Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Sawanah

WPADKA PO PLASTRACH EVRA

Polecane posty

Gość jozefina
'O Kuzwa' gdzie dokładnie przyklejasz plasterek?? Na wewnętrznej czy zewnętrznej stronie ramienia??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sawanah
Nie było mnie tu przez jakiś czas i znowu nie będzie, bo zajmuję się przyjaciółką, z którtej zrobił się strzęp człowieka. Silna, madra kobieta a ryczy jak dziecko. Nie chciałam nikogo straszyć. jeśli tak wyszło to mi przykro. Może faktycznie Złotowłosa ( tak ją nazwę na tym forum) jest tym jednym przypadkiem na milion. Plaster jej się nie odkleił, to kobieta, ktora już stosowała antykoncepcję i wie jak to się robi. Jest po konsultacji u innego lekarza, który ma wątpliwości, więc istnieje promil szansy,że niekoniecznie jest brzemienna, ale test ciążowy też wyszedł jej pozytywny.USG też wykazuje obecność płodu. Uspokójmy emocje, nie cudujcie z odlepianiem plastrów, bo nie to było moim celem (choć niektórzy mnie o to posądzają). Chciałam tylko pomóc cudownej kobiecie, o ktorą w tej chwili baaaardzo się obawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość deli22
jozefina --zgadzam sie z Tobą,producenci musieli wziąc pod uwagę te fałdki,które powstają,w przeciwnym razie przyklejenie na pośladku byłoby nie mozliwe,a ja przyklejałam tam przez cały miesiąc i nic nie sie odkliło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jozefina
Deli22 ile dni po Dniu Zmiany Plastra dostajesz okres?? Ciekawi mnie to bardzo gdyż u mnie jest to zazwyczaj 2 lub 3 dni po tym dniu. A jak u Ciebie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość deli22
tak jak miałam po tabletkach,czyli czwartego dnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Myś
hmm, no to moze mi ktos przy okazji doradzi co mam zrobic jak odkleil mi sie plaster na basenie, a wiec musialam nakleic nastepny (na szczescie nie minelo 24h). nie mam pojecia jak rozwiazac problem z tym, ze teraz mam nie 3 plastry a 2, bo ten jeden odlepil mi sie zaraz na poczatku pierwszego tygodnia nalepiania :-( ps: ja poki co (odpukac ;-)) stosuje plastry od 4 m-cy i jest ok. pozdrowionka :-*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MAłgorzateńka
Hej 2 dni temu nakleilam pierwszy plasterek i ja k na razie wcale mi sie ta metoda nie podoba. Po pierwsze plasterek ciagle sie marszczy( nakleilam na podbrzuszu) i wydaje mi sie ze zaraz sie odklei , po drugie po pierwszej kapieli poodklejaly sie brzegi :( , po trzecie na okolo plasterka zrobila sie brzydka czarna( to chyba od włosków ze swetra) obwodka.Wyglada to niezbyt ladnie. Na razie nie jestem z nich zadowolona .Chcialam odciążyć trochę wątrobę bo od 3 lat bralam bez przerwy tabletki, ale widze ze to moje pierwsze opakowanie EVRY i chyba ostanie. Ciekawe jaka bedzie ich skuteczność w moim przypadku:)) jesli bede mama to dam Wam znac:) pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość błąd
Sawanah! Widzę, że wróciłaś do tematu i powyjaśniałaś trochę spraw. Chciałam też powiedzieć, iż byłam w podobnej syt. jak Twoja koleżanka- tyle, że to nie była ciąża, a narośl na macicy! Zmieniłam lekarza i zmieniła sie diagnoza. Ale nie powiem, treśc topiku przeraziła mnie, i jak przeczytałam o prztpadkach śmiertelnych po plastrach, to myślałam, że ten topik to prowokacja. Hehj!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak sobie myślę
że kazdy kto zaczyna tę metodę szybko z niej rezygnyuje z jednego powodu - ONA JEST CHOLERNIE, ALE TO CHOLERNIE NIEWYGODNA, i każdy woli polknć tebletkę niż cały dzień zastanawiać sienad tym, czy plaster dobrze leży. A do zalożycielki topiku: Jeśli twoja koleżanka nie chce dziecka(a stąd wynika antykoncepcja:P, to zamaist zakładać durne tematy, pomóż jej znależć kompetentnego i taniego lekarza, który pomoże jej tego niechcianego dziecka nie mieć, a nie wypisujesz, że ona ryczy po nocach:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kenda
cześc dzieczyny, stosuję plastry Evra od dwóch miesięcy, początki były trudne, miałam te same co wy obawy......odklejanie brzegów , marszczenie, strach , że nie pomaga, ale przyzwyczaiłam sie i zaczynam być zadowolona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kenda
pierwszy miesiąc był trudny, źle sie czułam, nie wiedziałąm gdzie przykleić plaste. W drugim miesiącu stosowania zaczęłam czuć sie o wiele lepiej, mam już odruch ...przy ubieraniu na chwilę przyciskam plaster dłonią i trzyma się. poza tym zauważyłam ,że już nie myślę o nim obsesyjnie, po prostu jest, widze jak uregulował mój cykl........na prawde widz e w tym sens............a ciąża.......toż duże jesteśmy i wiemy ,że nie ma metody 100%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jozefina
Kenda witaj w klubie zadowolonych:) Dla mnie to prawdziwa wygoda. Plaster się trzyma, a to, że odkleja się na brezgach to sprawa normalna i nie wplywa na skuteczność plasterka. Wiec kobitki wyluzujcie i wypróbujcie! A jeśli wasze obawy są zbyt duże to przecież istnieją inne metody antykoncepcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak dla mnie to te plastry są za drogie... w porównaniu z pigułkami które biorę to różnica 20 zł... :( poza tym nie zaufałabym im - ale to już mój własny problem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kenda
Mimiru....ja też im nie wierzyłam na poczatku, to kwestia podejścia i przyzwyczajenia, myślę że można zaufać, a cena fakt, dość wysoka, ja za swoje płacę 52 PLN, ale są apteki gdzie kosztują 63. józefina , dzięki za powitanie aha, jeszcze dodam , bo chyba nie pisałam, że u mnie najlepiej trzymają się na pośladkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jozefina
Kenda a w jakim mieście kupujesz za 52?? Bo we Wrocławiu najtańsze są po 55zl. Chyba , że ktoś zna jakieś tańsze źródło. Będę wdzięczna za informację:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kenda
do józefiny mieszkam we wschodniej Polsce i tu je kupuje po, 52, ale to pewnie chwilowa promocja. A wiecie co mnie najbardziej cieszy ......biust mi urósł trochę i jest jędrniejszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Beatka-31
Witam wszystkich! Stosuję plastry 2 m-c i jestem z nich zadowolona. Powiem szczerze, że nie miałam jak dotąd problemów z ich stosowaniem. Fałdki na plasterkach są zjawiskiem naturalnym i nie należy z tego powodu panikować. Chyba za bardzo emocjonalnie do tego podchodzicie. Należy przykleić plaster i o nim nie myśleć. Nie kodujcie sobie w podświadomości, że coś tam - coś tam. A co do pogłosek na temat zejść śmiertelnych, to spokojnie! Taka firma nie mogłaby sobie pozwolić na dalszą sprzedaż takich leków. Widocznie ktoś nie zastosował się do przeciwwskazań.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MAłgorzateńka
a czy któraś z Was używających plastry chodzi na basen? bo interesuje mnie czy sie nie odklejaja po takim dlugim moczeniu w wodzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jozefina
Ja przez cale lato korzystałam z basenu i plasterek się nie odkleił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szwendaczek
Naklejam juz trzeci miesiąc...Moim jedynym problemem jest plamienie i jeśli jeszcze raz się powtórzy, to pójdę do ginekologa...plasterki najlepiej trzymają mi się na ramieniu, na zewnętrznej stronie, brzegi się lekko odklejają, ale to chyba normalne...ociera się o plasterek odzież. Wcześnij miałam na podbrzuszu, ale tam się marszczyło jak diabli. Na razie jestem zadowolona, w Toruniu w promocji kosztują 56 zł ;). Miesiączka zaczyna mi się 2-3 dnia po zdjęciu 3 plastra. Dziękuje za ten topik, bo martwiłam się tymi brzegami ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgredzia
Cześć dziewczyny Rzeczywiście swietny topic, zważywszy że plastry to nowość na naszym rynku. Ja przymierzam się do ich stosowania i zbieram opinie. Czy któraś z Was, której plasterki są nieobce mogłaby mnie oświecić jak wyglada przejście z tabletek na plasterki? Teraz stosuję logest. Pozdrawiam Forumowiczki Ania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość świat w kolorze sepii
______do TAK_SOBIE_MYŚLĘ: dla niektórych aborcja nie jest tak oczywistym rozwiązaniem jak dla Ciebie... i dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Świat w kolorze zgnilizny
Chcesz sobie pooceniać kogoś? Zaporaszam na plebanię do Jankowskiego :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie, przez kilka ładnych lat musiałam zażywać pigułki hormonalne ze względu na problemy kobiece. Na własne życzenie lekarz zmienił mi je na plasterki \"Evra\", ponieważ miły podobny poziom hormonów niezbędnych do mojej kuracji. Efekt jest taki, że jestem w 7 miesiącu ciąży, dzięki wymienionym plasterkom. Moje życie w jednej chwili wywróciło się do góry nogami. Jednak miałam szczęście, mam cudownego, kochającego męża, który mnie wspiera. Ale nie wszystkie mamy tyle szczęścia. Jestem jedną z 25% pacjentek mojego lekarza ginekologa, które dzięki plasterkom \"Evra\" zaszły w ciążę. Mam dosyć nagrywania się na sekretarkę telefonu przedstawicielce firmy farmaceutycznej, która sprowadziła w/w plastry na rynek polski. Firma ta wydaje ogromne pieniądze na reklamę, a nie stać jej na rozmowę ze mną? Dlatego też obiecałam sobie, że zrobię wszystko aby w końcu ktoś zainteresował się tym tematem. Proszę wszystkie Panie, które zaszły w ciążę stosując plastry \"Evra\" o kontakt mailowy: sylvik_wawa@o2 .pl. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość withheld
czytam ten topik i sama zaczynam mieć coraz więcej obaw... stosuję plastry jakieś 6 m-cy i jak na razie wszystko jest ok... może to zależy od osoby a może faktycznie te plasterki są jeszcze nie do końca przebadane... dziewczyny, jeżeli któraś z was wpadła przy stosowaniu plasterków lub zna kogoś takiego to piszcie, proooszę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość haha
czy evra działa od pierwszego tygodnia, pierwszego plasterka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sylvik, jak sama wspomnialas, mialas problemy kobiece, dlatego bralas pigulki. Zmienilas na plastry. Moze te problemy kobiece byly wlasnie przeciwskazaniem do stosowania, nie wiem , moze tak moglo byc. Poza tym moze jestes kobieta z nadwaga, a takie maja podniesione ryzyko braku skutecznosci plastrow. Piszesz sladowe wiadomosci, a moze przyczyna jest jasna, tylko nam o niej nie piszesz. Jestes kolejna siejaca panike. Przykre to... Poza tym tak na prawde nigdy nie wiadomo, czy to nie zwykla prowokacja i sianie ziaren zametu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do Leoanne Droga Pani, nie jestem kobietą z nadwagą. Nie będę również dokładnie opowiadała o moich kobiecych problemach, fakt jest oczywisty, że zaszłam w ciążę dzięki plasterkom Evra - wcześniej przez kilka lat byłam leczona na bezpłodność. Nie miałam żadnych przeciwskazań do ich stosowania, przed użyciem pierwszego plastra miałam zrobione badania zlecone przez mojego lekarza ginekologa. Zresztą nie tylko ja zaszłam w ciążę dzięki omawianym plasterkom. To pani sprawa czy chce je pani stosować czy też nie. Ja opisałam wyłącznie swoje doświadczenia. Proszę nie podważać wieloletniego doświadczenia mojego lekarza ginekologa a ze mnie robić puszystej kobiety. Aktualnie jestem mamą czteromiesiecznego chłopczyka (urodził się w 7 miesiącu ciąży) i jestem bardzo szczęśliwa. W każdym razie znowu biorę pigułki a do plastrów Evra nikt nie jest w stanie już mnie namówić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maleczka
coraz bardziej sie zastanawiam nad tymi plastrami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agabie
MOJE DROGIE PANIE - PANIKARY nie odklei się plaster jak bedzie dobrze przylklejony. stosuje je już ponad pół roku i jedyny który mi się odkelal to taki który przylkeiłam na tłusta skórę. Poza tym chodze na basen , codziennie biore prysznic i nic mi się nie odkleja. Do tego wystarczy aby było przyklejone 25 % !!!!!!!! plastra aby był skuteczny, a zabrudzenia usuwa si.e oliwka dla dzieci:) (sposób na pozostałości po plastrach po cesarce się przydał i tu:) ). sposób na przyklejenie? 1. przylkeic na suchą i czysta skórę - nie balsamowana 2. przytrzymac ok 10 - 20 sekund 3. nie panikować :) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×