Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją 20.08.2019 we wszystkich miejscach

  1. 2 punkty
    Jagoda na razie u nas spokój. Do docenta dopiero wczoraj napisałam, a on jest na urlopie, więc pewnie poczekam na odpowiedz trochę. W sobotę idziemy na to ‚planowane’ usg, to zobaczymy co z tym krwiakiem się dzieje. Jestem w szoku, ze w niedzielę robili mi usg przez brzuch i już było widać zarodek i bijące serduszko. Dwa dni po tym pierwszym gdzie dopiero dopochwowe pokazało. Wiem, ze to głupie i dużo za wcześnie, ale siedzonko samochodowe, to była pierwsza rzecz, która mój mąż sprawdzał jak się udało. My tez dużo jeździmy na wycieczki. Tez z pieskami naszymi, więc dziecko będzie trzeba tez od razu przyzwyczajać. Jakby była dziewczynka, to mój mąż by chyba zwariował ze szczęścia. Mi obojętne, bo to pierwsze dziecko, a on już ma dwóch synów i mówi, ze teraz chce warkoczyki zaplatać
  2. 2 punkty
    Pelne_szczescie dobrze, ze już wszyscy razem w domu. Na pewno minie trochę czasu zanim znajdziecie odpowiadającą wszystkim rutynę, aczkolwiek z dwoma maluchami może być trudno Ciesze się waszym szczęściem Jagoda jak Lenka? Jak Ty się czujesz? Monii78 jak Twoja Lilianka? Rośnie zdrowo?
  3. 1 punkt
    Dziękuję Moni! Lilianka zdrowo przybiera na wadze, ma już 5730g. Zaczyna już gaworzyć i uśmiechać się świadomie. Pięknie podnosi główkę leżąc na brzuszku. Jest wyjątkowo silna Cieszę się, że u Ciebie już słychać serduszko maleństwa i życzę upragnionej córeczki! U mnie też była wysoka beta i potwierdziło się, że dziewczynka. Tatuś oszaleje tak jak u nas Kibicuję wszystkim przed, w trakcie i po transferach
  4. 1 punkt
  5. 1 punkt
  6. 1 punkt
    Dziewczyny ja was podczytuje raz na kilka dni ale nie mam zbytnio czasu pisać Mala i Moni trzymam kciuki za wasze fasolki, wszystko bedzie dobrze, bety macie cudowne trzymam tez kciuki za dziewczyny przygotowujace sie do transferów i te ktore sie jeszcze zastanawiają nad kd my jesteśmy od środy w domu i z dnia na dzień czuje sie coraz lepiej, mialam lekkiego baby blusa niestety ale po 3 dniach mi przeszło i czuje sie juz dobrze chociaz lekko płaczliwa nadal jestem ale to chyba hormony jeszcze buzuja z chlopakami jeszcze się dociaramy ale powoli wypracowujemy sobie z mężem system zeby przeżyć i miec czas np na wychodzenie na spacer a nie tylko jeść i kupa dzisiaj mi szwy po cc sciagneli i jest duzo lepiej, chce juz plastry na blizny stosować ale czekam bo lekkie strupki mi sie na ranie jeszcze zrobiły chłopaki są cudowni ale daja nam czasem popalic, pobudki co 2-3h to u nich standard wiec w nocy nie pospimy trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny i jak tylko znajdę wolną chwilę od macierzyństwa (haha :-D) to będę sie odzywać
  7. 1 punkt
    Witajcie dziewczyny od jakiegoś czasu was obserwuje za nami 4 lata starań w tym laparoskopia jajowody drożne endometrioza 1 stopnia ogniska wtedy usunięte, były inseminację niestety bez skutku mąż nasienie wporzadku. Decyzja In vitro pobrano 11 oocytów zapłodniona 5 jeden bardzo ładnie ruszył do przodu i ten miałam podany blastocysta najwyższej klasy reszta kiepsko się rozwijała - transfer nie udany reszta nie nadawała się do zamrożenia po pół roku ruszyliśmy z nowym protokołem trochę inne lekki pobrano 15 oocytów zapłodniona 6 i sytuacja się powtarza jeden się rozwinął bardzo ładnie natomiast reszta duża fragmentacja . Aktualnie jestem dzień po transferze wczesnej blastocysty ale też najwyższej klasy.. jestem dobrej myśli ale boje się że sytuacja może się powtórzyć . Mam Pytanie czy któraś przyjmowała KD w Krakowie ? Embriolog trochę zasugerowała że może to być wina moich komórek jajowych mimo młodego wieku 29 lat staramy sie od kad skonczyłam 24. Moje amh 2.4 . Powoli oswajam się z myślą że następnym krokiem może być kd
×