Gość pusur ma racje Napisano Styczeń 14, 2007 co do wykonywania operacji na przysadce to ostatecznosc . Pozniej dopiero sa problemy :-( straszne...problemy. Moczówka prosta , picie litrów wody, zazywanie hormonów sterydów , same przyjemnosci:-( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Lusia_79 0 Napisano Styczeń 14, 2007 Pusur nie zgodze sie z tym że Bromka bierze sie tylko na noc.Od początku miałam w 2 dawkach-teraz w 3 nawet. Bałabym sie brać taką ilość na raz. Magda jednak radziabym spróbować na początek leczenia farmakologicznego-może nie konicznie Bromkiem. Sa inne leki które nie dają takich skutków ubocznych. Jest tylko jeden feler-cena. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość pusur Napisano Styczeń 14, 2007 Lusia - mozna go brac jak sie chce, tylko nie ma co potem narzekac, zesie czlowiek zle czuje:). Ja tez bralam rozne dawki, raz mniej, raz wiecej ( 2 bralam tez), ale zawsze na noc i bylo dobrze. Raz tylko odwazylam sie wziac Bromergon w dzien ( odstawialam dziecko od piersi i musialam w ten sposob zahamowac laktacje ) i skonczylo sie zemdleniem w pracy. Wtedy przypomniala mi sie stara prawda o tym leku - bierz go na noc :D! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Lusia_79 0 Napisano Styczeń 14, 2007 Może i masz racje Pusur-no i doświadczenie wieksze, ale skoro lekarz zaleca tak to biore tak. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość magdus_cz Napisano Styczeń 14, 2007 czyli lepsze leczenie...lekami... tylko nie mam żadnej gwarancji, że będe je tolerować i że nie wpłyną na inne zaburzenia - które de facto już mam... czy gruczolaki się wchłaniają?? jest taka opcja?? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość magdus_cz Napisano Styczeń 14, 2007 a i miałam dodać, że aktualnie - oprócz koszmarnych bólów głowy i PCO - mam zaburzone pole widzenia - ale kazali mi to badanie dla pewności powtórzyć (podobno pierwsze często źle wychodzi)... czy przy tych lekach - na gruczolaki da się normalnie funkcjonować? pracować, prowadzić samochód, itd? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość gruczolaki moga Napisano Styczeń 14, 2007 sie wchłonac lub poprostu zwłokniec Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość sitka Napisano Styczeń 14, 2007 Cześć kobitki Wszystkie macie racje. Pusur - tylko i wyłacznie na noc wtedy zapominamy ,że ją bierzemy. Miałam do tego stopnia, żę zwracałam, mdlałam głowa strasznie bolała Lusia - widocznie dobrze się po nim czujesz bo ja po nim umieram a endo powiedziała , że to polski dobry i najtańszy. Magduś - lepiej chyb leczyć niż poddać się operacji na nią zawsze jest czas. Trzeba spróbować , jak nie spróbujesz to nie będziesz wiedziała Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość magdus_cz Napisano Styczeń 14, 2007 czyli jakieś szanse są...pogadam z neurochirurgiem i zobaczę co On mi powie - póki co za 2 tyg mam zacząć brak bromek - narazie czuje się tak fatalnie, że jestem gotowa dać się pociachać choćby dziś...- zwłaszcza te bóle głowy i wymioty... z drugiej jednak strony wiem, że ten zabieg to ostateczność - tym bardziej dla mnie - bo nie mogę brać żadnych hormonów...poza tym niezależnie od rangi, sposobu, itd - to zawsze jakaś ingerencja, no i grzebią w mózgu...z tego co wiem, można uszkodzić nerwy wzrokowe lub wyciąć za dużo przysadki - co jest obciążone suplementacją hormonów do końca życia, do tego jeszcze moczówki i inne historie...cud miód... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość sitka Napisano Styczeń 14, 2007 tAK TO PRAWDA MUSISZ SIE WZIĄC W GARŚĆ . Więcej optymizmu proszę. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość magdus_cz Napisano Styczeń 14, 2007 sitka - z tym optymizmem to jest tak, że zawsze byłam na skraju - wystarczyła większa przeszkoda i zaczynała się ucieczka przed problemami... odkąd się leczę - jestem mega pesymistką - do tego znerwicowaną hipohondryczką :) - tłumaczę sobie, że to wina tej hormonalnej burzy...:) - i jak już nie miałam gdzie to zaczęłam zwierzać się w necie - http://surrealistyczneaczkolwiekmile.blox.pl/html - ale i to niewiele daje - większość ludzi nie ma takich pochrzanionych problemów ze zdrowiem i sobą samym :)... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość ale skad ta zakrzepica Napisano Styczeń 15, 2007 bo ze od gruczolaka to nie uwierze chyba ze ma rozmiar piłki tenisowej.. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Lusia_79 0 Napisano Styczeń 15, 2007 Magdus pogadaj z lekarzem, może da na wstrzymanie kilka miesięcy, zobaczysz jak Bromek podziała. Ja przwzwyczajalam sie do wszystkiego dosc szybko, chociaz i teraz przyzwyczajam sie- wstaje lekko trącona, a potem znów łykam tablete-ale musze Ci owiedziec ze jade tak drugi tydzień i jest juz o wilele lepiej. Poczytaj początek tego topiku, a szczególnie wypowiedzi Kikkera. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość Klaudia 26 Napisano Styczeń 15, 2007 do motylek 29. wrocilas juz ze szpitala?? bo nic nie piszesz jak wyniki. pozdrawiam Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
beti13 0 Napisano Styczeń 15, 2007 Cześć Dziewczyny, piszę do Was dopiero teraz chociaż ostatni raz byłam tutaj w czerwcu. No i właśni wszystko zaczęło się w czerwcu. Może po kolei. Mam 36 lat i od wieku dojrzewania w ogóle nie miałam miesiączki, wiec mając 19 lat poszłam do lekarza, ale nasi "wspaniali" lekarze powiedzieli mi, że "taki mój urok" (dosłownie przytoczone słówa).No i tak sobie żyłam do 36 lat, ale któregoś dnia poszłam do enokrynologa, bo stwierdziałam, że trochę za szybko wypadają mi włosy, no i oczywiście opowiedziałam pani doktor, że w ogóle nie mam miesączki. Oczywiści pani doktor mało nie spadła z fotela!!! i zapisała mi rezonas magnetyczny. Z rezonansu wyszło mi, że mam makrogruczolaka przysadki mózgowej. Chciałaby tutaj nadmienić, że nie miałam żadnych objawów. No i niestety, ale czekała mnie opercja przez nos. Trafiłam naprawdę do wysokiej klasy specjalisty we Warszawie, który zobaczył rezonas i powiedział, że bardzo mu jest przykro, ale musi otworzyć mi głowę !!!!!! Dla mnie to był koszmar na który nawet nie miałam chwili zastanowienia (koszmar ponieważ lekarz powiedział, że mogę sie obudzi, albo nie, że mogę się obudzić, ale nie koniecznie przy zdrowych zmysłach ponieważ oni muszą prześć bardzo głęboko do przysadki mózgowej do której dostaje się tylko przez nos) No i otwierali mi głowę, operacja trwała 4 godziny. Po 4 godz. obudziłam się jakby nikt przy mnie nic nie robił !!!! na nastepny dzień zaczęłam już chodzić. Była w szpitalu 9 dni, po 3 miesiącach wróciłam do pracy (to jest niemozliwe ponieważ po operacji powinnam być przez co najmniej pół roku na zwolnieniu). Można było by jeszcze wiele napisać, ale może nastepnym razem. Dziewczyny chciałam Wam powiedzieć, abyści sie trzymały, ja będę trzymała za Was wszystkie kciuki. Pozdrawiam Beti Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość do BETI13 Napisano Styczeń 15, 2007 napisz jeszcze jak sie czujesz, czy juz do konca zycia musisz przyjmowac jakies leki, jakiej wielkosci mialas makro ... itp???? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość Tora dawniej Siora Napisano Styczeń 16, 2007 Kochane, ja tylko chciałam dorzucić jedno słowo o Bromku. Biorę od 2 miesięcy i nie mam absolutnie żadnych skutków ubocznych. Nic a nic. Więc jeśli boicie się, bo czytałyście o skutkach ubocznych - niekoniecznie wam muszą się zdarzyć. Mnie na szczęście ominęły Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość Tora dawniej Siora Napisano Styczeń 16, 2007 W czwartek idę do endo -jestem ciekawa gdzie dalej będą szukali. Obecnie PRL mam 70 (max powinno być 25), miałam półtora miecha temu, przed bromkiem 269;/Czołem Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość ja ma PRL ok 80ng Napisano Styczeń 16, 2007 alez ci szybko ta prolaktyna spadla!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość pusur Napisano Styczeń 16, 2007 beti 13 - az mi sie nie chce wierzyc, ze tyle nie miesiaczkowalas i nic z tym nie robilas :(. Przeciez brak miesiaczki to nie tylko kwestia "urody", jak mowili Ci lekarze. W ogole co za karygodne zaniedbanie z ich strony!!! A Ty nie mialas zadnych innych objawow? Przeciez wysoka prolaktyna daje nie tylko brak miesiaczki, tym bardzie przy makrogruczolaku. 3mam za Ciebie, dziewczyno, kciuki - jestesmy prawie w podobnym wieku, tak w ogole :) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość faktycznie tyle lat Napisano Styczeń 16, 2007 nie miec okresu to zanidabanie i lekarzy ale i TWOJE :-( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość magdus_cz Napisano Styczeń 16, 2007 zakrzepica raczej nie ma związku z gruczolakiem - choć - jak poczytałam sobie ostatnio medyczne prace na ten temat - gruczolak może powodować całe mnustwo zaburzeń - ma związek z nerkami, hormonami, tarczycą... natomiast zaburzenia hormonalne mogły przyczynić się do wystąpienia zakrzepicy + banalny uraz...teraz niestety mam zagrożenie i przy każdym groźniejszym stłuczeniu będe dostawać profilaktyczne zastrzyki w brzuch... najzabawniejsze jest to, że w tym miesiącu jak w zegarku dostałam okres - mało tego - robiłam badania hormonów i wyszły w normie - łącznie z PRL (choć ostatnio też nieprawidłowo wzrosła po obciążeniu 16 krotnie)...może w związku z tym nie muszę się leczyć??? można nie leczyć gruczolaka??? tylko ta głowa boli...dzień w dzień...masakra... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
beti13 0 Napisano Styczeń 16, 2007 Cześć dziewczyny, jeżeli chodzi o lekarstwa to ja nie muszę żadnych brać, początkowo musiałam brać hydrocortizon, ale teraz nie muszę go brać. Chciałam wam powiedzieć, że ja w dalszym ciagu nie ma miesiączki (no i chyba nie będę miała). Jeżeli chodzi o makrogruczolaka to oczywiście rósł razem ze mną i był duży (chyba 27 mm), przysadkę mam całą, blizny na głowie w ogóle nie widać, chociaż miałam zgoloną cała głowę. Już jestem po operacji 7 miesięcy, naprawdę sie bardzo dobrze czuję, chociaż po takiej operacji, albo się budzą nienormalni, albo się w cale nie budzą. Mój przypadek jest niespotykany, żeby po operacji obudzić się całkiem normalna. O tym,że mam makrogruczolaka dowiedziałam się przez przypadek, bo nie miałam żadnych objawów (i to jest dziwne). Jeżeli chodzi o brak miesiaczki to nie było moje zaniedbanie ponieważ ja byłam u lekarzy (kilku) !!! i powiedzieli, że taki jest mój urok i z tym można żyć. Faktycznie z ty można żyć. Pozdrawiam Beti. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość ale jakie to zycie Napisano Styczeń 17, 2007 :-( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość własnie Napisano Styczeń 17, 2007 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość pusur Napisano Styczeń 17, 2007 Jestem zdziwiona tymi opiniami lekarzy. Brak miesieczki to nie pieprzyk na posladku :), to znak ze gospodarka hormonalna jest nieprawidlowa. W 4 klasie podstawowki tego ucza! Kwestia podejscia, oczywiscie - pacjenta tu mam na mysli. Pewnie, ze wygodnie nie miec miesiaczki :D, ale nie wierze, ze odbywa sie to bez konsekwencji dla reszty organizmu. Zreszta gruczolak jest tego przykladem, jestem przekonana, ze PRL byla za wysoka. Ale dobrze, ze wszystko sie ok skonczylo :). Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość jak dobry lekarz moze Napisano Styczeń 17, 2007 machnac reka na brak miesiaczki przez LATA!! ? i powiedziec ze taka Twoja uroda :-( to jakis szaman- znachor chyba? Chociaz nawet znachor by sie zaniepokoil ;-) zniszczyli Ci zdrowie jednym słowem Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość pusur Napisano Styczeń 19, 2007 Dziewczyny, mam pytanie :). Ile z was jest matkami, ile sie stara byc i jak dlugo? Mam coreczke, mysle o 2 dziecku. Corka nie byla planowana, to szczesliwa wpadka :D, ale wiem, ze z planowanie w naszym przypadku to ciezko moze byc. Piszcie!!! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość Tora dawniej Siora Napisano Styczeń 19, 2007 Heja dziewczyny, wczoraj byłam u endo. Rezonas wykluczył gruczolaka i endo stwierdził, ze mam hiperprolaktynemię czynnościową. Wcześniej słyszalam, ze to niemożliwe aby przez stres podniosła się 10 razy powyżej normy. Ale jak widać cuda się zdarzają;) Mam tylko jeść bromka i przyjść za pół roku. Czyli, ze wszystko oki? mimo że wynik był 10 krotnie podwyższony? jakoś to dziwne mi się wydaje.. Pozdrawiam Wszystkie! i miłego weekendu. Ale zimno brrr Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
befi 0 Napisano Styczeń 19, 2007 beti13 chciałam Ci powiedzieć żebyś się nie przwjmowała komentażami. Cieszę się, że mimo wszystko czujesz się już dobrze. Tak jak Ty mam 36 lat nie miałam już wiele lat okresu (chyba z 10). Żadnych innych objawów nie miałam. Lekaż powiedział mi, że mogę tak żyć jak chcę - bez okresu. Czułam się dobrze więc wybrałam wygodę nie męczenia się z \"pieluchami\". Aż tu nagle zaczęłam tyć mając ogromną ilość ruchu w życiu. Zaczęłąm się badać i sama sobie po kolei robiłam badania krwi aż tu nagle PRL 780 (norma 21). Teraz jest bromergon 10 mies. iPRL 77. Moje zdanie jest takie -ŻYCIE BEZ OKRESU JEST CUDOWNE. Pozdrawiam. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach