Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją 02.10.2021 we wszystkich miejscach

  1. 2 punkty
  2. 1 punkt
    Na lajwie dziś u MG padały takie pytania
  3. 1 punkt
    Chyba chodzi o to, że nie zaprosili jej na tą imprezę w rogerze, ale nie sądzę żeby to rzeczywiście była jakaś spina.
  4. 1 punkt
    No na razie kazał się nie martwić, bo może to się zmienić. Wiadomo sprawa poważna, ale jeszcze na zapas nie ma Co się martwić. Czuje się w miarę. Niestety jeszcze mam bole brzucha, ale zapewne to przez to, że w maju miałam laparoskopie wyrostka i nie zdarzyło się wszystko zagoić, bo ginekologiczne jest wszystko ok. Więc się oszczędzam i cieszę ze swojego stanu
  5. 1 punkt
    Ja miałam transfer 3 dniowego zarodka. Przy piereszym nieudanym transferze mialam dokladnie te same objawy co przy udanym transferze nie ma reguły, u jednych będą objawy a u innych nie. Podobnie, jak jestes w ciazy, u jednych beda wystepowac mdlosci, bole piersi, zachcianki, a u innych nie Najgorsze, co moze byc to doszukiwanie sie objawów i niepotrzebny stres poczekaj cierpliwie do bety. Ja pamietam, ze po drugim transferze totalnie się wyłączyłam w przeciwienstwie do pierwszego. Wiedzialam, ze mam sie oszczedzac i nie stresowac. Betę zrobiłam dopiero 13 dpt
  6. 1 punkt
    Po ostatnim transferze mam traumę do wcześniejszego testowania Na razie nie mam odwagi kupić testu ciążowego ani pójść na betę. Na badania planuję iść albo w poniedziałek jak zdążę przed pracą, albo już ostatecznie we wtorek, bo będzie to 10dpt.
  7. 1 punkt
    Martusiu, będzie dobrze. Lekarze wiedzą lepiej, tak myślę. Teraz czeka Cię 9 pięknych miesięcy. Później jeden z najpopularniejszych dni w życiu, kiedy pierwszy raz przytulisz swoje maleństwo. Nie ma nic piękniejszego, jak wziąć na rączki swoje wyczekiwane i upragnione dzieciątko
  8. 1 punkt
    Hej Martuska, tak!!!!! urodziła się wczoraj.3250 gram i 54 cm szczescia. Po cesarce wszystko boli ale warto. Dziewczyny jeśli macie tylko możliwości i sily to walczcie. Nasz cud urodził się po 3 punkcjach, z 4 transferu najsłabszego zarodka. Trzymam za Was wszystkie bardzo mocno kciuki.Niech Wasze wszystkie marzenia o dzieciaczkach się spełnia.Na chwilę mam mniej czasu na forum ale jak tylko dam radę to będę zaglądać. Ściskam mocno buziaki
  9. 1 punkt
  10. 1 punkt
    Ja brałam i zastrzyk robiłam w brzuch. Tak mi w klinice pokazali.
×