Odpowiedz na ten temat

mezatki! czy flirtujecie z innymi mezczyznami?

  • gośćon37 2015.06.20 [15:49]
    Napiszesz@?
  • gośćon37 2015.06.20 [15:56]
    Hmm myślę że niczym nie uraziłem?
  • gośćon37 2015.06.20 [15:59]
    Hmm i cisza
  • gośćon37 2015.06.20 [16:53]
    Jest jakaś Pani
  • Blonkul 2016.02.25 [13:21]
    Flirt = kokietowanie próżność kobieca jeżeli facet myśli główką to czym myśli kobieta flirtując ? Granica jest taka ze można fundament miłości podkopać tak ze mury zaczną pękać z życia wzięte budowlańcy wiedza o czym pisze. Można uśmiechnąć się w okienku przy kasie czy w sklepie ale słowa układane dwuznacznie to granica która nie powonna mężatka przekraczać.
  • gość 2016.02.26 [08:58]
    flirt, flirtowi nie jest równy. Niektóre kobiety flirtują kokieteryjnie ale zachowują dystans i często robią to nie świadomie (taki rodzaj flirtu mi odpowiada) a inne flirtują w określonym celu i tu już gra słów jest bardziej dosadna i ma prowadzić do określonych zachowań (tego nie toleruję)
  • gość 2016.02.26 [11:00]
    Ogólnie to chyba wszyscy postrzegają mnie jako wieczną flirciarę
    a ja mam taki właśnie sposób bycia, jestem bezpośrednia, wesoła i często uśmiecham się.Nigdy poza takie relacje nie wychodziłam . Do teraz, bo trafiła kosa na kamień i mam na boku fajnego kochasia.Facet na luzie, bez spiny.
    Spotykamy się nieregularnie, na tele.Na pośmianie się, gadkę i seks.A co tam, żyje się raz, mąż ma ze mną dobrze a mi też się należy kilka chwil relaksu.
  • gość 2016.02.26 [11:06]
    Lepiej mieć kochanka a jeszcze lepiej dwóch. Wtedy dopiero czuję się dowartościowana.
  • gość 2016.02.26 [11:26]
    Flirtuję w granicach rozsądku.Z nikim ze wspólnych z mężem znajomych i nigdy nic nie przeradza się to w dłuższy układ.
    Trochę śmiechów, gestów, podpuszczania facetów.To miłe.
    Najwyżej jakieś macanki.Tylko kilka razy pozwoliłam sobie na jednorazowe wyskoki na bzykanie.Tak tylko sprawdzałam, jak to jest z innymi.Na razie nie zawiodłam się,bo faceci chyba bardziej starają się z nową kobietą .
  • gość 2017.04.21 [18:24]
    Ja polecam ci do tego aplikacje flirt cards. Świetny wybór.
  • gość 2017.04.21 [18:41]
    Nie flirtuję, jestem mężatką. Szanuję siebie i swojego męża.
  • gość 2017.04.21 [19:30]
    Nie, nie mam takich podrzędnych i próżnych potrzeb.
  • gość 2017.04.21 [20:00]
    nikt nie jest w stanie dorownac mojemu Mężowi!
  • gość 2017.04.21 [22:15]
    Nie bo żadnemu nie ufam. To egoiści myślący wyłącznie o sobie. Jestem zimną suką i dobrze mi z tym.
  • gość 2017.04.21 [22:53]
    Kiedyś może się flirtowało ale to już historia, teraz już nie ma takiej konieczności i po prostu się daje przy każdej okazji... prawdą jest że wielokrotnie łatwiej zaliczyć mężatkę usta.gif Prawiki wasze akcje idą w górę... i nie tylko akcje mam nadzieję oczko.gif
  • gość 2017.04.21 [23:01]
    22:53
    Odpjerdol się od mężatek!!! Dobrze, że niektóre mężatki mają jeszcze jakieś zasady. Mam na myśli szacunek dla własnego męża. A Wy bredzicie coś o "zaliczaniu". Żałośni koniobijcy...
  • gość 2017.04.21 [23:37]
    Hehe..Potwierdzam. Najłatwiej jest zaliczyć brzydką mężatkę. To jednocześnie ten typ kobiet, o których w ogóle się nie myśli. Są tak łase, że jeden dobry kit i same wskakują.
  • gość 2017.04.21 [23:46]
    Jasne , że flirtuję , nie tylko zresztą flirtuję , haha, kilka razy poszło to dalej , fajne bzykanko nie jest złe.
  • gość 2017.04.21 [23:49]
    Chłopom niewiele trzeba i już sobie wyobrażają bogwieco. Także nie flirtuje, żeby nie mieć kłopotów.
  • gość 2017.04.21 [23:51]
    i znowu jakieś tłumoki flirtu od bzykania nie odróżniają ! zly.gif
  • gość 2017.04.22 [00:00]
    a tej żal, że nie ma z kim poflirtować i brak chętnych na bzykanko to wyzywa od tłumoków. Siebie przy okazji też wyzwij, bo nikt niczego nie pomylił ☺
  • gość 2017.05.30 [13:29]
  • SlodkaPaskuda 2017.05.30 [13:43]
    nie, nie flirtuję. Nie czuję takiej potrzeby.
  • gość 2017.05.30 [15:03]
    Wprawdzie nie jestem mężatką, ale się wypowiem oczko.gif
    Lubię flirtowac dla zabawy, często nawet z facetami którzy niekoniecznie są w moim typie jezyk.gif Jest wesoło i zabawnie usmiech.gif
    Fliruje też z zonatymi i to oni najczęściej tę grę rozpoczynają.
    Nigdy nie kończę flirtu w łóżku! Żeby pójść na całość muszę być zakochana i w związku usmiech.gif

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...