Co to jest za dzban! bieda w tym domu, aż piszczy, matka kasy na lekarza nie ma, dziadek serwisuje wózek, bo za darmo, zęby zgniłe, mieszkanie niedostosowane, a ta dla szpanu wywala parę tysięcy w błoto, żeby pogłębiać swoje urojenia.
Ja zawsze mówię dzieciom, że Mikołaj istnieje, a gdy pytają, jak daje radę być u wszystkich dzieci, to mówię, że ma pomocników. Gdy dzieci dowiedzą się, że Mikołaja nie ma, to powiem, że ja byłam tym pomocnikiem, o którym im mówiłam.
"niespodzianka"
A co innego ma napisać? Wiadomo, że woli przewalić hajs na paciaje i niepotrzebne pierdoły zamiast zadbać o siebie (zęby, akumulatory, jakiekolwiek zabezpieczanie przyszłości).
Oj Madzia, Madzia. Może jeszcze napiszesz, że to prezent od cichego wielbiciela?
A co, ma być gorsza???
Teraz już nie pozostawi cienia wątpliwości. Jak usiądzie w kawiarni, wyjmie makbuka, zamówi jakieś latte i zapłaci za kawę ajfonem. Wszyscy zobaczą, że jej się powodzi. Że to nie jest bylejaka biznesłumen.
Ktoś wie co to za model?