Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zośka8

Zarejestrowani
  • Zawartość

    67
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

9 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Temat nie jest mi obcy, kiedyś miałam wyznaczony termin na operację.Przyjechalam na umówiona datę, do znanej Kliniki. Lekarz kazał stanąć osobom które przyjechały do Szpitala w rzędzie, jak na Apelu i pokazywał palcem kto będzie operowany. Zostałam wybrana ale nigdy nie zapomnę tego upokorzenia.
  2. Zośka8

    Czy bylybyscie z facetem

    Jest przystojny i co z tego, jak ma problem poważny.
  3. Zośka8

    Czy bylybyscie z facetem

    Też mam obawy, jesteśmy tylko znajomymi, ale na dłuższą metę nie uda mi sie.
  4. Zośka8

    Czy bylybyscie z facetem

    Też już nie widzę żadnych szans na zmianę.Wczoraj zerwałam, dziś jest cisza, domyślam się, że śpi jak obudzi się koło południa zrozumie że odeszłam. Tak samo nie piję wcale i ten facet nie pasuje do mnie.
  5. Zośka8

    Czy bylybyscie z facetem

    Nie toleruje czegoś takiego, jak wypady cało nocne na picie z kumplami. W tym tygodniu to jest już drugi raz, wiem że ci koledzy będą spali dziś u niego w mieszkaniu. Dziś koledzy śpią, za jakiś czas nie będę wiedziała z kim są te imprezy. To nie na moje nerwy, nie umiałabym być z kimś kto spędza całe noce na imprezach.Postanowilam dziś go zostawić, chyba nikt nie chciałby mieć takiego faceta.
  6. Zośka8

    Czy bylybyscie z facetem

    To akurat nie jest śmieszne.
  7. Zośka8

    Czy bylybyscie z facetem

    Siedzę teraz i się stresuje, bo wiem że pije z kolegami, skąd mogę wiedzieć czy tam są tylko koledzy.Nie chce tak żyć.
  8. Zośka8

    Czy bylybyscie z facetem

    Muszę dziś podjąć " męską" decyzję bo nigdy nie będę szczęśliwa, ten facet mnie unieszczęśliwia.
  9. Zośka8

    Czy bylybyscie z facetem

    Spędził dziś ze mną pare godzin, wyznawał mi uczucie, myślę że kłamał. Tak naprawdę nie jesteśmy żadna parą, nie sypiamy ze sobą wcale. Taka ja podjęłam decyzję, bo chcialam zobaczyć kim jest. Dziś po rozstaniu ze mną spotkał się z kolegami i pije dziś z nimi cała noc, wiem o tym bo dzwonił do mnie z kolegą, tłumaczyli mi się obaj przez telefon. Dla mnie te tłumaczenia już nic nie znaczą.
  10. Który, czesto pije całe noce z kolegami? To nie jest mój facet, ale wiem że chciałby ze mną być, wiem, że dziś spędza całą noc z kolegami pijąc, wiem o tym bo dzwonił do mnie, tłumacząc mi się..Podjelam już decyzję co zrobię, ale chce jeszcze poznać opinie kobiet, które może były z takim mężczyzną, czy bylybyscie z kimś takim? Czy dalybyscie komuś takiemu szansę? Ja już nie widzę żadnych szans ale chciałabym poznać opinie innych kobiet.
  11. Znów jestem prawie w żałobie.
  12. Tak jak teraz moje się zmieniło.W ciągu sekundy
  13. Zośka8

    Chłopak mówi mi że jestem gruba...

    Ma być: g/o/w/n/o warty
  14. Zośka8

    Chłopak mówi mi że jestem gruba...

    Zostaw tego narzeczonego i Broń Boże nie bierz z nim ślubu!! Absolutnie nie decyduj się na nic poważnego, to jest znęcanie się psychiczne. Miałam kiedyś takiego męża, przy wzroście 172 ważyłam 57 kilo i co dziennie słyszałam że jestem okropnie gruba, aż wpadłam w takie kompleksy i czułam się okropnie nieatrakcyjna, wydawało mi się że nikomu się nie podobam. Tak mi zryl psychikę, że całe życie tak o sobie myślałam, dziś ważę dużo więcej ale nie jestem otyła, mam nadwagę i znowu takiego samego wariata znalazlam jak eks męża. Tez potrafi patrząc prosto w oczy jak mój eks mąż, powiedzieć że jestem gruba i jeszcze przy tym się śmiać. Mówi to patrząc na mnie z przerażeniem.Myślę że robi to specjalnie żebym czuła się źle, bo On sam jest zakompleksiony i ... warty . To jest zwykle znęcanie się psychiczne,myślę że może to wynikać też ze zdrad, może zaspakaja swoje potrzeby seksualne z jakąś bardzo chudą. Nie sypiam z tym facetem wcale , chociaż spotykam się z nim już siedem miesięcy. Od początku założyłam że przyjrzę mu się bliżej zanim się zdecyduje i teraz może mścić się, że Go cały czas odpycham w kwestii seksualnej. Nie obchodzi mnie z czego to wynika, liczy się fakt że poniża mnie, dla mnie to jest niewybaczalne i taki ktoś jest dla mnie skończony.Teraz może iść do chudej, Tobie dziewczyno też radzę kopnij tego narzeczonego w dupę tak się nie zachowuje kochający facet, tylko zwykły sadysta.
×