co pani pisze. Rozumiem że na opiekę nie było zażaleń .I znaczy że tatusie nie wchodzili na sale gdzie pani była po operacji i mogła pani swobodnie wypocząć ? Bo jka tak to jest plus . I czy tylko ów straszny "trakt porodowy", a la lata 80 te, do rodzenia tam jest -czynaprawdę nie ma tam normlanych sal porodowych tylko taki relikt ?
    Aha -w krajach które znam, nawet w klinikach opisani przez panią praktykanci są i owszem ale TYLKO za zgodą ,nawet i w więcej osób lecz TYLKO za zgodą ...Czy owe 7 osób to byli studenci czekający na pani poród pechowiec.gif ?-znów relikt dawnych czasów. Pytano pani o to ,akceptowano plan porodu?
  • gość 2018.05.10 [11:39]
    up.
  • gość 2018.05.16 [15:32]
    czy miałyście lekarzy prowadzących z tego szpitala?
  • gość 2018.05.18 [23:45]
    Rodziłam w ubiegłym roku. Tak mój lekarz prowadzący był z tego szpitala.
    Poród siłami natury. Na trakcie była początkowo jeszcze jedna rodząca a potem byłam sama przez cały dzień. Oksytocynę dostawałam od razu. I tak małymi kroczkami wytrzymałam 10 godzin. Mąż był przy mnie do końca i gdyby nie on byłoby mi ciężko.
    Teraz planujemy drugie dziecko i chcemy znowu przejść przez to razem.
  • gość 2018.05.25 [11:43]
    Dziewczyny, które rodziły napiszcie proszę jakich miałyście lekarzy prowadzących
  • Klabar 2018.06.07 [10:31]
    A czy jak nie jestem z Lublina i chodzę do Luxmedu ale moja lekarka nie pracuje w tym szpitalu to odeślą mnie? Mam 70km do Lublina. Poród na połowę sierpnia.
  • gość 2018.06.09 [20:56]
    Klabar - to zależy. Jak bedą miejsca to Cię nie odeślą, jak nie będzie miejsc to nie ma opcji żeby Cię przyjęli. Z tym że ze Staszica w sumie rzadko odsyłają, bo naprawdę kładą pacjentki wszędzie gdzie mogą. Musisz tylko wyrazić zgodę na leżenie na korytarzu oczko.gif
  • gość 2018.06.09 [20:59]
    Ja miałam lekarza prowadzącego z tego szpitala. Co by nie mowić, zwracają na to uwagę przy przyjęciu.
  • gośćaaaa 2018.06.12 [14:31]
    Witam ja osobiście nie polecam tego szpitala jest brudno i personel nie miły. jak chcesz później ładnie wyglądać polecam https://newyorkstyle.pl są w nich nie tylko ładne ubrania ale również wzorowane na najnowszych kolacjach NY
  • gość 2018.07.26 [20:20]
    Co zrobic,zeby oplacic sobie polozna ze staszica,ktora bedzie przy porodzie?
  • gość 2018.10.12 [23:37]
    Jak z paznokciami do porodu na staszica?

Odpowiedz na ten temat


Trwa ładowanie...