Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Szam

Może się poznamy?

Polecane posty

Karinka, tak jakoś wypadnie, ze mnie nie bedzie na imieninach, ale podejrzewam, ze i tak bedzie fajna impreza;-) bede dzien pozniej ok. 10.00. Robaczku, jestes jak najbardziej nowoczesnym mezczyzna! to super dla zony, wiem, bo ja tez mam taki, hihihi, egzemplarz w domu:-D Ayla, mam tego swiadomosc, ale moze sie przetsane bac???:-o a czy bede musiala czyscic koonia, bo ja nie lubie, hmhm, zapaszków:-o marteczka, ja jestem nałog pełną gębą, niestety, mało tego podwójny, bo tylko mietowe i tylko piiii(nazwa marki), zawsze problem z zaopatrzeniem, co mnie nie zniecheca oczywiscie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj Robalku a pamiętasz jak Ci mówiłam żebyś Kamilkowi zrobił syrop z cebuli miodu i czosnku naprawdę warto, mi pomaga już coraz lepiej się czuję.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie słonko świeci, ale i tak zimno jest... brr. Ja chcę wiosnę!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szam nie będziesz musiała spokojna Twoja piekna głowa;) To jak pojechałam z koleżankami do jednej stajni nie było włascicieli i nie miał sie kto zajac konikami, i moje koleżanki sie zaoferowały, a ja jak chciałam pojeździć to musiałam im pomóc posprzątać stajnie i wyczyścić koniki a to było nawet zabawne:D U mnie nastrój narazie Ok ale jak przyjdzie szef to się pogorszy już on sie o to postara:p golumb jeden

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ayla 👄 🖐️ justa! co u Cię słychac???? Pytanie nadal aktualne: jak spedzasz weekend?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam serdecznie kuchnia wyprana i moje włoski też i mogę teraz z wami pogadać jeszcze tylko do banku - trzecie podejście a jutro ......hmm............... szam postaram sie w miare możliwości te strzeszczenia robić a za wczorajsze to poproszę duże cappuccino bo pisałam w nocy i przez to nie wstałam na dzisiejszy mecz - skończylam o 2 w nocy i trochę żałuję bo wygraly!!!!!!!! i podobno w 3 secie walczyły jak lwice ale ale ważne z kim bo z koreankami!!! a z azjatkami ciężko im idzie bo mają calkiem inny styl gry robaczku kokosanki uwielbiam czasami w pracy podjadam to ja częstuję pyszną sałatką ktorą wczoraj skroilam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mój weekend prawdopodobnie będzie wygladał tak ze bedę siedziałą w domu bom chora:o lae może mój Tygrysek mnie odwiedzi bo w sobote wraca tylko że choroby boi sie jak ognia i może mnie nie odwiedzic😭 dobrze że nie mieszkam sama bo nie miałabym do kogo rozmawiać. Dam se rade, bo jak nie ja to kto:p:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no i zapomnialam witam was wszystkich szam, justa, karinka, marteczka, robaczek, ayla, ohin? dobrze napisalam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj Marysieńka, pyszna ta sałatka można prosić o dokladkę bo ja znowu jestem głodna :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mary, cappucino raz!!! For U! mary, rzuc jakis temat pod dyskusje, bo jakos leniwie sie zrobiłao, tylko zeby zabawnie było! - ja to mam wymagania, nie;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pycha dzięki szam za kafkę temacik hmm.....co myśłicie o znajomościach w necie ale tych damsko męskich i czy można tu odnaleźć milość?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marysieńka To ja może odpowiem: Osobiście się nie spotkałam z przypadkiem początku wielkiej miłości w necie (chociaż moja znajoma jest chyba na dobrej drodze ;) ) i sama także nie poznałam faceta przez internet. Ale słyszy się tu i tam,że takie przypadki są i jest ich coraz więcej. Hihi no i jedna forumowiczka tego topiku też cos o tym wie ;) i wygląda na to, że Jej to wyszło na dobre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prawie 3 lata temu weszlam sobie po raz pierwszy na czat - zetki, bo wtedy sluchalam tego radia. tam poznalam pewnego faceta o pieknym nicku i uzywajacego pieknego jezyka, lubiacego i znajacego filozofie i kilka rzeczy moze niepotrzebnych do zycia, ale dla mnie interesujacych. najpierw pisywalismy tylko tam, przegadalismy z dwie noce. zaraz pierwszej nocy wymienilismy sie mailami. pozniej telefonami. pisywalismy prawie codziennie, o sobie, o swoich problemach, o rozterkach, o rzeczach blachych i waznych dla nas... on mieszkal w wawie ja w bydgoszczy..po pol roku sprowadzilam sie do wawy..spotkalismy sie ktoregos dnia..nasza przyjazn trwa po dzis dzien. jest dla mnie kims bardzo waznym, prawdziwym przyjacielem. oczywsic nie mam mowy o glebszych uczuciach, to bylo jasne od poczatku, ale przyjazn jest mozliwa!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miłość w necie cieżka sprawa zdarza się, w większości przypadków to jednak niewypał, mam taka koleżankę, która wakacje prawie codziennie spotykała się z innym facetem z netu i jak do tej pory nic z tego nie wyszło. Świetnie im sięrozmawia w necie ale w realu już czegoś brakuje. Niektórzy faceci po spotkaniu w realu już siępóźniej nie odezwali a nie jest ona taka ostatnia i bardzo wesoła osóbka, fajna kolezanka. Ja osobiśćcien nie próbowałam i nie wiem jak sie potocza moje losy ale nie chciałabym w ten sposób szukać miłości :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uuuuuuuuuu
pychpych 🌼🌼 🌼 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uuuuuuuuuu
🌼 🌼 🌼 zły]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co jest z tą stronką
[ :( :( :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spox juz jest stronka ;):):) Ayla dzieki za rade ,ale miodzik w przypadku kaszlu nie zdaje egzaminu bo podraznia jeszcze bardziey gardełko;)🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to ja mam kilka przypadków u siebie w szkole jeszcze na czatach rozmawiałam z chłopakiem o swietnym nicku, wymienililśmy się milami i pisaliśmy dość często, potem przyszedł czas zdjęć i zobaczenia drugiej osoby on piał z piły ja z leszna w styczniu napisał coś i zaczęłam cześciej o nim myśleć i to tak często ze miałam mnóstwo siniaków gdyż bylam na pokojach a tam jak się nie myśli o tym co się robi tylko o przystojnych chlopakach to jest się posiniaczonym, w marcu gdy już planowałam wyjazd do piły powiedział że biorą go do wojska podałam mu adres aby pisał listy, od kwietnia milczy i ostatnio jego skrzynka mailowa nie działa - nie wiem co z tym zrobić i dałam sobie z nim spokój drugi przypadek rozmawiam z chlopakiem rok, spotykamy się i jest fajnie, rozmawiamy do dziś a szczególnie wspieramy się na duchu bo oboje samotni więc....( on ostatnio się zakochał i ma z tym niezłe problemiki ) reszta poznana na necie jest w toku poznawania inni odpadają szybciej inni trochę dlużej z większością rozmawiam przez gg bo wtedy poznaje się czlowieka najszybciej bo listy można pięknie ładnie pisać to chyba tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no właśnie karina kto to taki? znamy te osóbkę? kaczucha witam cie serdecznie kafka herbatka, robaczkowe kokosanki i moja sałatka dziś krążą częstuj się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobry Kaczucha! - bo to już piątek ;) W poniedziałek wraca szef z urlopu i znowu się będzie kręcił i marudził nad uchem. I już mnie tu tak często nie zobaczycie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szam, plany na weekend spokojne i nieszczególne, mateczkę pojadę odwiedzić chyba. no i może jeszcze jutro z rana wybiorę się na targi. maryś, aleś temat zarzuciła... długo by można o tym... ja mam za sobą liczne znajomości internetowe, niektóre kończyły się po jakiejś nieudanej rozmowie, inne po wymianie zdjęć, jeszcze inne po pierwszym spotkaniu... wyniknęło też kilka związków, jednak niezbyt długich. niedawno byłam na wykładzie pewnego naukowca, który bada ten temat i wg niego (wg wyników jakichś badań), związki zawarte niejako przez Internet są trwalsze i głębsze od innych! tłumaczy to tym, że przez Internet ludzie są bardziej otwarci, rozmawiają na intymne tematy bez skrępowania, dzięki czemu mogą lepiej się poznać i dopasować. ale dla mnie to tylko pół prawdy. drugie pół jest wg mnie takie, że w Internecie oprócz tej iluzji szczerości i intymności są jeszcze różne maski, które przywdziewamy, nie mówię o całkowitym oszukiwaniu, że np. jesteśmy innej płci, ale o drobnych kłamstewkach, które mają nas pokazać w innym świetle, o tym, że w sztucznym świecie tak naprawdę nikogo nie można dobrze poznać, bo jedyne, co mamy, to jego słowa i reakcje słowne, a moim zdaniem ludzi poznaje się po czynach, po zachowaniach w świecie rzeczywistym, w codzienności. dlatego nie zgadzam się do końca z tym naukowcem, w dodatku moje własne doświadczenia były tego potwierdzeniem. ale się rozpisałam, ale cóż, temat mi bliski. ale faktem jest, że Internet nieco przyspieszył rozwój znajomości z moim Skarbem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny ja zmykam na chwilke ,ale jeszcze wpadne to narazisko;):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
🖐️ Kaczucha!!!!! Karinka, no ja tam nie wiem:-( Robaczku, narka! justa, masz racje, ja sama wiem o przypadkach,hm, fatalnego zauroczenia. dziewczyna sie zaangazowala, a chlopak jaja sobie robil z niej. Prawda jest,ze co po niektorzy korzystaja z faktu, iz sie ich nie zna i leja wode. Ale sa tez ludzie, ktorzy sa po prostu soba bo inni byc nie potrafia (jak ja na ten przykład:-))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dlatego w rozmowach damko - męskich nie mozna być szczerym i otwartym do samego końca i przede wszystkim angażować się emocjalnie bo w większości przypadków nie warto robaczku czekamy na ciebie kaczucha kilka słów do mikrofinu prosimy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaczucha, jakże dawno Cię nie było! MOże Ty zwiastun dobrej nowiny jestes i teraz tylko patrzec, az się Kai i Kundelek zjawią Twym tropem, jak za dawnych dobrych czasów? :D :D :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×