Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Amita

Zarejestrowani
  • Zawartość

    335
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

140 Excellent

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Amita

    Zagroda babuszki

    W action kupiłam sobie takie słodkie wiadereczka jako osłonki na zioła. Nie mogę tam chodzić, zawsze coś kupię Małżonek podobno mi zrobi półki na ścianie altanki, na doniczki, pierdółki, lampeczki, ślimaczki, żabki i inne. Mam nadzieję, że w tym roku to zrobi Teraz się zastanawiam czy aby 3 to nie za mało? Po 4 zeta, no żal było nie wziąć Dziewczyny, jakie słodkie kanki "na mleko" tam były. Wiadomo, nie do użycia, ale jako ozdoba. No kocham ten sklep.
  2. Amita

    Zagroda babuszki

    Dobry wieczór zimowo Choć dziś był całkiem ładny dzień, tak z 14 stopni. Nawet czasem przebiło się słońce. Po południu poszliśmy na działkę i padał grad. Potem deszcz i zrobiło się znowu zimno. Borówki czekają na korę, nawet mieliśmy dziś kupić, ale nie było żadnej promki. Poza tym, pilnie potrzebują pielenia przed obsypaniem. A nie ma jak odchwaścić. Do niczego ta pogoda. Oby wreszcie się ociepliło! Aniu, chyba każdego roku mam taką głupawkę. Choć obserwuję tendencję wzrostową Mieczyki, w sensie cebulki chyba się przechowały, ale z jakiegoś powodu nie wykopałam dalii. Muszę sobie jakąś kupić nową. Za to wyłazi moja ukochana sasanka oraz dwie z ubiegłorocznego zakupu. Nawet nie wiem jaki mają kolor. Mam nadzieję, że zakwitną to będzie niespodzianka. Ciemierniki szaleją, bardzo wam je polecam, robią robotę jak i moje pierwiosnki, kwitną jak oszalałe, bo jest mokro. Tulipany lada moment zaczną kwitnienie. Wiśnie i czereśnia też już czekają na sygnał. Tylko żal, że wszystko odbywa się w takim zimnie. W action
  3. Amita

    Zagroda babuszki

    Hej Leniwo, nasturcje to takie wabiki na mszyce w warzywniku. Często mszyce je wybierają zamiast innych naszych sałat czy fasoli. Ja je sieję mimo wszystko, zwłaszcza mimo niezbyt udanej współpracy. Rosną u mnie raczej małe, ale uwielbiam je. W tym roku też mam posiane w altanie, reszta do gruntu w maju. Chyba, że te wykiełkują Może tam rosły ładniej, bo mniejsza okazja na mszyce niż w ogrodzie? Wysiałam też nasiona traw jednorocznych, niby powinnam od razu do gruntu, ale przecież nie mogłam się powstrzymać. Tylko ten ziąb kiełkowaniu nie sprzyja. Ale przecież nie może tak być cały czas, wykluczone! Aksamitki też czekają na siewy. W domu już nic nie wepchnę, pozostaje czekać na łaskawość natury i siew na działce. Super nudno, obiad z wczoraj gotowy więc kawka, słodkie lenistwo. I tylko słońca brak.
  4. Amita

    Zagroda babuszki

    Rzuciłam w końcu farbę na włosy, bo już tragicznie wyglądałam. A mąż dzwoni żeby mu piwo zorganizować. I jak mam iść jak oczywiście mam zafarbowaną również skórę? W czapce chyba Ale od razu bio śmieci wywalę, bo jutro to już będą śmierdzieć. Ale oglądam jakąś komedię romantyczną polską i musze poczekać aż się skończy. U mnie też pada i zimno. Aż się wszystkiego odechciewa. Pierwiosnki mam na działce, stale je rozsadzam, bo chcę mieś obwódki wszystkich rabat z nich. Zjawiskowo to wygląda jak kwitną. Ale na działkę nie ma jak iść. Emmi, w sumie każde cebule można moczyć w środkach grzybobójczych, dodatkowo namoczone szybciej wyjdą z ziemi. Ale i tak mają jeszcze miesiąc na wyjście. Chyba najmniejszą sympatią darzę sroki. O ile gołębie są upierdliwe i namolne to sroki są paskudne. Widziałam jak mordują pisklę, jastrząb napada i zabija. A te się pastwiły nad nim. I złośliwe bestie są, jak im podpadniesz, będą ci robić na złość. Np będą ci wyciągać ulubione kwiatki. U nas chyba w świerku pod blokiem grzywacz ma gniazdo, bo tak się ładował między gałązki. No ciekawe, w takim ruchliwym miejscu U mnie też pada i pada, ale troszkę cieplej. Wczoraj to normalnie zimnica, jeden stopień. Może jutro będzie można choć na chwilkę pójść na działkę. Tyle roboty, cały marzec nie wykorzystany, teraz połowa kwietnia i dalej nic nie zapowiada poprawy.
  5. Amita

    Zagroda babuszki

    Emmi, nie narzucasz Często mam tak, że jak nie mam co napisać to odniosę się do twojego wpisu a potem to już coś mi tam wpadnie do głowy. Obecnie jest tak nudno, że aż sama nie wiem czy się tym rozkoszować czy wypatrywać zmian Pory lubią być w chłodzie, w przeciwieństwie do papryk i bakłażanów. Ale muszą ci ładnie rosnąć jeśli już trzeci raz podcinasz. Z papryki powinna wyrosnąć papryka a serio, to z takich słodkich, podłużnych z marketów ludzie z powodzeniem hodują kolejne pokolenia. Więc na pewno się uda. Zresztą, ostre są łatwiejsze w uprawie niż słodkie. Chyba, bo słodkich nie miałam Ale ostre owszem. Udają się nawet mnie. Lubią być w donicach, więc mogą robić za ozdobę tarasu lub altany. Od razu do grilla. Żarłoki i pijoki z nich więc nawóz i woda oraz słońce i będą. Potem, zmielone wysuszone owoce- cóż aromat nieporównywalny ze sklepową ostrą papryką. Bosz, ja się mądrzę, a amator ze mnie, że aż strach. I mam najmarniejsze sadzonki z was wszystkich. Liczyłam, że może choć je na strych wyniosę, bo tam widno pod oknem, ale przecież niewiele cieplej niż na zewnątrz. A może w ogóle jest mało jasnych dni, bo przecież miewałam sukcesy. Jak ja przeżyję tę ujmę na honorze? Kupić rozsady??? Leniwo, zastanawiam się czy jest sens dokarmiać w mieście ptaki? Czy to dla przyjemności? Bo mam wrażenie, że te nieszczęsne gołębie to zdominowały ekosystem. A już koty to od dokarmiania to lenie. Szczury chodzą parami, a koty trzy na podwórku To samo na działkach, nornice w natarciu a one tylko czekają na karmę. Czy więc sami sobie krzywdy nie robimy? Mrozu nie ma, śniegu w pas też. Ania, czas na shoping Nawet miałam wyskoczyć dziś do action, bo tam zawsze coś fajnego ogrodniczego.
  6. Amita

    Zagroda babuszki

    Hej zimowo Nosz, już by mogła odpuścić, mamy 16 kwietnia a na termometrze 0*. tasz to sziok Leniwo, czystek czytałam, że odstrasza od człowieka kleszcze, jak się go pije. Ale jak powiem mężowi, że zwalcza boreliozę to pewnie będzie pił Aniu, w gruncie na parapecie koczują moje pomidorki w stanie raczej wegetacji. Reszta też nie lepiej, bo jest bardzo ciemno. W zeszłym roku o tej porze ...ale fakt, były już w altanie i były na zewnątrz cały dzień. Jeśli mówiłam, że w zeszłym roku miałam marne rozsady to nawet sobie nie wyobrażałam tego sezonu no trudno, otwarli stoisko ogrodnicze na zieleniaku, na razie maja sałatę i seler, może potem będzie większy wybór to sobie kupię.
  7. Amita

    Zagroda babuszki

    Dzień dobry zimowo. Cały dzień leje na zmianę z posypuje śniegiem. 4 stopnie na plusie, jutro ma być 1. A potem już ocieplenie, aż 6 Leniwo, prawdopodobnie to nie stopa była niestabilna. Wszystkie ćwiczenia z użyciem jednaj nogi wymagają spięcia całego ciała. Dobrze to widać w pozycji tzw drzewa. Jak nie zepniesz mięśni całego ciała a tylko byle jak staniesz to brakuje równowagi. Dlatego joga męczy w nawet prostych pozycjach, bo pracują wszystkie mięśnie. Oj, też by mi się przydało, bo strasznie się zastałam. Jakiś porządny streching by się zdało rozpocząć. Emmi, ja jestem śpioch i lubię siedzieć w nocy. Ale faktycznie, wstając o 7 rano w sobotę to mam tyyyle czasuuu. Dzień długi. Ale w tygodniu i tak wstaję z trudnością o 6.45. Mimo, że kładę się spać wcześniej. Chyba męczy mnie praca i dlatego się ociągam Estero, na alergie chyba cudów nie ma. Ostatnio słuchałam rozmowy z pulmonologiem i okazuje się, że najbardziej uszkadzają je nie leczone astmy, które potem niby to samoistnie przechodzą. Bo powodują stały stan zapalny. Herbatko, bierz się za dietę Ja też muszę się zmobilizować. A do ćwiczonek to wszystkie musimy się wziąć.
  8. Amita

    Zagroda babuszki

    Emmi, przypomniało mi się, jak bardzo byłam zaskoczona, kiedy dawno temu Gruby Miś napisała, że u nich lipcopad. Leje i ziąb. A u nas susza i ciepło Albo prognozują 20 stopni, ale u Ani. A u nas 7 Umiem haftować, ale nie mam cierpliwości. Na drutach i szydełku nie umiem. Pogoda już zdecydowanie przegina a prognozy wcale nie lepsze. Cały marzec zleciał nie wiadomo kiedy a już prawie połowa kwietnia i końca zimy nie widać. Choć w 2013 r o tej porze leżał śnieg. Pamiętam, bo leciałam do Izraela. No cóż, nie mamy wpływu na pogodę, ale mam nadzieję, że potem to już tylko ciepło będzie, żadnych zimnych Zosiek. Dostałam kilka krzaczków pomidorów od sąsiadki to muszę je posadzić do ziemi dzisiaj.
  9. Amita

    Zagroda babuszki

    Emmi, prawdopodobnie się coś z tymi biegunami popierdykowało Wy, pod Warsiawią i na Podkarpaciu teraz zgarniacie pulę upałów a my, pod Wrockiem to statystycznie jesteśmy Cicha, i tak miło, że coś napisałaś.
  10. Amita

    Zagroda babuszki

    Emmi, a ja podobno żyję na polskim biegunie ciepła Choć teraz to biegun ciepła jest u Annorl Tam im wieje znad Ukrainy.
  11. Amita

    Zagroda babuszki

    Emmi, moja sm jest ubezpieczona w uniqa. Żadnych większych problemów, choć wiele zależy od osoby, która się tobą opiekuje. Mieszkanie ubezpieczam w pzu, ale nie korzystałam, na szczęście. Jak sobie zrobię drzwi to ubezpieczę altanę. Ja mieszkam na górze, nie wyobrażam sobie nie mieć ubezpieczenia. Pralka, zmywarka, jakaś rura i robię sąsiadom remont przez trzy piętra. O nie Na działce rewelacji nie było termicznej. Jak zaszło słońce to normalnie zimno. Zjedliśmy kiełbę ja piłam piwo, bo mąż na straży bezpieczeństwa energetycznego narodu.
  12. Amita

    Zagroda babuszki

    Emmi, powiem tak, woda w basenie nie nagrzała się przez cały sezon Ciepły był dopiero wrzesień. A basen raptem 2 metry średnicy. W czerwcu było po 6 stopni w nocy. Mam na działce 2 wiśnie i czereśnię. Zanim znowu zaczynam bywać na działce to już dawno po liściach Zaraz użyję swojej ikeowej patelni, bo będę smażyła schabowe. Wcale nie mam ochoty ich jeść, ale migałam się cały tydzień to dziś już musi być normalny obiad. Jak dla mnie mógłby być rosół. Dostałam plan żywieniowy od dietetyczki, muszę go przejrzeć i zastosować
  13. Amita

    Zagroda babuszki

    Hej, hej Zapowiada się ładny dzień. Jak tylko ogarnę obiad to lecę na działkę. Wyniosę do skrzyni pory i selerki , okryję folią, może nic im nie będzie? Herbatko, no to ja się teraz nie dziwię twoim zmęczeniem kuchennym, toż od samego liczenia można się zmęczyć Chyba dziś wysieję kwiaty i trawy jednoroczne. Wszystko co wysiałam przed ochłodzeniem siedzi w ziemi. Ale brzoskwinia wygląda dobrze, nie rozwinęła kwiatów i mam nadzieję, że dziś jej to nie wpadnie do głowy. Magnolia u sąsiadów wszystkie kwiaty ma żółto brązowe ale i tak kwitnie zjawiskowo.
  14. Amita

    Zagroda babuszki

    Emmi, oby te upały przyszły, bo to już chyba z 3eci rok jak ich u nas nie ma. Zmywarka- kocham. Po rachunkach widziałam, jak to jest myjąc ręcznie. Nie zużyję w bloku wody z mycia. W domu, nie wiem, nie mam, ale pewnie wodę można zużyć. Ja Marysię kocham. Emmi, przecież te krasnoludki od razu czuły pismo nosem i zastawę zostawiły do mycia Śnieżce. A Jaśminowej Ani- szczerze życzę rozwiązania problemów!
  15. Amita

    Zagroda babuszki

    Herbatko, dziś świat netowy oferuje wszystko. Zamawiałam dziecku pakiet: kanwa, druk haftu, wszystkie narzędzia, muliny, igły, tamborek. Jakieś pieniądze rzędu 20,30 zeta. Serio, 8 patelni??? 8 sztuk to ja mam garnków i patelni razem. Ale masz, bo używasz? bo np ja chętnie kupiłabym grillową, czy masz żeby mieć?
×