Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją 14.12.2023 we wszystkich miejscach

  1. 3 punkty
    Ona tym szlaczkom i paciajom wystawia certyfikaty autentyczności
  2. 2 punkty
    Ja po prostu nie wierzę, że ktoś te "obrazy" kupuje...no nie mogę sobie tego wyobrazić 🥴
  3. 1 punkt
    Rzeczywiście wq peron odjechał w tym pławieniu się w bańce samozachwytu co ona teraz sprzedaje właściwie, wizję? Innowacyjne metody grzebania w sobie i łączenia kropek?
  4. 1 punkt
    O to to. Nazywała siebie również królową podkastów.
  5. 1 punkt
    A dla mnie to jest studium samotności ludzi. Budza nawet o tym opowiadała jak to działa. Chcesz podkręcić zasięgi opowiadasz jaki to straszny dzień miałaś albo wiele się dzieje i opowiem niedługo, pokazujesz zdjęcia z dzieciństwa vide Budza w Himalajach lub jako stewardessa. Do tego pieski czy kotki. Porządek w domu jak obserwują cie porzadnickie i chcesz reklamować odkurzacze lub burdel jak Twoja widownia lubi burdel. To są techniki manipulacji. Ta widownia myśli że Budza to przyjaciółka i trzeba jej pomóc. Myślę że wiele z jej fanek to zagubione istoty które marzą że dzięki organizacji i webinarom z neta osiągną sukces. Zastanawiałyście się czemu Budza lekceważąco opowiada o studiach , te opowieści że jej dzieci nie muszą studiować i mogą być cukiernikami. No fajnie tylko ona jest żona profesora matematyki. Ale ona zarabiała na kursach internetowych a nie namawianiu dziewczyn do nauki i studiów na SGH i tam zapieprzaniu w kółkach naukowych
  6. 1 punkt
    Każdy chyba zna pojęcie "pożyteczny ...a". Nasz forumowy egzemplarz gdzieś przepadł. Woda woda, gdzie jesteś? Jak Twoje cycki? Jak się czujesz Teraz, gdy okazało się, że ten tak zachwalany przez ciebie poliakrylamid ( a ups, poliamid, czyli dokładnie to samo - plastik) nie wchłania się i nie jest wydalany przez nerki? Jak tam twoja "jedna bańka"? Nacieka już tkanki? Trochę dziewczyn stąd namówiłaś, jak się z tym czujesz?
×