Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Bolek

Zarejestrowani
  • Zawartość

    1804
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

55 Excellent

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Przyjaźń z kobietą, jasne nie widzę problemu tylko małe ale... na tych samych zasadach. Niestety wy od "przyjaciół" wymagacie takiego samego zachowania jak od chłopaka (oprócz zazdrości oczywiście) ale bez opcji sexu. To nie przyjaźń to wykorzystywanie.
  2. Jeśli rano było by "tęsknię" i na moją odpowiedź kolejny SMS w stylu "miłego dnia odezwę się wieczorem" to chętnie bym odpisywał. Ale zazwyczaj jest fala SMS "a jak tam w pracy" "wyspałeś się" "a ja robię...."
  3. A ja ci napisze z własnego doświadczenia, miałem tak dwa razy, pierwszy miesiąc ok, super kobiety byłem bardzo poważnie zainteresowany - ale już się nie zako...e jak szczeniak w dwa dni, muszę kogoś poznać. One zakochane i straciły całą swą kobiecość, tajemniczość, zero flirtu, gierek słownych i nie musiałem się o nic stsrac, wszystko na tacy. Pierwsza próbowała od razu układać mi życie, "ten pokój się przemebluje, ta wersalkę wyrzuci, ściany koniecznie na zielono..." Druga brak jak ty SMS i dzwonienie, płomienne wyznania miłosne - i co mam odpowiedzieć? Że też ja kocham? Kolejny raz tłumaczyć że u mnie proces trwa wolniej? Rozumiem że dwojgu zakochanych ludzi podobają się rozmowy o niczym, setki smsów - ale jeśli jedna osoba jest zakochana a druga nie do końca to odbiera to jako męczące i namolne. Zamiast pojawiać się coraz większe uczucie jest zupełnie odwrotnie - powoli zanika. Jak już porozmawiałem i powiedziałem że raczej to nie to - zostańmy znajomymi (choć jeszcze coś się tliło) przybiły gwóźdź do trumny. "ok, ale choć sex może być jak dotychczas?" I same zrobiły się sex pogotowiem którego się nie wzywa tylko które samo dzwoni co dwa dni i pyta czy mam ochotę na loda. Już wtedy zupełnie straciłem do nich szacunek i definitywny koniec znajomości. By nie było że idealny jestem - jakiś czas z sex pogotowia korzystałem.
  4. Jeśli dzieci są małe to sex grupowy mogą uprawiać w domu- zaprosić kogoś. Gdy chce się wyjść trzeba zorganizować opiekę nad dziećmi a z tym już gorzej.
  5. Stań przed ścianą i napiërdalaj w nią swoim pustym łbem, albo się pożygasz albo zmądrzejesz.
  6. Tok myślenia tutaj mnie powala, czarne - białe, jak ktoś nie był na studiach to wg niektórych mieszka w szałasie w lesie, nie potrzebuje łazienki, je oczywiście rękami bo sztućców nie używa, wszystko co zarobi na prostych pracach fizycznych wydaje na fajki i alkohol. Jedyne jego rozrywki to seriale i sex, ma gromadkę obdartych dzieci. Po studiach - zupełne przeciwieństwo. Piszecie jakieś głupoty że "trzeba też porozmawiać po" - świetnie się dyskutuje na początku związku, a o czym roznawiacie po kilku latach gdy są dzieci? Byliście kiedyś w związku? O fizyce kwantowej rozmawiacie? Dobrze że kafe nie jest odzwierciedleniem realnego społeczeństwa....
  7. To co ona ma w głowie? Nie wróżę jej nic dobrego, to nie nowy facet gdzie można zaryzykować, oba wie że jest "zły" a i tak idzie do niego. Następny będzie jeszcze gorszy bo wybierze go na zasadzie "chcę mnie" a ja nie chcę być tu gdzie jestem - to idę. A z drugiej strony toksyczny facet? No jak ona ma w głowie to co na to każdy facet dostanie przy niej ataku szału
  8. Chwila, miałaś związek, puscilaś się, odeszłaś do kochanka, kochanek cię olał, były facet łaskawie pozwolił ci wrócić i myślisz że teraz on będzie cię na rękach nosił? Ty się powinnaś starać!
  9. Czytam to i "ja mu powiedziałam że nie chcę deklaracji" "ja mu powiedziałam o fantazjach ale narazie nie chcę sexu" ja to ja tamto... Kolesiowi się podobasz więc piszę pod twoje dyktando to co chcesz usłyszeć. Po tym co napisałaś spodziewasz się że napiszę że na cię ochotę zerznąc? Nawet jak ma ogromną to nie napiszę. Spodziewasz się że Wyżna ci uczucie? Nie, mimo że by chciał to już mu zapiwiedzialas "żadnych deklaracji" Po co on ma się z tobą realnie spotkać? Przemyślał to i ani związku z tego nie będzie, ani sexu - spotkań się i nie mogę być sobą bo panna już dawno powiedziała czego chce i jak ma być
  10. To w takim razie pasujecie do siebie, nie jesteś z nim w związku, on jest z tobą, a ty się przyglądasz i cieszysz bo spełnia twoje najważniejsze wymaganie potrafi czekać xxx czasu jadąc na ręcznym, jak odpowiednio długo będzie zdzierał dłonie to i ty stwierdzisz że to ten i z twojej strony też będzie to związek. Szczęścia zycze
  11. Już pisałem że ma nie tak coś z deklem skoro wymyślił sobie że jesteście parą i jest coraz mocniej zakochany. Psychopata
  12. Coś w tym jest ze niskie kobiety są sexy, niskie ale proporcjonalne - tzn że jak widzisz ja z daleka lub na zdjęciu to myślisz że na 170cm a w rzeczywistości 155
  13. Samochód był "czymś" za komuny, bo mieszkania rozdawali za darmo - wystarczyło pracować w odpowiednim zakładzie a samochód mieli nieliczni, albo wysoko postawieni/ ich rodziny dostawali talon albo kombinatorzy których było stać kupić na giełdzie i coś z tamtych czasów zostało do dziś, że facet powinien mieć samochód. Jak facet któryś raz podjedzie po ciebie taxi to wiedz że jest poziom wyżej, stać go ale nie potrzebuje auta/ stoi wypasiona fura w garażu - a on jest na tyle wygodny że woli taxi, może wypić drinka kiedy chce
  14. Jeśli to jest cykliczna wasza "gra" to wszystko ok, gorzej jak partnerka oczekuje zdobywania non stop a jak nie to foch lub kochanek...
  15. Dokładnie, jak nigdy nie była w związku to oczekuje niemożliwych rzeczy. Jeśli mają jeszcze małe dzieci to rzeczywiście patrzą na portfel, najlepiej jak kobieta ma prawie dorosłe dziecko, przeżywa drugą młodość i szuka miłości.
×