Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją 05.09.2021 we wszystkich miejscach

  1. 4 punkty
    Dziewczyny byłam dziś na wizycie i kontrolnym USG. Dr potwierdziła, że była to ciąża biochemiczna i ostatnie krwawienie było wczesnym poronieniem, które przebiegło typowo i na tą chwilę wszystko ładnie się już oczyściło. Powiedziała, że od dziś mogę zacząć przyjmować estrofem i jeszcze we wrześniu podejść do kolejnego transferu. Zapytałam ją o cykl naturalny, ale stwierdziła, że w moim przypadku na skuteczność to nie wpłynie, bo moje ciało dobrze reaguje na stymulację lekami, a logistycznie będzie trudniej, więc ona rekomenduje cykl sztuczny. Z testu be ready zrezygnowałyśmy, bo to dodatkowy koszt, a stwierdziła, że i tak niewiele nowego by wniósł, bo skoro tym razem doszło do zagnieżdżenia, tzn., że czas był dobry i moje ciało chciało przyjąć zarodek, tylko widocznie to nie był ten. No i ona zdecydowanie rekomenduje podanie tym razem dwóch zarodków, bo powiedziała, że jest większa szansa, że któryś się przyjmie, jak będą podane razem niż gdyby każdy podawać osobno. Accofil oczywiście znowu będę brać, bo najwyraźniej zadziałał, więc immunologicznie załatwia on u mnie sprawę i dodatkowo od dziś mam brać już Acard na lepsze ukrwienie. Była oczywiście znów rozmowa o moim wieku i obawach, że moje zarodki są wadliwe, ale ona uważa inaczej, twierdzi, że skoro dotrwały do blastocysty, to jest ogromna szansa, że są jak najbardziej w porządku i jest w nich duży potencjał na zdrowo rozwijającą się ciążę, a genetyczne badanie zarodków jest zabronione prawem i sam mój wiek nie jest podstawą do tego. Nie chciało mi się wchodzić z nią w dyskusję na ten temat, bo widziałam, że to jest bez sensu. Być może wg jej sumienia tego rodzaju selekcja jest nieetyczna i dlatego tak gada (nie wiem, to już moje domysły) Psychicznie dziś już u mnie dużo lepiej, chyba wczorajszy dzień był tym oczyszczającym, w którym odchorowałam wszystkie ostatnie przeżycia i mam nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej.
  2. 4 punkty
    Korzystam z waszych porad. Dziękuję za wsparcie. Narazie ból nie powrócił, oby to były tylko jednorazowe skurcze. Nospy nie biorę tylko spasmoline, magnez i scopolan.
  3. 3 punkty
    Jesteśmy z Maluszkiem już w domu Teraz tylko jakoś wytrzymać do bety.
  4. 2 punkty
    Teraz tak myślę, że to chyba bardziej psychika jednak zadziałała Przepraszam was za tą poranną panikę wszystko jest ok Od 7 nie brałam więcej tabletek i wszystko ok.
  5. 2 punkty
    Kochana. Za nic nie przepraszaj. Masz prawo do rozpaczy, żalu złości . Daj sobie przyzwolenie aby je odczuwać. Nic gorszego niż tłumienie u udawanie, że nic takiego się nie stało. Stało się i to dużo. Psycholog po drugiej stracie kazała mi robić wszystko to na co mam ochotę ..jeśli na płacz - miałam płakać ile wlezie, jeśli na krzyk- krzyczeć aż nie poczuje ulgi . Jeśli drażnią Cię osoby z dziećmi - nie zmuszaj się do kontaktu z nimi. Mi psycholog kazała po poronieniu być na jakiś czas totalna egoistką. Dziękuję kochana trzymam kciuki żebyśmy obie szybko odzyskały równowagę i radość
  6. 1 punkt
    Kciuki zaciśnięte , tym razem musi się udać
  7. 1 punkt
    Iskrzynka, będę mocno trzymać kciuki ❤❤❤ U mnie przy pierwszej procedurze przetrwal tylko 1 zarodek 3dniowy, ale sie nie przyjal. Przy drugiej - przetrwaly 4 zarodki 3 dniowe, z czego dwa mi podano (lekarz podkreslal, ze zwiekszy to szanse, cykl sztuczny). I sie udalo. Jak bylam u niego na kolejnej wizycie potwierdzajacej ciaze, okazalo sie, ze pozostale dwa zarodki nie przetrwaly kolejnej dobry. A Ty masz blastocysty, ktore na pewno sa silne! tym razem musi sie udac pamietam, ze przed drugim (udanym) transferem oraz dobre 2 tygodnie po, wcinalam ananasa, orzechy brazylijskie i ryby srednio co drugi dzien. Ponoc pomaga w zagniezdzeniu sie zarodka ☺ Powodzenia!!! Mocno w to wierze, ze Ci sie uda ❤
  8. 1 punkt
    Mi lekarz zabronił nośny, za to scopolan i magnez brałam przez całą ciążę.
  9. 1 punkt
    Bardzo dobrze Cię rozumiem. Tez mam za sobą porod sn w szpitaou publicznym i dziękuję już. Teraz co prawda i tak mam wskazania do cc, ale wolę zapłacić a mieć spokojną głowę w kwestii opieki itp.
  10. 1 punkt
    Czekam na podłączenie kroplowki. Transfer 11.20. Trzymajcie kciuki
×