Staram się, ale to chyba taki mechanizm obronny mi się włączył. No nic nie poradzę.
No myślę o innej, choć mówiąc szczerze nie mam uwag do tej mojej - nawet pamiętając o jej niepochlebnych opiniach, również Twoich. Tej embriolog z Polski, którą tak źle wspominasz juz nie pracuje. Dostałam 7 komórek z czego zostało 3 super blastki (gwarantowali 2). Więc dobry wynik. Rozmawiałam z dwoma dziewczynami, ktorym wyszli tam za pierwszym razem. Koleżanka też tuli już dzieciątko. Reszta też naprawdę bez zarzutu, telefony, terminowość, punktualność, slowność. Nie wiem jak u nich stymulacja, ale to tak naprawdę mnie nie interesuje. Ja tam jadę gotowa, tylko na transfer.
No muszę pomyśleć, bo w innej też mi cudu nie sprawią. Standardem jest gwarancja 2 blastek.
Profilaktycznie na immunologię mam prograf. Będę rozmawiać z doktorem co dalej. Mój gin też na immunologię wysyła i accofil, steryd itd. nie są mu obce. Dla niego to standard. Po prostu chyba uznał, ze na razie nie dla mnie. Nie wiem sama...