Wychodzi na to samo. Oczekiwalas czegos za swa "dobroc" i to jeszcze od Leksa, ktory nie potrafi byc nawet lojalny w stosunku do zony. Dlaczego myslalas, ze bedzie lojalny akurat w stosunku do Ciebie to naprawde nie rozumiem. On nienawidzi kobiet, a Ty tez jestes kobieta chocbys stawala na rzesach i probowala mu wmowic, ze jestes lepsza niz inne.