Odpowiedz na ten temat

schudne przed 60 urodzinami cz.3

  • barbarus 2017.02.02 [12:02]
    Nie wiem czy uda się nam odnaleźć.Ale mówią do trzech razy sztuka- próbujmy tu.
    Nic co ma wielką wartość w życiu nie przychodzi łatwo.... 28-12-16 waga 104,60 28-01-2017 waga 101,80 28-02-2017 waga...
  • barbarus 2017.02.02 [12:20]
    Dziewczyny może napiszcie raz jeszcze te fajne przepisy bo tam z braku cierpliwości już częśc tam nie wchodziła.
    O jak miło-napisałam i jest.
    x
    madzia sory ja dopiero teraz zauważyłam ze miałaś otwierać nowy temat.Ale ja tego nie widziałam.Przepychałam strony.Bo kafe powtórki zaczęło uważać za spamy.
    x
    Zostawiłam tem sam tytuł bo tak łatwiej dla starych członków.
    Nic co ma wielką wartość w życiu nie przychodzi łatwo....28-12-16 waga 104,60 28-01-2017 waga 101,80 28-02-2017 waga...
    edytowano 2017.02.02 [12:25]
  • gość 2017.02.02 [12:32]
    Basiu ja tam sugerowałam, żeby któraś z Was założyła, dobrze zrobiłaś. Ja jako gość to nie bardzo. Tam już nie ma sensu pisać, wpisy widać dopiero na jak się przejdzie na kolejną stronę, pisać tak w ciemno to bez sensu.
    Przepisy tam wkleiłam dla przepchnięcia tematu, super że się komuś przydadzą.
    magda
  • basieńka54 2017.02.02 [12:34]
    Dzięki Barbarususmiech.gif Znalazłam, jestem. Oby ta strona działałausmiech.gif
    Magda - chetnie napiszę dokładniej o wizycie u Dieteyka ale wieczorkiem jak spokojnie siądę do laptopa.
    Póki co spadam do maluszka i Seniorkiusmiech.gif
    wzrost- 160 cm, w dążeniu do celu : 06.01.2017r = 94 kg, 31.01. - 93,4 kg, zdrowy cel do osiągnięcia przed 60 -tką = 75 kg
  • basieńka54 2017.02.02 [12:35]
    No i co - napisałam i nie widać wpisu. Kurczesmutas.gif
    wzrost- 160 cm, w dążeniu do celu : 06.01.2017r = 94 kg, 31.01. - 93,4 kg, zdrowy cel do osiągnięcia przed 60 -tką = 75 kg
  • MartaC 2017.02.02 [12:37]
    Witam znów. Dziś nie mam siły, trochę się przebiegłam po mieście z córką, kupiłam jakieś łaszki ale głowa boli, łóżko mnie ciągnie i chyba poleżę.
    Ostatnio niestety mam ochotę na słodkości. Dziś też kupiłam kawałek ciasta. Niedobrze. smutas.gif
  • Kaśka57du 2017.02.02 [13:03]
    Basiu dzięki usmiech.gif Ty to jednak jesteś obrona kobitka
    Basieńka to ja prosiłam o podzielenie się wiedzą od dietetyka ale myślę że wszystkie na tym skorzystamy usmiech.gif i oczywiście z góry dziękuję
    Marta a może podlapalaś grypę (ponoć teraz strasznie szaleje )
    Madzia przepisy super dziękuję usmiech.gif
  • Kaśka57du 2017.02.02 [13:14]
    Na tamtym temacie już napisałam że wysiadam z tego pociągu bo mi nerwy odmówiły posłuszeństwa nawet ułożyła ładne podziękowanie dla was (podziękowania aktualne bo naprawdę dużo wam zawdzięczam zwłaszcza Basi ale nie wysiadam usmiech.gif )
    Ok teraz rewelacja miesiąca póki co bo dopiero się zaczął
    Wiec mój mąż zadzwonił żeby mnie poinformować że rezygnuje z palenia papierosów -doszedł do wniosku że nie zwiększy swojej wydolności na siłowni paląc
    Uświadomiłam mu że na ta siłownię to trafił nie dzięki mnie tylko kobietki z kafe (Basi) kazał Cie ucalowac (nie wiem jak mam to zrobić ?) W każdym razie masz nasze ogromne dzięki usmiech.gif
  • barbarus 2017.02.02 [13:43]
    Nie wysiadamy.Jedziemy.Jak się tym razem nie uda to przemyślimy przejscie na vitalię.Kaśka pogratuluj swojemu decyzji o rzuceniu palenia.To najlepsze co może dla siebie zrobić.A Ty palisz?
    Nic co ma wielką wartość w życiu nie przychodzi łatwo.... 28-12-16 waga 104,60 28-01-2017 waga 101,80 28-02-2017 waga...
  • Jola Gaduła 2017.02.02 [15:00]
    Trzymam kciuki za nowa strone ,mam nadzieje ze bedzie dzaialalo wszystko OK. Gratuluje mezowi ze doszedl do takiego wniosku teraz tylko niech bedzie konsekwentny i nie peka. Papierosy to mocne uzalezninie i trudne do porzucenia. Wierze ze da rade!!!
    W Afryce bylam w 1986 roku o ile dobrze pamietam to w PL nie bylo cudownie.Zeby kupic corce banany stalam w dlugiej kolejce kilka razy bo wydzielali po 1kg.A ze ona ma celiakie to chcialam dla niej jak najwiecej . U nas dzis nie ma slonca ale jest cieplo.Jak to mowia zima w pelni ale taka hiszpanska zima. Na lunch mielismy watrobke z drobiu purre i kale. na deser owocowa salatka ktora juz wykonczylismy. Ale mam jeszcze owoce wiec bede musiala pokroic na nowa salatke. Teraz troche odpoczynku.
    Roznorodne owoce w codziennym jadlospisie obowiazkowo!!!!
  • barbarus 2017.02.02 [15:52]
    Słyszałyście o grypie?Już zmarło 6 osób.A do przychodni zgłasza się po 50tyś dziennie.To już epidemia.Dziewczyny wcinajcie codziennie po 2 pastylki wit C 1000 i to nie reklama.
    Nic co ma wielką wartość w życiu nie przychodzi łatwo.... 28-12-16 waga 104,60 28-01-2017 waga 101,80 28-02-2017 waga...
  • barbarus 2017.02.02 [18:39]
    Dziś:śniadanie płatki owsiane na wodzie z jabłkiem obiad ryż z to co wczoraj/mielone mięso z kukurydzą i fasolą białą i czerwoną/ kolacja: bułka owsiana z serem i zielona cebulką. 2 kwadraciki czekolady 90%,2 kawy,garść orzechów ziemnych.
    Nic co ma wielką wartość w życiu nie przychodzi łatwo.... 28-12-16 waga 104,60 28-01-2017 waga 101,80 28-02-2017 waga...
  • gość 2017.02.02 [18:50]
    Basiu a gdzie masz taką witaminę po 1000? ja kupowałam po 200, niestety nie jest antidotum na wszystko, koleżanka z pracy jadła łyżeczkę dziennie a wiruskowi to nie przeszkadzało i położył ją na tydzień.
    Mam problem z opanowanie apetytu, przed okresem. Pokroiłam sobie kopiastą miseczkę warzyw do tego kawałek piersi.
    magda
  • barbarus 2017.02.02 [19:10]
    Ja kupuję GOLD VIT C 1000Forte 30 szt ja kupuje w aptece.Żółte opakowanie.Jak wpiszesz na google to zobaczysz.
    x
    Mam nadzieje że zdążą mi odpowiedzieć zanim to się całkiem przytnie.zauważam lekkie opóźnianie wpisów.
    Nic co ma wielką wartość w życiu nie przychodzi łatwo....28-12-16 waga 104,60 28-01-2017 waga 101,80 28-02-2017 waga...
    edytowano 2017.02.02 [19:12]
  • barbarus 2017.02.02 [19:15]
    Dziewczyny z tematu dieta warzywno-owocowa odpowiedziały:
    Madziara_78 dziś [11:30]
    Barbarus-chyba każdy ma z tym problem, zwłaszcza jak jest zmiana jednej strony na kolejną. Często nawet kilka godzin nie widać wpisów. Pamiętam, że w grudniu często nie można było się w ogóle zalogować na stronę wieczorami i tak do nocy.
    gośćania43 dziś [11:33]
    Basia kiedyś wieczorami nie można było wejśc na kafeterie .Teraz nie mam przynajmniej ja problemu .Czasem długo trzeba czekac aż wpis pojawi sie na następnej stronie .
    x
    Czyli to nie tylko nasz problem.
    Nic co ma wielką wartość w życiu nie przychodzi łatwo.... 28-12-16 waga 104,60 28-01-2017 waga 101,80 28-02-2017 waga...
  • gość 2017.02.02 [20:09]
    gdasonia
    Dlugo zwlekalam ale w koncu, skoro jestem starym czlonkiem usmiech.gifusmiech.gif to mysle, ze wypada sie zameldowac chocby po to by powiadomic, ze znalazlam czesc trzecia.
  • MartaC 2017.02.02 [20:28]
    Udało mi się przespać 2 godziny... jestem teraz rozbita trochę. Faktycznie może i coś mnie bierze.
  • Kaśka57du 2017.02.02 [20:41]
    Dobry wieczór wszystkim usmiech.gif
    Ja już po tańcach 1h I 10 min ćwiczeń Dzisiaj powinna być agrafka ale strasznie boli udo wiec odpada
    Basiu to znaczy że to ogólny problem na kafe ? Czyli i tutaj będzie lipa ? Niedobrze
    Ta grypa rzeczywiście jest w tym roku paskudna mam nadzieje że Marta nie zachorowała że to tylko chwilowa niedyspozycja
    Basieńka czy ty już dzisiaj jesteś na tej diecie ?
    Madzia chyba wszystkie dzisiaj mamy ciągoty na jedzenie mnie dzisiaj tak słodkiego brakowało że zjadłam cały słoik jablek z kompot u i chyba jeszcze zjem gruszki co prawda nie pije płynu z kompotu ale te owoce też są słodkie no trudno raz na jakiś czas mogę -jutro odtańcze -wiem że lepsza by była czekolada ale nie przepadam
    Wiecie teraz tak myślę że zawsze jak pije ta wstrętna herbatę zielona to tak mi słodkiego brakuje
  • gość 2017.02.02 [21:10]
    Basiu dzięki nie wiedziałam, że taka jest.
    Kasia podziwiam Cię za tę aktywność! ja sobie dzisiaj zrobiłam kilka jogowych spokojnych ćwiczeń 3omin.
    Herbaty zielonej nie mogę, niedobrze mi po niej.Owoce mam w słoikach bez cukru i śliwki, jabłka, jagody w takich chwilach jak znalazł. Kiedyś to by były frytki piwo i pól słoika majonezuoczko.gif
    magda
  • basieńka54 2017.02.02 [21:16]
    Tak Kasiu od dzisiejszego ranka jestem na diecie urozmaiconej tzn oprócz supli jem jak dotychczas, tylko połowę porcji, co 3-godziny, a na kolację tylko białko- np. ser biały, jajko gotowane , drobiowa szyneczka i oczywiście do tego warzywa.
    Na jutro / obiad/ robie klopsiki z mięsa indyczego w sosie selerowym, jakiś czas temu jadałam często było to dobre i dietetyczne więc wracam do przepisu .
    Tak więc powoli wpadam w rytm zdrowego jedzenia.Mam nadzieję że przejdzie mi ochota na słodkie. Będę zdawała relację jak mi idzie, nie mogę obiecać że będę tu codziennie ale postaram sięusmiech.gifusmiech.gif
    wzrost- 160 cm, w dążeniu do celu : 06.01.2017r = 94 kg, 31.01. - 93,4 kg, zdrowy cel do osiągnięcia przed 60 -tką = 75 kg
  • Jola Gaduła 2017.02.02 [22:53]
    Masz racje Barbarusko nadchodzi fala epidemii grypy.Teraz trzeba jesc VitC w duzych ilosciach potem to juz musztarda po obiedzie.
    Ja tak samo jak Marta podziwiam nasza Kasie tanczaca i prawde mowiac zazdroszcze.Jak wyjde na 100% z tego przeziebienia to mam nadzije zaczac moja aktywnosc fizyczna.Teraz jeszcze sie nie nadaje.
    Czytam z ciekawoscia menu Barbaruski i widac ze bardzo male sa te Twoje porcje i tu chyba jest sekret w traceniu kg. Czy nie podjadasz miedzy posilkami,bo to jest bardzo kuszace.Czy w ciagu dnia nie doskwiera Ci glod a jezeli tak to jak z tym walczysz?
    Wiecie ze moj Julio jeszcze nie wie o moim bilecie do Montrealu znam go i wiem ze to jest najlepszy sposob: z gory i nagle.Wie ze Kamila ma 40 ur i wie ze planowalam jechac wiec nie bedzie to taka calkiem niespodzianka.Jutro sie dowie szczegolow mojego planu.Dwa tygodnie szybko mina i Jola znowu bedzie razem z Juliem.On lubi miec mnie przy sobie bo zawsze podam na stol,zmyje gary,odkurze itd A ktory z chlopow lubi byc sam???Wiemy ze oni sa wygodni i nas kochaja i nie moga zyc bez nas.
    Roznorodne owoce w codziennym jadlospisie obowiazkowo!!!!
  • Panna_Dee 2017.02.03 [00:04]
    ... Przywitam sie pieknie .. Poczytam i wypowiem sie zapewne ...
  • gość 2017.02.03 [07:41]
    Dzień dobryusmiech.gif
    dzień dzisiaj o 1,5 h dłuższy od najkrótszego dnia, do wiosny coraz bliżejusmiech.gif
    Wczorajszy dzień dietowo udany, nie dałam się słodyczom.
    Kasiu dlaczego myślisz, że czekolada byłaby lepsza?Ostatnio kupiłam w lidlu czekoladę tiramisu taką ogromną i zjadłam na 2 podejścia, nie uważam że to lepsze od owocówoczko.gif
    magda
  • gośćmagda 2017.02.03 [08:10]
    Kurcze czytam na temacie diety wo, kobitce w ciągu tygodnia spadło na tej diecie 8 kg!
  • Kaśka57du 2017.02.03 [09:03]
    Dzień dobry
    U mnie za oknem jako tako smutas.gif ale nie wygląda tak najgorzej
    Madziu czekolada gorzka o wysokiej zawartości kakao jest ponoć nawet wskazana przy dietach (nie do końca wiem dlaczego ?) No a te moje kompoty to jednak z cukrem (no właśnie czytam tu że ty robisz bez cukru )jak ci się to udaje ? Nie psują się ? Ja niby dużo nie słodkie ale jednak
    Niemniej wczoraj się zasypiam tymi owocami z kompotu i już było dobrze
    Masz rację ta herbata zielona jest straszna ale nie chcem robić dziewczynom w pracy przykrości -one są z reguły wcześniej w biurze i mi ją zaparzaja no bo przecież dbają o moje odchudzanie oczko.gif
    Mąż wczoraj wrócił z siłowni bardzo zadowolony (cały czas mi truje że powinnam chodzić z nim ) wytrwał i wczoraj nie palił
    A Basiu pytałaś czy ja pale ? Nie nie pale i nigdy nie paliłam dla mnie to taki bezsensowny nałóg (alkohol - mniej czy bardziej fajna faza , narkotyki -mniej czy bardziej faza i inne nałogi różne efekty a papierochy tylko dym i smród , zapchane żyły , kaszel , i brak kondycji fizycznej ) no ale mój ślubny nie przyjmował tego do wiadomości
    Michał miał już epizody kiedy nie palił po kilka lat (jak mu się córeczka urodziła - bo tak sobie obecny ) zobaczymy jak to będzie teraz
    Wczoraj kupiliśmy sobie kolejne stroje do ćwiczeń , mąż bo na siłowne musi mieć więcej koszulek , ja nowy komplet obcislakow bo ten mój nie nadąża wysychac (bo nie wiem czy wam pisałam ale po tej godzinie tańca to wszystko co mam na sobie jest jak wyjęte z pralki bez odwirowania ) więc muszę prac codziennie a nie zawsze mam na wsad do pralki i często robie to ręcznie
    Dobrze kochane miłego dnia wszystkim usmiech.gif
  • Izulek88 2017.02.03 [09:53]
    Melduje sie i ja. Dietkowo jako tako ale dzis laskawa szklana pani mnie mile zaskoczyla i jest 70.1 musze sie zmobilizowac bardziej. I w koncu zaczac cwiczyc
    Planuje wybrac sie na 2tyg w marcu do Hiszpanii <3 moze na miesiac a moze i na dluzej hheheh jak tam bylam 3.5 roku temu to zostawilam tam serce
    Cierpliwość, wytrwałość i pot tworzą niepokonaną kombinację sukcesu
  • izulek88 2017.02.03 [09:56]
    Magda co to ta dieta wo?
    X
    A ja teraz tak zartobliwie ;D temat schudne przed 60 urodzinami. Czasem sie tak zastanawiam czy do tej 60 mi sie uda hahah
    X
    Co do vit C ja mam 1500 ale ciezko sie przelyka :/ grypa wszedzie ja sie jej pozbylam i mam nadzieje ze nie wroci
    Cierpliwość, wytrwałość i pot tworzą niepokonaną kombinację sukcesu
    edytowano 2017.02.03 [10:01]
  • gośćmagda 2017.02.03 [10:16]
    Kasiu od lat robię bez cukru z jagód, czereśni, śliwek węgierek. Wkładam do słoików różnej wielkości zalewam wodą i pasteryzuję, nic się nie dzieje. Robię jabłka z gruszkami, super mus bez cukru same owoce bez wody. W tamtym roku jadłam kilka miesięcy takie śniadania, jajk,o łyżka mąki kokosowej łyżka maki gryczanej i ten mus, taki omlet do kawy, super śniadanko tylko potem mi się przejadły. Gotowane gruszki bardzo dobrze działają na przewód pokarmowy.
    Izulek a ja dążę do Twojej wagi a do 60 może będzie 60 oczko.gif
    WO to dieta warzywno owocowa.
  • barbarus 2017.02.03 [10:26]
    Magda czekolada jest dużo lepsza ale raczej ta gorzka min 70% i to paseczek,kosteczka -nie cała☺
    Magda a przypomnij sobie jak u Ciebie leciała waga w dół za pierwszym razem.Kiedy Twój organizm nic nie wiedział o odchudzaniu.Przecież u niektórych to potrafi popaść w skrajność -anoreksję.U nas już tak nie poleci.Każda zmiana to lampka kontrolna. Im drastyczniej mocniej my chcemy schudnąć tym on bardziej magazynuje.Każda weteranka w odchudzaniu musi nauczyć się oszukać swój organizm.Stąd ta regularność.I wielka ostrożność przy rezygnacji z produktów.
    "Nie licz na to, że gdy utyjesz, to uda ci się znów szybko schudnąć, gdyż organizm człowieka potrafi po kolejnych kuracjach wyrobić sobie pewnego rodzaju odporność na odchudzanie i wykorzystywać znakomicie nawet bardzo niewielkie porcje pożywienia, jakich mu dostarczasz, a wtedy już żadna dieta ani żaden lekarz ci nie pomoże, gdy twoja otyłość spowoduje groźne powikłania, jak cukrzyca, nadciśnienie, marskość wątroby czy niewydolność serca." to cytat Beaty Będzińskiej -słynna bariatra z dawnych lat.Pamietam jak chodziłam do niej to śmiałam sie jak mówiła że by schudnąć to najpierw muszę nauczyć się jeść.A teraz się uczę.
    x
    Jola ja zaczynałam naukę jedzenia trzy razy dziennie latem.Owszem było ciężko na początku.Czasem tez trafiały się wpadki.Ćwiczyłam silną wolę chodząc po działce na której pokusy maliny,poziomki,winogrona,porzeczki,brzoskwinie,czereśnie,t ruskawki,orzechy.Naprawdę nie było łatwo.Ale to bym dobry czas by w razie głodu pić wodę.Dzisiaj to już nie mam żadnego problemu z głodem czy podjadaniem.Na pewno żołądek co nieco mi się obkurczył bo jak mam trochę więcej to nie zjadam.Chcę być pojedzona a nie przejedzona.Moje kanapki-kromki jadam dwie i mają ok 40-50g każda do tego dodatki jajka,szynka czy ser-mają ok 200g.Całodzienna żywność to ok 800-1000g.Ja nie twierdzę że to mało.Ilość nie jest brana przez dietetyków tak bardzo pod uwagę jak wartość i kaloryczność posiłków.Możesz jeść mało np trzy czekolady z orzechami.Mało bo tylko 300g ale bogato bo 1700 kalorii.A hamburgery 3x dziennie to ze 2500 kalorii.
    Teraz nie mam żadnych problemów z jedzeniem co 5-6 godz.Owszem jak wstaję rano muszę zjeść śniadanie.To jest czas kiedy odczuwam głód.Ale ja jem ostatni posiłek o 18-19 to dlatego.To jest 12 godzin.
    x
    Gdasonia dzięki że się odezwałaś.Wiem że ani Tobie ani Szybkiej na razie nie chce się z nami pisać.Ale mnie Was tu brakuje.Fajnie jak raz na jakiś czas się odezwiecie.Dwa lata razem łączy.Choć to dziwne bo nawet nie wiem jak wyglądacie.A jak jest taka cisza to myślę czy coś złego się nie stało.Myślę o Was ciepło.Buziaki.
    Nic co ma wielką wartość w życiu nie przychodzi łatwo.... 28-12-16 waga 104,60 28-01-2017 waga 101,80 28-02-2017 waga...
  • barbarus 2017.02.03 [10:30]
    Super hasło do 60-60+☺☺
    Nic co ma wielką wartość w życiu nie przychodzi łatwo....28-12-16 waga 104,60 28-01-2017 waga 101,80 28-02-2017 waga...
    edytowano 2017.02.03 [10:34]
  • izulek88 2017.02.03 [11:01]
    Magda ja daze do 50kg. 1.5 roku temu schudlam do 64 a terax znow waze 70 :/
    Mam nadzieje ze sie ogarne. Dieta warzywno owocowa nie dla mnie. Nie wyovrazam sobie do konca zycia jesc warzywa i owoce. Ja staram sie zdrowo jesc. Ale nie zawsze mam czas :/
    Cierpliwość, wytrwałość i pot tworzą niepokonaną kombinację sukcesu

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...