Odpowiedz na ten temat

Moja żona nie była dziewicą, miała przede mną facetów, a ja byłem prawiczkiem

  • gość 2013.07.14 [15:20]
    Mam pytanie: jak Wy, inni faceci znosicie to, że żona przed wami się z kimś bzykała? Kobiety, czy Wasi mężowie w 100% to akceptują, czy mają jakiś uraz z tego powodu? Bo mnie to do nerwicy prawie doprowadza.
  • gość 2013.07.14 [15:21]
    no to pech smiech.gif
  • gość 2013.07.14 [15:24]
    ja wziąłem rozwód z tego powodu bo okazało się, że ona bzykała się praktycznie z każdym jak była młodsza. Takiej kobiety nie chcę! Dodatkowo zdradzała mnie na każdym kroku. Lepiej brać dziewicę na żonę!
  • 2 nagich Mieciow 2013.07.14 [15:25]
    melisy? czy od razu Waleriany?
  • gość 2013.07.14 [15:40]
    smutno mi zawsze byłem idealista romantykiem
    potem się zakochałem
    teraz żałuje
    nie wiem...może ja zdradzę...wtedy mi ulży
  • gość 2013.07.14 [15:55]
    nj,,
  • gość 2013.07.14 [15:57]
    znowu ktorys z prawiczkow sie produkuje
  • gość 2013.07.14 [15:58]
    no i co z tego?
    miała ale teraz ma ciebie razem siebie macie nie marudź bo zostaniesz sam
  • gość 2013.07.14 [15:58]
    W zasadzie wydaje mi sie z, nie warto za bardzo sie tym przejmowac. Nam to trudno zrozumiec,ale jesli ona Ciebie kocha to nalezy zapomniec! Serio. usmiech.gif
  • gość 2013.07.14 [16:00]
    U mnie odwrotna sytuacja -ja byłam dziewicą, a mój facet miał wcześniej dziewczyny.Też mnie to trochę męczyło, ale zdaję sobie sprawę że on to robił zanim mnie poznał! Nie mam wpływu na jego przeszłość. Nie zdradził mnie przecież. Wybacz, ale jesli skoczysz w bok z chęci ukarania żony za jej przeszłość to będziesz żałosnym d*pkiem.
  • gość 2013.07.14 [16:07]
    Tak . Nie bylo mi to w smak ale sie z tym pogodziłem. I zappmialem ze miała coś w środku .ie raz i nie z jednym. A teraz mnie zdradziła i sie nie chciala przyznać beszczelna swinia.
  • gość 2013.07.14 [16:34]
    jeżeli zdradziła to zamiast bawić się w jakieś gierki typu "to ja też ją zdradzę" -lepiej się rozwieść i zacząć życie od nowa. Bo albo wybaczasz i próbujecie ratować związek albo się rozstajecie.Z tym że jeśli teraz wniesiesz o rozwód to będzie z jej winy, a to dla ciebie korzystne. Jeśli się odegrasz jej tym samym to małżeńswo i tak się rozpadnie a w sądzie będziesz na gorszej lub równej pozycji. A odnośnie faktu że ona przed tobą kogoś miała -to nie ma znaczenia.Prawdą jest że jeśli ma zapędy do zdrady to zrobiłaby to bez względu na to czy byłaby wcześniej dziewicą czy nie.
  • 7 mila 2013.07.14 [16:36]
    Takie coś jest teraz zupełnie normalną rzeczą , to już nie te czasy że na seks czekało się do ślubu, w jakim ty świecie żyjesz?
  • gość 2013.07.14 [16:40]
    Ja niedawno dowiedziałem się, że moja żona w przeszłości pracowała jako dzi**a. Masakra jakaś. Ja z taką kobietą mam dziecko. Rozwód na szczęście za nami teraz staram się o pozbawienie jej praw rodzicielskich.
    A kobiety co mówią, że przeszłość jest nieważna to ciekawe czy chciałyby mieć faceta co po burdelach chodził i z tirówek korzystał?
  • gość 2013.07.14 [16:45]
    Co oczy nie widza te serce nie boli.
  • gość 2013.07.14 [16:48]
    Co oczy nie widza te serce nie boli.
  • gość 2013.07.14 [16:50]
    ale kobiety chcą r****cza więc im to wisi, że facet dymał co popadnie przed nimi.
  • gość 2013.07.14 [16:57]
    ja miałam szczescie , ja byłam dziewica , mój maz prawiczkiem, i obydwoje mamy spokojne sumienie, razem uczyliśmy się pieszczot na sobie i do tej pory eksperymentujemy z sexem jest cudownie....
  • gość 2013.07.14 [19:50]
    No nie chciałbym żony, która wcześniej miała duży przebieg, ale bez przesady. Nie dziewica, nie znaczy puszczalska.
  • gość 2013.07.14 [20:52]
    Ja mam faceta, który miał przede mną inną kobietę, ja byłam dziewicą. Nie powiem, czasem myślało się o tym, ale bez przesady żeby popadać w paranoje. Chociaż na początku było mi jakoś tak przykro bo chciałam być jego 1 tak bliską kobietąusmiech.gif No cóż czasu się nie cofnie.............
  • mag2 2013.07.14 [21:16]
    ja miałam wcześniej 2 dośc długie związki (2 i 5 lat) a on był czysty jak łza. Teraz po 6 latach małżeństwa stwierdzam, że coraz dalej nam do siebie. Mój mąż po prostu nie ma żadnego doświadczenia, nie mówię o seksie, bo tu akurat szybko nadrobił, ale o takim związku uczuciowym, partnerstwie, życia we dwoje itp. nigdy się czegoś takiego nie nauczył - bycia we dwoje, po prostu brak doświadczenia. Straszna lipa smutas.gif
  • Ryszard Lwie Serce 2013.07.14 [21:32]
    mag2 --> no to co wy robiliście przez te 6 lat? Czy ty w ogóle myslisz co mówisz?
  • gość 2013.07.14 [21:59]
    mag2 - ja i mój facet też nie mieliśmy przed sobą żadnego doświadczenia w związku i jest ok. Jesteśmy parą 9 lat a mieszkamy razem od 6.Nie narzekamy na brak doświadczenia oczko.gif Wydaje mi się że tu nie chodzi o brak doświadczenia. Podejrzewam że problemem jest nieumiejętność kompromisu, egoizm czy niechęć do przystosowania się. Myślę że w twoim przypadku problem byłby ten sam bez wzgledu na to czy przed tobą z kimś by był czy nie.
  • Peter X 2016.02.20 [09:23]
    moja nie byla dziewicą a ja byłem prawiczkiem, jakos to przełknałem,ale jak po slubie dowiedzialem sie nowych rzeczy to juz nie mialem zadnych oporów żeby zobaczyc jak to jest z inną - warto !! oczko.gif nic nie mialo dla mnie juz wartosci, ślub , przysiega - chcialem, i to jak najszybciej zamoczyc oczko.gif CHLOPAKI OBWIESZCZAM WAM - NIE CZEKAJCIE , NIE WARTO, ONE I TAK WAM PRAWDY NIE POWIEDZA , WYRUCHAJCIE SIE I BEDZIECIE MIEC SWIETY SPOKOJ Z PSYCHIKĄ. Moze i pojadą po mnie teraz, go..o mnie to obchodzi, tylko niech sie zastanowią co czuje osoba ktora czeka z seksem a dostaje uzywkę, to tak, jakbys zalozyla brudne majtki po kims, albo w restauracji obiad po kimś.
  • gość 2016.02.20 [09:45]
    kiełbasa lecz się smiech.gif
  • gość 2016.02.20 [10:12]
    Miałam przed ślubem 3 chłopaków, nie na jeden raz, to były związki po ok. 1 roku.W wieku 25 lat wzięłam ślub z równolatkiem,który był prawiczkiem.Przez rok jak ze sobą chodziliśmy nie nalegał na seks, nawet podobało mi się to.
    Jednak cóż, okazał się zupełną mameją w łóżku.Przez dwa lata po ślubie kochaliśmy się ok.20 razy.Tylko.Młode małżeństwo.
    Z tego większość w 2 pierwszych miesiącach.Ostatni raz w Wigilię.
    Mam swoją pracę, ale on jest hiperpracocholikiem.
    Jest informatykiem, całe czas siedzi w nosem w ekranie lub papierach.Przy dzbanku herbaty przesiedzi cały wieczór i nic więcej mu nie potrzeba.
    Dostrzegam innych mężczyzn, widzę ich zainteresowanie mną.
    Czasami jestem tak apatyczna, że pół dnia przesiedzę gapiąc się w telewizor lub nad książką.Jakiekolwiek wyjście wieczorem to trzy dni mediacji wcześniej z mężem.
    Może gdybyśmy mieli dziecko nie byłabym tak samotna i nie wiodła tak jałowego życia?Czasami mam myśli o dyskretnym kochanku.A czasami o rozwodzie.Pustka i bezcelowość dobija.
  • ślicznapsotka 2016.02.20 [10:17]
    Wiesz... ja mam dopiero 13 lat i ... pewnie jak zobaczysz tę liczbę od razu przestaniesz czyrać, ale...myślę, że kobiety popęłniją błędy w swoim zyciu większe czy mniejszew, nieważne! każdy z nas zasługuję na drugą szansę! wiem, że dla niektrych to jest nieznosne dlatego nie warto dłużej brnąć w taki związek który nie ma przyszlości i nikt nie jest w stanie odpowiedzieć ci na takie pytanie. to ty musisz sobie to wszystko przemyślec i się zastanowić zebyś później nie żałował swojej decyzjii, pomyść może nie warto!
  • facet po rozwodzie 2016.02.20 [10:29]
    Tak źle i tak niedobrze. Ileż tu na kafe było takich tematów:
    "Kiedy się pobraliśmy, byliśmy dla siebie pierwszymi partnerami. Niby jest ok, ale coraz częściej myślę o zdradzie. Jestem ciekawa/ciekawy jak by to było z innym/inną. Żałuję, że się przed ślubem nie wyszalałam/wyszalałem"
    Jeżeli ktoś ma problem natury emocjonalnej, to jego źródeł niech szuka w głowie. Swojej głowie.
  • gość 2016.02.20 [11:17]
    niestety, tytułowa sytuacja jest bardzo ciężka...
    trochę ulgi przyniosłoby przyzwolenie żony na stosunek...
    ale to jest właśnie to, dlaczego nie powinno się szastać seksem przez małżeństwem, pokutuje to przez całe życie
  • gość 2016.06.16 [05:59]
    Tylko dziewicę się liczą za źonę!
  • gość 2016.06.16 [06:32]
    Dzisiaj to raczej nie ma porządnych kobiet i każda się puszcza za młodu. Najgorzej stoją z tym polki, brytyjki, amerykanki zresztą nie wiem czy w jakimkolwiek kraju uchowały się porządne choć trochę kobiety

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...