Dziunia już pewnie nie śpi spokojnie w nocy na samą myśl przymusowego pójścia do uczciwej roboty. Jak jeszcze Nalanek kopnie w dupiszcze to dopiero będzie smuteczek. Ja jej nie mogłam nigdy dłużej oglądać, bo ma głos skrzekliwej żaby, mnie ten jej tembr drażni okrutnie.