Odpowiedz na ten temat

PRZYJECHALAM DO ANGLII, JESTEM ZALAMANA, NIE CHCE MI SIE ZYC

  • -.blebleble.- 2011.08.19 [18:03]
    Przyjechalam do anglii, wczesniej uczylam sie kilka lat angielskiego, tutaj nie rozumiem nic, ani slowa, jade autobusem, drzac, czy ktos za chwile mnie nie zagada, ogladam tv angielka i ani slowa, czasem wylapuje jakies pojedyncze slowka, ale tak na ulicy, czy w sklepie ani me ani be... Jestem zalamana. Niedawno podszedl do mnie dzieciak cos zagadywal, a ja jak jakas debilka. Okropnie sie czuje, mam mysli samobojcze. Sciagnelam sobie kilka kursow do nauki, ale one i tak nie pomagaja mi w zrozumieniu ludzi na ulicy.
  • asiaasienka kochana 2011.08.19 [18:08]
    mysli samobojcze z powodu braku znajomosci języka???zastanow sie nad soba dziewczyno, to nie koniec swiata,...ja tez mieszkam w UK i tez nie swiece super znajomoscią jezyka..niestety..nas w szkolach inaczej uczą niz oni tutaj mowią.,ale z czasem przywykniesz,nauczysz sie, glowa do gory,bedzie lepiej... z kazdym dniem... ja tez jak wychodze,to stresuje sie,ze zaraz ktos cos do mnie powie po angielsku,,,ehh to jest wlasnie to, zyc nie w swoim kraju
  • -.blebleble.- 2011.08.19 [18:08]
    ucze sie co dzien ale co z tego, dalej nic nie rozumiem, jak jakis tlumok, a moze ja jestem taka glupia?
  • -.blebleble.- 2011.08.19 [18:10]
    jestem po studiach, w polsce bylam nauczycielem polskiego, nawet nie przeraza mnie tu praca w fabryce po 12h, ale najbardziej doluje mnie ta nieznajomosc jezyka, juz nie wiem, jak sie mam uczyc,zeby ich zrozumiec. Inni Polacy mowia bardzo dobrze
  • perła_z_lamusa 2011.08.19 [18:10]
    Spokojnie, to się zdarza gdy z językiem obcym miało się tylko kontakt w szkole. Za jakiś czas osłuchasz się i zaczniesz więcej rozumieć. Staraj się nie wpadać w panikę, kiedy ktoś się do Ciebie zwraca, poproś by powtórzył jeśli trzeba, mówił wolniej. Nie zakładaj, że na pewno nie zrozumiesz. Masz jakieś podstawy, resztę doszkolisz. Powodzenia!

  • kreszowy dres 2011.08.19 [18:17]
    to ja ci na pocieszenie napisze, ze w Polsce dkonczylam anglistyke i uczylam angielskiego w liceum i jak przyjechalam tutaj to tez doznalam szoku bo nie moglamz rozumeic co mowia ludzie, zajelo mi jakis czas, zeby sie przestawic i zrozumiec, bo prawda taka, ze w szkole i na studiach ucza Cie angielskiego jakim wlada krolowa a ten uliczny moze zaskoczyc bardzo, glowa do gory, nie przejmuj sie, ze na razie nie rozumiesz, jak masz dostep do tv to ogladaj programy, idz do pubu posluchaj ludzi jak mowia, idz gdzies w zatloczone miejsce i sluchaj
  • ojeju_czarodzieju 2011.08.19 [18:52]
    Wiesz, ja mieszkam na stale w Kanadzie, a kiedy pojechalam do Londynu na kilka di do znajomych to nie moglam ich zrozumiec! A po angielsku mowie biegle! U mnie akurat to przez akcent.
    Ja proponuje zaprzyjaznic sie z jakas angielka, starac sie mowic jak najczesciej ich jezykiem. Do wszystkiego mozna sie przyzwyczaic, potrzebujesz tylko wiecej czasu! Glowa do gory!
  • ihiui 2011.08.19 [18:55]
    dlatego wlasnie smieje sie z polakow, ktorzy mysla, ze znaja biegle angielski, a jak przyjezdzaja do uk, to jeden wielki zonk, bo niedosc ze nie rozumieja tubylcow, to jeszcze ich niby bieglosc w mowieniu znika jak kamforasmiech.gif

    Osluch*j sie jak najwiecej i przestan sie bac, bo to nic nie pomoze, a jedynie zaszkodzi
  • Spadajaca geiazda 2011.08.19 [19:19]
    Tylko że żadna angielka nie zaprzyjazni sie z kims kto po angielsku nie mowi. Najpierw oswajaj sie z innymi obcokrajowcami, ciagle ogladaj tv i sluchaj radia (tam szybko mowia i to ci pomoze).

    Ja tez tak mialam, uczylam sie z radia. Bo tv jest ok ale radio jest lepsze bo skupiasz sie na sluchaniu.
  • kijevna 2011.08.19 [19:21]
    ty chyba prwdziwych problemów nie miałaś...powiesic się! pffff
  • Planning 2011.08.19 [19:25]
    Daj spokój. To po prostu blokada, coś zupełnie normalnego. Samo przejdzie usmiech.gif zobaczysz.
    Głowa do góry.

  • słuchaj radia godzine dziennie 2011.08.19 [19:57]
    słuchaj radia godzine dziennie , po miesiacu zaczniesz mówic i rozumiec.
    w anglii zrobiłam papiery na miedzynarodowego tlumacza , skończyłam studia , ...
    w polsce bylam nieudacznikiem bez znajomości i bez kasy....
    MIalam 23 lata , przerwałam prawo na 4 roku!!!1i wylądowalam tutaj
    Nie mialam zadnej pomocy , takze PAMIETAJCIE GLOWA DO GORY!!!!!!!!!!!!
  • wszystko przed toba 2011.08.19 [20:25]
    chyba kazdy tak ma przyjezdzajac do Anglii usmiech.gif
    Ja ponad rok przed przyjechaniem do Anglii mialam chlopaka Anglika, pracowalam w miedzynarodowej firmie w Polsce gdzie angielski byl podstawa, ale gdy przyjechalam tutaj... Przez dobre ok 9-10 miesiecy czulam sie kiepsko, balam sie rozmawiac, wychodzic. teraz po 3 latach w Anglii mam dobra prace, nie boje sie rozmawiac chociaz jakas tam blokade mam jesli chodzi o obcych, ale jest dobrze
    daj sobie troche czasu i bedzie ok
  • -.blebleble.- 2011.08.20 [13:07]
    dziekuje za slowa otuchy. Poki co bardzo zle sie tutaj czuje, juz sama nie wiem, jak mam sie uczyc, ogladam duzo tv z napisami, ale strasznie mnie to zniecheca, bo nic nie rozumiem, a nie nadazam zczytaniem, jest to bardzo meczace i dolujace. Czasem sie dziwie, ze takie dzieciaczki, ktore siedza w wozku mowia tak dobrze po angielsku i przede wszystkim rozumieja wiecej, niz ja, choc sie uczylam w polsce sama jezyka przez kilka lat. Mam nadzieje, ze bedzie tak, jak mowicie, ze zaczne coraz wiecej rozumiec z czasem.
  • 28agatagata 2011.08.20 [13:41]
    a jak dlugo tu jestes? wiem co czujesz kazdy przezywal to samo. Najlepsza metoda poszukaj korepetycji z angielskiego u Anglikow np. raz w tygdoniu. Ceny pewnie z 20 funtow za godzine, ale po jakims czasie zaczniesz lapac akcent. Dobrze tez jest wybrac sie na kurs angielskiego, gdzie bedziesz rozmaiwala na zywo. I otworz oczy, nauczysz sie pomalu, tylko potrzeba checi i systematycznosci. Nie boj sie ludzi, nikt tu dziwnie nie patrzy jak mowisz niewyraznie i z polskim akcentemoczko.gif Ogolnie anglicy sa b. tolerancyjni i nie ma co sie stresowacoczko.gif Ja w swojej pierwszej pracy jak mialam zadzwonic gdzies, przez 30 minut przygotowywalam sie psychicznieoczko.gif i pisalam na kartce co bede mowic - heheoczko.gif dziwie sie ze mnie nie wyrzucili

  • maz messy obudzil sie z reka w 2011.08.20 [14:37]
    kilka lat nauki jezyka to za malo niestety
  • Planning 2011.08.20 [16:28]
    Ależ nie wymagaj od siebie zbyt wiele! Powoli, daj sobie czas. Tak, jak ktoś pisał, dobrze żebyś miała z kim pogadać, żeby tę blokadę przełamać. To zawsze trochę trwa, ale jak już ją przełamiesz to pójdzie z górki usmiech.gif

  • prunia secca 2011.08.22 [15:39]
    a gdzie jesteś ? w jakiej miejscowości , masz kogoś bliskiego , koleżankę ? to ważne , człowiek samotny czuje się marnie usmiech.gif
  • prunia secca 2011.08.22 [15:41]
    moja córka jest w Anglii , na poczatek nie rozumiała co do niej mówią , zapisała się na darmowe lekcje angielskiego , teraz są chyba płatne 50Ł taka symboliczna opłata
  • Nataliee 2011.08.22 [18:45]
    Chyba większość ludzi doznaje takiego szoku, więc nie jesteś sama usmiech.gif
    Ale cierpliwości kochana, nie zniechęcaj się. Osłuchasz się z językiem raz, dwa i życie od razu stanie się piękniejsze usmiech.gif

    Z jakiej jesteś miejscowości?

  • gość 2015.08.10 [15:53]
    Rano nie mogłam zwlec się z łóżka, najchętniej w ogóle z niego bym nie wychodziła. Odwlekałam ten moment w nieskończoność. Lubiłam za to noc i ten spokój jaki wtedy mialam. Kilka lat temu przeżyłam śmierć bliskiej osoby i od tego się zaczęło. Straciłam jedyne wsparcie jakie miałam w życiu. Trafiłam z przypadku na stronę http://energiaduchowa.pl i zamówiłam oczyszczenie aury. Pomogło. Te kilka sesji napełniły mnie energią. Teaz w końcu mam siłę do działania, pokonałam apatię i zaczęłam w siebie wierzyć.
  • gość 2015.08.10 [17:05]
    Angielski w szkole jest bezuzyteczny w Uk .Dopiero po jakims czasie jak sie osluchasz to skumasz.
    Aczkolwiek ja najwiekszy problem mam z brytyjczykami i tym ich akcentem.Ni hooja nie moge tego zrozumiec.
  • gość 2015.08.10 [17:13]
    Radze odwaznie i bez zadęcia poprostu na poczatku mowic w formie ,,kali jesc, kali spac,, potem po jakims czasie osluchasz sie , trema troche ustapi i ruszysz do przodu. Tylko sie zaraz nie obrazaj jak ktos ci zwroci uwage albo sie zasmieje. Ok i do przodu..
  • Unreal Superhero 2015.08.10 [17:17]
    Spróbuj zapytać jakąś osobę nawet kaleczac język, że chciałabyś żeby ktoś z Tobą porozmawiał, nie przejmuj się tym że nie do końca Ci wychodzi, będzie dobrze, tak jak ktoś powiedział, Anglicy są naprawdę wyrozumiali i uprzejmi. Gdzie mieszkasz? Może chcesz pogadać? Ja Kingston Upon Thames
    I'm the guy who does his job. You must be the other guy.
  • gość 2015.08.10 [19:01]
    Kingston? usmiech.gif super, mieszkam niedaleko
  • gość 2015.08.10 [21:07]
    ja mialam kompleksy, ze nic nie rozumiem, az nagle pogadalam z paroma anglikami z Oxfordu , oni mowiio ladną "królewska" angiekszczyzna - no i bez problemów z nimi gadałam. Nie musisz uczyc sie slangu - po co? - lepiej doskonal ten literacki. Ogladaj troche starsze filmy - nie te z mordobiciem, raczej o arystokratach itp. oswoisz sie jeszcze bardziej i pójdzie.
  • Unreal Superhero 2015.08.11 [00:49]
    Odezwij się jak coś, jeżeli będę miał trochę czasu to możemy pogadać po angielsku smiech.gif
    I'm the guy who does his job. You must be the other guy.
  • MiejsceZbrodni 2015.08.11 [07:35]
    Autorka reczej nie odpowie bo post jest z 2011 roku, ale i tak przyznać trzeba, że reakcja użytkowników nadzwyczaj miła jak na to parszywe forum oczko.gif
    Lubisz kryminalne historie z dreszczykiem? Odwiedź i subskrybuj kanał Miejsce Zbrodni na Youtube!
  • gość 2015.08.12 [14:28]
    Ja przed wylotem do uk mialam rozmowe telefoniczna z pracodawca anglikiem smiech.gif stres masakryczny, pierwsza rozmowa po angielsku i to z pracodawca, zalezalo mi bardzo no i dalam rade usmiech.gif
  • jak rozumieć angielski 2016.01.04 [12:04]
    Nie załamuj się. To nie jest problem odosobniony. Wiele osób tak mama pomimo wielu lat nauki i znajomości tysięcy słówek. Ten problem wynika z tego w jaki sposób się uczysz, a nie ile się uczysz i ile umiesz. Problem polega na tym, że skupiasz się bardziej na nowych słowach, które są dla Ciebie jednocześnie niezrozumiałe. Zwróć na to uwagę, że wystarczy, by ktoś użył dla Ciebie słowa niezrozumiałego, a Ty się na tym zatrzymujesz i zastanawiasz się co ono oznacza, gdy tymczasem osoba mówi dalej, a Ty wciąż "tkwisz" na zrozumieniu tego nieszczęsnego słowa, które może np. oznaczać czyjeś imię. Zacznij uczyć się w inny sposób, by rozumieć angielski nie tylko w piśmie, ale i w mowie. Więcej o tym możesz przeczytać tutaj: http://metoda5s.pl/jak-rozumiec-angielski/
  • gość 2016.01.09 [12:27]
    Po angielsku nic nie umiecie? Sory, ale w liceum lecialam na dwojach i trojach, a w UK od poczatku sobie radzilam. Ale z was tepaki.....

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...