Myślę, że w Twoim przypadku ten test może wnieść jakieś odpowiedzi, bo to naprawdę dziwne, że niby wszystko ok, zarodki ok a implantacji dalej nie ma...
Co do kwestii mówienia dziecku o KD to ja sama nie wiem jeszcze co zrobię. Z jednej strony chciałabym, aby dowiedziało sie ode mnie. Bo wiadomo, są różne sytuacje życiowe i nie da sie przewidziec czy tej zgodnosci genetycznej nie bedzie trzeba w przyszłosci potwierdzic. No ale z drugiej chciałabym zeby to bylo cos normalnego, bo to sobie tłumaczę sama sobie przez cały czas, wiec nie chciałabym też dziecka zranić, bo to jednak jest dziwna sytuacja - ja dziecko urodzę, od poczęcia będzie moje, ale jednak nie do końca. Ja myślę że tutaj nie ma dobrej odpowiedzi i czas pokaże jak należy postąpić.